Irena Pannenkowa

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Irena Pannenkowa (1879–1969) – polska dziennikarka, pisarka, działaczka Stronnictwa Pracy.

  • Bądź co bądź te tendencje polityczne oraz faktyczna zależność od rządu austriackiego w połączeniu z jaskrawie prononsowanum frontem antyrosyjskim, wszystko to tam, na gruncie zaboru austriackiego, z konieczności musiało ruchowi strzeleckiemu nadać charakter ugody i lojalizmu wobec rządu austriackiego, a przy ścisłym sojuszu, a raczej ścisłej zależności Austrii wobec Niemiec – także wobec rządu niemieckiego.
    • Opis: o poglądach Piłsudskiego, dotyczących sprzymierzenia z Austrią, które po latach przedstawił Marszałek jako kwestię wyłącznie taktyczną.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski – legendy i fakty, Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1987, ISBN 8320319676, s. 139–140.
  • Było to posunięcie może… zręczne, ale na pewno nie… bohaterskie.
    • Opis: w lipcu 1918 więziony Józef Piłsudski wysłał list do księcia Zdzisława Lubomirskiego, członka Rady Regencyjnej, z prośbą o zgodę na co najmniej tymczasowe odzyskanie wolności. Powyższy cytat był komentarzem Pannenkowej do tego listu.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 169.
  • Dzieje jego szkolne, wewnętrzne przeżycia w starciach z moskiewskimi pedagogami (…), pominięcie autorów książki] są typowe dla szeregu pokoleń młodzieży polskiej, przechodzącej przez szkołę moskiewską, znane wszystkim, którzy w takiej szkole byli, uwiecznione przez Żeromskiego w Syzyfowych pracach. Wielu, jak wiadomo, było takich, co w walce z tą szkołą i w buncie przeciw systemowi rusyfikatorskiemu łamali sobie przedwcześnie egzystencję i wypędzeni za niebłagonadiożnost' średniej nawet edukacji nieraz już skończyć nie mogli. Piłsudski szkołę ukończył.
  • Legendą jest jakoby koncepcja polityczna Piłsudskiego kiedykolwiek zasadniczo różniła się od koncepcji NKN [Naczelnego Komitetu Narodowego] lub innych aktywistycznych, po stronie państw centralnych w czasie wojny angażujących się organizacji politycznych w kraju. Legendą jest, jakoby kiedykolwiek trafniej cokolwiek od tamtych organizacji przewidywał, jakikowie pozytywny, lepszy, mądrzejszy, dalej idący program im przeciwstawiał.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 134.
  • Mętność i jałowość jego koncepcji oraz nielojalność i nieszczerość jego metod politycznych, połączona z niesłychaną wręcz megalomanią, jak zraziła Polskę do Piłsudskiego, tak samo też niestety przez niego głównie zagranicę zraziła do Polski. Ein Konfusionskopf – mówił o nim Beseler. Un génie de l’intrigue – powiadają o nim w Paryżu. Nobody knows Poland policy – powiadają ze wzruszeniem ramion Anglicy, a szydercze to zdanie dotyczy właśnie polityki Piłsudskiego. [Jego nieodpowiedzialne poczynania] (…, pominięcie autorów książki) poderwały za granicą kredyt osobisty Piłsudskiego, a wraz z nim, niestety, i kedyt Polski. Cały kapitał sympatii i szacunku, jaki zdobył dla nas w świecie całym Kościuszko, nieszczęśliwy wódz Polski upadającej, został przez Piłsudskiego, „szczęśliwego” wodza Polski odrodzonej, zmarnowany i stracony, o ile chodzi o jego politykę osobistą, niemal do ostatniego szeląga.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 48.
  • Na stanowisku Naczelnika Państwa Piłsudski nie potrafił wznieść się ponad poziomy różnic partyjnych, i przez cały czas, poczynając od wysunięcia rządu Moraczewskiego dla celów swej partii, kończąc na usunięciu rządu Ponikowskiego dla celów swego bloku lewicowego, zawsze raczej jątrzył i podkreślał, niż koił i wyrównywał walki partyjne.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 47.
  • Przyszłość osądzi na podstawie źródeł, dla nas jeszcze niedostępnych, jak należy rozdzielić zasługę stworzenia planu zwycięskiej bitwy pod Warszawą pomiędzy gen. Weyganda a gen. Rozwadowskiego. Ale dziś już jedno zdaje się być pewnym: ten koło osoby którego najwięcej z tego powodu hałasu zrobiono, Józef Piłsudski, w tej zasłudze stworzenia planu udziału nie posiada zupełnie.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 197.
  • Szary żołnierski mundur, który nosił póty, póki miał szarżę równą lub niższą od inych otaczających go oficerów, póki przeto nim jedynie mógł się spośród otoczenia wyróżnić, zrzucił dopiero wtedy, kiedy mógł go zastąpić mundurem szarży możliwie najwyższej, jedynej w Polsce i na świecie, jaką sam sobie „załatwił”. Popełnił tym samym nieprzyzwoitość, od której powstrzymał się nawet „samodzierżec” rosyjski Mikołaj II, który wstąpiwszy na tron pułkownikiem, wolał już raczej pułkownikiem pozostać, niż sam siebie awansować, mianować czy „zatwierdzić”.
    • Opis: o przyjęciu przez Piłsudskiego tytułu Pierwszego Marszałka Polski
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 201.
  • Wbrew dość rozpowszechnionej legendzie Piłsudski osobiście długi czas nie brał udziału w tych niebezpiecznych bądź co bądź przedsięwzięciach, ograniczając się do roli zakonspirowanego kierownika, odpowiedzialnego też oczywiście i tym bardziej za wszelkie błędy tego kierownictwa. Znowu różnica zachowania się z przywódcami rosyjskiej Narodnej Woli lub z przywódcami Irlandii, takim np. legendarnym dziś Collinsem, który sam osobiście prowadził najbardziej niebezpieczne imprezy, narażając się zawsze najbardziej i w pierwszej linii.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 119.
    • Zobacz też: Michael Collins
  • W pamiętnej, antypolskiej mowie z 13 maja 1921 r. Lloyd George wśród wielu, łagodnie mówiąc, „nieścisłości” rzucił Polakom w twarz jedną prawdę: „Gdybyśmy budowali na wojskach polskich, które walczyły po stronie państw centralnych, to Polska byłaby dziś krajem niemieckim lub austriackim”.P. [pan] Witos, prostując imieniem rządu polskiego różne i niemałe błędy i nieścisłości owej mowy, tego jedego punktu prostować nawet nie próbował. I słusznie, bo sprostować go nie było można, bo wiemy już na pewno na mocy wielu faktów dokonanych w czasie wojny oraz niemieckich i austriackich pamiętników i dokumentów urzędowych, ogłoszonych po wojnie, że w tym jedynym może punkcie mow Lloyda George’a tkwiła surowa, ale ścisła prawda.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 180.
  • W swoim działaniu politycznym wyrobił sobie Piłsudski jak gdyby pewien charakterystyczny szablon postępowania, który stereotypowo się powtarza. Mianowicie: wchodzi do danej organizacji z solennym oświadczeniem zupełnej wobec jej władz lojalności; następnie tworzy sobie w jej łonie albo i poza nią zakonspirowaną partię swoich zwolenników; wreszcie w odpowiednim momencie przy pomocy tych zwolenników urządza „zamach stanu” celem podporządkowania wszystkich wyłącznie sobie, po czym następuje fronda i rozbicie organizacji.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 47.
  • Z parnasów „sterczących dumnie” wśród mgieł i chmur poetyckich zejść trzeba tutaj koniecznie na szary padół ziemski. Na tym padole toczą się sprawy omawiane w tej książce i żadne licentiae poetica nie są tu dopuszczalne. Zatem, o ile możności, prozą…
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 50.

