Przejdź do zawartości

Jacek Podsiadło

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Jacek Podsiadło (ur. 1964) – polski poeta, prozaik, tłumacz, dziennikarz, felietonista.

Jacek Podsiadło

Cytaty z wierszy

[edytuj]
  • A jeśli on w uniesieniu swą spermę z języka jej zliże — czy to ich zbliży?
    • Źródło: Hymen
  • Chcę cię całować, chcę jeść twoje włosy,
    chcę mieszkać w twoich nozdrzach,
    ten list jest listem gończym, chcę cię mieć żywą lub wcale,
    fotografia nie pachnie, nie mówi do mnie "Jaculku",
    z fotografią nie można się nawet ożenić.
    • Źródło: List do pani Malibu
  • Jak radzi pan sobie z dogmatem o nieomylności, gdy zdarzy się panu pomylić w rachunkach?
    • Źródło: List do papieża Jana Pawła Drugiego. Pocztą niedyplomatyczną
  • Językiem i wargami tak nieporadnymi w mowie, sprawnie uruchamiam rytmy ukryte w niej jak mechanizm w pudle instrumentu.
    • Źródło: Thoreau: wstawaj wolny od trosk przed świtem i poszukuj przygód
  • Moja najdroższa, moja słodka,
    nadprzyrodzona dziwko z prowincji,
    dlaczego jesteś taka obca, dlaczego nie w
    moim łóżku
    palisz tej nocy papierosa za papierosem?
    Twój mały Sid zwariował, umie już tylko jedno:
    niszczyć.
    • Źródło: SID VICIOUS PISZE A POTEM DRZE NA STRZĘPY LIST DO NANCY SPUNGEN
  • Nie potrafię się przełamać.
  • Niewiele kobiet miałem w życiu. Może dlatego żadna nie była nieważna.
    • Źródło: Niewiele
  • Podnosząc pokrywkę garnka z rosołem
    widzę kury rozgrzebujące słomę na podwórzu.
    Patrząc na kury widzę rosół.
    • Źródło: Połowa definicji
  • Rozglądam się za rudymi dziewczynami, bo każda przypomina Magdę.
    • Źródło: Niewiele
  • Są sobie obcy. Dzieli ich odległość kosmiczna, przez nic niepodzielna. Nic o sobie nie wiedzą, to gorzej, niż gdyby nienawidzili.
    • Źródło: Hymen
  • Sposób, w jaki ona chodzi. To, że czeka na peronie. Albo, że się uśmiecha. Śmieje się jak chłopak, widać wszystkie zęby. Rozpoznaję jej zapach. Piersi jak odwrócone spodki, żeberka żeber.
    • Źródło: Krzesło prawdy

Inne

[edytuj]
  • Immanentnie działają w ludzkim świecie prawa naturalne, zrozumiałe same przez się, niewymagające uzasadnienia i nienegowane, bo niemożliwe do zanegowania, przez żaden system prawny. Są to prawa natury, prawa logiki i prawa moralne. Nie wolno stanowić prawa sprzecznego z nimi i nie da się tego zrobić skutecznie – próbujący ustanowić takie prawo zawsze działają bezprawnie, nawet jeśli sobie to bezprawie zalegalizują. W gruncie rzeczy „stanowienie” praw jest tylko potwierdzaniem, uświadamianiem i uściślaniem prawa i tak powszechnie obowiązującego.
  • Niebywale skomplikowana i niespójna, ale niespójności swe skrywająca m.in. z pomocą wspomnianej nadmiarowości, sieć narzuconych nam przemocą praw powoduje, że każdy z nas finansuje krzywdę wyrządzaną przez państwo i jemu, i innym ludziom. Przykładów są tysiące, przypomnieć sobie potrafiłbym na pewno kilkaset, niektóre z nich mam nadzieję opisać na tych łamach. Złożą się one na opowieść o tym, jak państwo, narzucając ludziom obywatelstwo, czyni ich niewolnikami. Jednocześnie zamierzam szkolić państwo w zakresie dzieła autonaprawy, za uprzejmym pośrednictwem jego aktualnego prezydenta.
  • Słusznie ochrzciliśmy minister edu, niejaką Nowacką, Psunabudessą! Jej podobieństwo do Sienkiewiczowskiego Psunabudesa, który „zostawszy ministrem, postarał się przede wszystkim o to, by reformy nie były wielkie i głębokie, ale drobne i płytkie", właśnie się potwierdziło.

O Jacku Podsiadle

[edytuj]
  • Podsiadło to stary freak, któremu myszy obgryzły i obsikały zbutwiałe dredy i chyba w końcu je musiał obciąć. Pewnie mu było przyjemnie walić system moim kosztem w katolickiej kulturalnej gazecie, ale moim zdaniem jest raczej zaropiały.