Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I (film)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I (ang. Harry Potter and the Deathly Hallows: Part I) – amerykańsko-brytyjski film na podstawie powieści autorstwa J. K. Rowling o tym samym tytule. Jest on siódmym obrazem z serii o Harrym Potterze.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

  • Bez wątpienia nadeszły bardzo niespokojne czasy. W historii naszego świata nigdy wcześniej nie wystąpiło podobne zagrożenie. Więc chcę dziś rzec do naszych obywateli, że my, wasze uniżone sługi, będziemy bronić waszej wolności, i ścigać wszystkich, którzy podniosą rękę, aby tę wolność wam odebrać. To ministerstwo będzie walczyć. Do końca.
    • Postać: Rufus Scrimgeour
  • Bill... Nie patrz, wyglądam strasznie.
    • Postać: Fleur Delacour
    • Opis: po przemianie w Harry'ego Pottera
  • Chodź tato, Harry nie chce teraz z nami rozmawiać, ale taktownie tego nie mówi.
    • Postać: Luna Lovegood
  • Harry... Ale ty masz słaby wzrok!
    • Postać: Nimfadora Tonks
    • Opis: po przemianie w Harry'ego Pottera
  • Jakie to piękne miejsce na spotkanie z przyjacielem. Zgredek jest szczęśliwy, że może tu być z przyjacielem. Z Harrym Potterem.
    • Postać: Zgredek
    • Opis: tuż przed swoją śmiercią na plaży obok Muszelki.
  • Mary?! Kto to jest?
    • Postać: Reginald Cattermole
    • Opis: do swojej żony, o Ronie, który pod wpływem Eliksiru Wielosokowego zmienił się w niego.
  • Ministerstwo padło. Minister Magii nie żyje. Oni nadchodzą. Oni nadchodzą…
    • Postać: Kingsley Shacklebolt
  • No witam, witam.
    • Postać: George Weasley
    • Opis: do całujących się Harry'ego i Ginny.
  • Podamy teraz nazwiska zaginionych czarownic i czarodziejów. Pocieszające jest, że tym razem lista jest krótka. (...)
    • Postać: głos w radiu
  • To wredny kapuś! Nikomu nie można ufać.
    • Postać: Ron Weasley
    • Opis: po ucieczce z zasadzki przygotowanej przez Ksenofiliusa Lovegooda.
  • Wiesz, chciałem wracać jak tylko odszedłem. Ale nie mogłem was odszukać. (...) To nie tylko gasi światło, nie wiem dokładnie jak to działa, ale rano w wigilię jeszcze śpię sobie w takim pubie, wszędzie wkoło szmalcownicy i słyszę (...) głos. Twój głos Hermiona dobiegający z tego (...) Moje imię, tylko imię. Szeptałaś. Myślę, wezmę to, kliknę. Zjawiła się kula światła i już wiedziałem. Najpierw powoli zbliżyła się do mnie, ta kula i jakby we mnie weszła. (...) Poczułem, że mnie zaprowadzi do was, teleportowałem się i wylądowałem na jakimś wzgórzu, było ciemno i nie wiedziałem gdzie jestem. Miałem nadzieję, że zjawi się któreś z was - i jesteście.
    • Postać: Ron Weasley
    • Opis: po odnalezieniu swoich przyjaciół.
  • Wiesz, kim jest mój ojciec?!
    • Postać: Cormac McLaggen
    • Opis: po wtargnięciu Śmierciożerców do pociągu do Hogwartu.
  • Wow! Jesteśmy identyczni!
    • Postaci: Fred i George Weasleyowie
    • Opis: po wypiciu eliksiru wielosokowego, który pozmieniał ich w Harrych.
  • Zranić się możemy, ale zabić niestety nie.
    • Postać: Lord Voldemort

Dialogi[edytuj]

Hermiona Granger: Co się znowu stało?
Harry Potter: Nic takiego. A właściwie jest całkiem nieźle.
Ron Weasley: Cześć.
Hermiona Granger: Ty! Totalny! Kretynie jeden! Jedyne na co cię stać po takim czasie to tylko jakieś nędzne cześć?! Gdzie moja różdżka?! Gdzie ona jest?!
Harry Potter: Nie wiem.
Hermiona Granger: W tej chwili oddaj mi różdżkę!
Harry Potter: Ja jej nie mam.
Ron Weasley: On ma twoją różdżkę?
Hermiona Granger: A co cię to niby obchodzi?!

