Grzegorzewice

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
…budowla, dosyć okazała, piętrowa, z tarasem, balkonami, werandą…

Grzegorzewice – wieś pod Mszczonowem, na Mazowszu.

  • Wczoraj… wróciłam z dwudniowego pobytu na weselu córki mojej dawnej służącej (dziś gospodyni na 12 hektarach) (…) to wesele przeżyłam jako dany mi przez życie przepyszny temat do opowiadania...
  • Weszli w rozgrodzony stary park, bardzo już zapuszczony, ale żarzący się od bogatych kolorów, aż w oczach ćmiło. A wśród lip, świerków, buków, kasztanów, grabów i klonów bordowolistnych, najwyższa z całej gęstwiny topola-białodrzew, okryta liściem po jednej stronie żółtym, po drugiej – śnieżnie białym, pieniła się w ciemnym błękicie kremową bielą, jak śmietankowa fontanna. Boguski pomyślał, że małym chłopakiem wiele razy chodził do dworu na robotę, ale nigdy nie był w tym parku, oglądał go tylko przez żelazne sztachety; a teraz chłopskie dzieci po nim chodzą. Ale też park nie jest już parkiem, lecz na pół leśną dziczą; dużo wody upłynie, zanim ludzie i na wsi nauczą się pielęgnować parki dla ich piękności.
    – A to pałac – ocuciła go Jadwisia z zadumy.
    Nie był to dwór starożytny, lecz wzniesiona widać na jego miejscu nowoczesna budowla, dosyć okazała, piętrowa, z tarasem, balkonami, werandą – wszystko szkaradnie odrapane.
    • Autor: Maria Dąbrowska, Na wsi wesele
    • Opis: wieś w opowiadaniu nazywa się Pawłowice, ale pisarka opisując ją, wzorowała się na Grzegorzewicach.