O Irenie Pannenkowej i Legendzie Piłsudskiego[edytuj]

  • Jest to broszura polityczna, ale napisana ze ścisłością i powagą pracy naukowej (…), pominięcie autorów książki] Broszura ta stanie się niewątpliwie pierwszorzędną sensacją w świecie politycznym.
    • Źródło: z recenzji „Kuriera Warszawskiego”, cyt. za: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 48.
  • Gruntowne, rzeczowe, spokojne, taktowne, męskie, odważne, dokumentaryczne zdemaskowanie orgii reklamowej.
    • Źródło: z recenzji „Myśli Narodowej”, cyt. za: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 48.
  • Niejaki pan Lipecki,
    (kto słyszał w Polsce co o nim?),
    schowawszy głowę pod… kiecki,
    czyli przyprawszy pseudonim,
    (szlachetny rycerz!) chciał piórem
    skończyć raz z widmem ponurem.
    (…)
    Choć pospolitym dyszkantem
    piejesz wieczorem i ranem,
    On zostanie Komendantem,
    ty zasię… Lipeckim Janem!
    On przetrwa w wieków legendzie,
    gdy z ciebie śladu nie będzie!
    • Autor: „R” (jednoliterowy pseudonim nieznanego autora, który sam zarzucał Pannenkowej anonimowość)
    • Opis: wierszyk satyryczny, po raz pierwszy zamieszczony w „Kurierze Porannym”, potem powielany przez niektóre wydawnictwa obozu piłsudczyków.
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 49–50.
  • Od początku do końca – fałsz, fałsz bezwstydny i bezceremonialny.
    • Autor: Władysław Pobóg-Malinowski (1899–1962)
    • Opis: o Legendzie Piłsudskiego
    • Źródło: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 49.
    • Zobacz też: fałsz
  • Swą rzeczową, spokojną książką, opartą na analizie faktów i dokumentów, zadał autor cios śmiertelny legendzie Piłsudskiego.
    • Źródło: z recenzji „Przeglądu Wszechpolskiego”, cyt. za: Daria i Tomasz Nałęcz, Józef Piłsudski…, op. cit., s. 48.