Fred Weasley: No i jak się czujesz?
George Weasley: Jak uduchowiony...
Fred Weasley: Że jak?
George Weasley: Konkretnie... od-uchowiony. Od-uchowiony Fred. (pokazuje na swoje ucho) Czaisz?
Fred Weasley: Tyle na świecie jest żartów o uszach, a ty wyjeżdżasz z jakimś od-uchowionym. Żałosny jesteś.
George Weasley: I tak lepiej wyglądam niż ty.
  • Opis: po potyczce ze śmierciożercami, w której George stracił ucho.

Bellatrix Lestrange: Głupi skrzat! Mogłeś mnie zabić!
Zgredek: Zgredek nikogo nie chciał zabić! Co najwyżej pokiereszować, albo poważnie uszkodzić.
Bellatrix Lestrange: JAK ŚMIESZ WYTRĄCAĆ RÓŻDŻKĘ Z DŁONI CZAROWNICY?! JAK ŚMIESZ SPRZECIWIAĆ SIĘ SWOIM PANOM?!
Zgredek: Zgredek nie ma już pana. Zgredek to wolny skrzat. I przybył uwolnić Harry'ego Pottera i resztę swoich przyjaciół.

Harry Potter: Hermiona?
Ron Weasley: Zgłupiałeś?
Harry Potter: To ty?!
Ron Weasley: No ja. A niby kto?
Harry Potter: Ty wyczarowałeś tę łanię?
Ron Weasley: Nie, myślałem, że ty.
Harry Potter: Nie, mój patronus to jeleń.
Ron Weasley: Racja. Te rogi...

Harry Potter: Jak ci się udało tutaj do nas teleportować? Pomożesz nam się stąd zabrać?
Zgredek: No przecież, jak to skrzat.
Harry Potter: No dobra, posłuchaj. Zabierzesz Lunę i pana Olivandera...
Ron Weasley: ...do Muszelki na końcu Tilworth. Spokojnie.
Luna Lovegood: Jestem już gotowa, sir.
Zgredek: "Sir". Jaka miła ta dziewczyna!

Harry Potter: Dalej się na niego wściekasz?
Hermiona Granger: Ja zawsze się wściekam.
  • Opis: o Ronie.

Ksenofilius Lovegood: Och, mmm! Herbata wystygła! Zaraz wracam.
Ron Weasley: Wynośmy się. Nie wypiję już ani jednego łyka tego świństwa.
Hermiona Granger: Dziękujemy.
Ron Weasley: Wody pan zapomniał.
Ksenofilius Lovegood: Wody?
Ron Weasley: Na herbatę.
Ksenofilius Lovegood: Naprawdę? Hehe, a to dopiero!
Hermiona Granger: Nic nie szkodzi, i tak będziemy już uciekać...
Ksenofilius Lovegood: NIE MOŻECIE!

Severus Snape: Jego przyjaciele podejrzewają, że infiltrujemy ministerstwo. (...)
Lord Voldemort: Co ty na to, Piusie?
Pius Thicknesse: Ludzie różne rzeczy mówią, ale gdzie leży prawda - tego nie wie nikt.
Lord Voldemort: Ha! Mówisz jak prawdziwy polityk. Widzę, że będziesz dla nas bardzo przydatny.

Rubeus Hagrid: Nieźle wyglądasz.
Alastor „Szalonooki” Moody: Taa, chodząca ślicznotka, lepiej zamknij drzwi, zanim go ktoś zabije.

Corban Yaxley: Cattermore! Deszcz leje w moim gabinecie już drugi dzień
Ron Weasley: (pod postacią Reginalda Cattermore'a) Może miskę podstawić?

Alastor „Szalonooki” Moody: Tych, którzy nigdy nie pili eliksiru wielosokowego ostrzegam, gorsze niż siki goblina.
Fred Weasley: No, widzę, że z ciebie niezły znawca. Nie żebym coś sugerował.

Nimfadora Tonks: Zasłużył na to. Dzielny chłopak, gdy by nie on było by po mnie.
Hermiona Granger: Serio?
Ron Weasley: Opadła troszkę szczęka, co?

Hermiona przycina włosy Harry'emu
Hermiona Granger: O matko!
Harry Potter: (łapiąc się za tył głowy) Co jest?!
  • Opis: gdy Hermiona wpadła na pomysł, by zniszczyć horkruksy przy pomocy miecza Godryka Gryffindora podczas przycinania włosów Harry'emu.

Ron Weasley: (pod postacią Cattermore'a) No i masz! Co z tym zrobić?! Moja żona jest sama na dole!
Harry Potter: (pod postacią Runcorna) Zwariowałeś? Przecież ty nie masz żony.
Ron Weasley: (pod postacią Cattermore'a) Aa, no tak.