Fala zbrodni

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Fala zbrodni – polski serial sensacyjny, zrealizowany na licencji szwedzkiej.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

  • A co ty tu kurwa Daria masz?! Co?! Półtora tysiąca miesięcznie i pewną kulkę w ciągu paru lat od kogoś takiego, jak ja albo ten pojebany Ruben, co?!
    • Postać: King
    • Opis: do Czarnej
    • Źródło: odcinek 93, Zmartwychwstanie Judasza
  • Bo ty wciąż jesteś moim kumplem, Szajba. Bo przyjacielem się jest na całe życie.
    • Postać: Znajomy Szajby z dzieciństwa
    • Źródło: odcinek 32, Zemsta
  • Ciebie już nie ma, Widłak. A ja i OPZ jesteśmy właśnie po to, żeby takich jak ty nie było!
    • Postać: Sieradzki
    • Opis: do Widłaka
    • Źródło: odcinek 59, Krwawa niedziela
  • Coś ci się gust zbiesił.
    • Postać: King
    • Opis: do Czarnej
    • Źródło: odcinek 91, Głowa za milion dolarów
  • Ja teraz prowadzę firmę. Legalną. Podatki płacę. Ludziom robotę daję, a wy się kurwa ciągle czepiacie.
    • Postać: Kikus
    • Opis: Na przesłuchaniu w OPZ
  • Źródło: odcinek 19, Śmierć z importu
  • Ja tylko radzę – ty wyciągaj wnioski.
    • Postać: Rajmund Sieradzki
    • Źródło: odcinek 1, Cena krwi
  • Ja właśnie widzę, że ty ostatnio masz ochotę dotrzymywać towarzystwa oficer Westman. To śmiało, Młody, tylko uważaj- to jest facet.
    • Postać: Szajba
    • Opis: do Młodego
    • Źródło: odcinek 17, Gniew Boży
  • Jeśli coś się stanie dziecku, oskarżę was, wy... Gliny wy!
    • Postać: Piotr, narzeczony Alex
    • Źródło: odcinek 44, Sekta
  • Kurwa, to nie był jego dzień.
    • Postać: Francuz
    • Opis: do Młodego, na widok zastrzelonego mężczyzny
    • Źródło: odcinek 71, Krew bulteriera
  • Lepiej się kurwa zastrzel, bo jak nie, to ja to zrobię, mój najlepszy przyjacielu.
    • Postać: Szajba
    • opis: do Budrysa przez telefon.
    • źródło: odcinek 14, Diabelska alternatywa
  • Mam nie odbierać pół tony koki, dlatego że tobie się matka przyśniła! Kurwa mać! Z kim ja muszę pracować!
    • Postać: King
    • Opis: do Teriera
    • źródło: odcinek 89, Koń trojański
  • Miałem być na randce jak biały człowiek, a tu co, w krzakach siedzę.
    • Postać: Gadziński
    • Źródło: odcinek 87, Pocałunek Judasza
  • Mówili mi, że jesteś pojebany, ale nie, że aż tak.
    • Postać: Rudolf
    • Opis: do faceta, który przyniósł wycięte serce.
    • Źródło: odcinek 82, Sumienie Wilków
  • Nie fikaj dziadek, bo się spocisz.
    • Postać: dryblas
    • Opis: do ochroniarza
    • Źródło: odcinek 18, Głowa za milion
  • No i chuj z awansem.
    • Postać: Francuz
    • Źródło: odcinek 59, Krwawa niedziela
  • No, jak było? Fajnie?
    • Postać: Budrys
    • Opis: do Darii wychodzącej z WC i po szybkiej rozmowie z człowiekiem Siergiejskaja
    • Źródło: odcinek 10, Kontrakt na życie
  • No to wypożyczcie go komisarzowi Rafalskiemu od nas, to dostaniecie jutro wszystkie nazwiska figurantów wydrukowane w porządku alfabetycznym na papierze kredowym
    • Postać: Szajba
    • Opis: do Adama Mątwy
    • Źródło: odcinek 69, Pieniądze pachną śmiercią
  • Ogień wszystko oczyszcza.
    • Postać: Cezary Madej, psychopata-podpalacz
    • Źródło: odcinek 54, Piekło dla wszystkich
  • Porzućcie wszelką nadzieję, którzy wstępujecie w szeregi policji.
    • Postać: Gadziński
    • Źródło: odcinek 40, Bankier
  • Spadaj do tej swojej panienki w gumiakach na obcasie!
    • Postać: dziewczyna w dyskotece
    • Źródło: odcinek 46, Człowiek pies
  • Tam psów jak za suką na wiosnę.
    • Postać: przestępca
    • Źródło: odcinek 16, Amerykański łącznik
  • Teraz ty mnie będziesz pilnował, co? No to już się kurwa czuję bezpiecznie!
    • Postać: Marat
    • Opis: do Młodego.
    • Źródło: odcinek 49, Zgrane karty
  • Zastanówmy się, ty strzelisz i ja strzelę, ale z mojego punktu widzenia to i tak będzie remis na wyjeździe.
    • Postać: Kola
    • Opis: do Szajby
    • Źródło: odcinek 47, Tylko X
  • Zmów kolego Gadziński paciorek za kolegę Szajbę, bo będzie gorąco.
    • Postać: Francuz
    • Źródło: odcinek 86, Odwrócony

Daria Westman „Czarna”[edytuj]

  • A w dziób dostałeś?
    • Opis: do Młodego
    • Źródło: odcinek 20, Narkotyki
  • Gówno ci załatwię, a ty mi załatwisz wejście.
    • Opis: do Kamila.
    • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka
  • I co, chojraki? Dobrze się bawiłeś, bo ja do dupy.
    • Opis: do Młodego
    • Źródło: odcinek 24, Psy gończe
  • Jak się czujesz Szajba w roli rycerza? Rycerz fajny, tylko księżniczka nie ta.
    • Opis: do Szajby
    • Źródło: odcinek 21, Seryjniak
  • Nie pozwalaj sobie, ok? Ja nie jestem Alex, albo jakaś inna pinda.
    • Opis: do Rafalskiego.
    • Źródło: odcinek 8, Decyzja
  • Posłuchaj gnoju. Pójdziesz gdzie trzeba i się dowiesz gdzie trzymają policjantkę, a jak nie, to rozwalę ci ten głupi łeb. Rozumiesz?
    • Źródło: odcinek 69, Pieniądze pachną śmiercią
  • Przestań Igor, bo wstanę i ci nakopię do dupy.
    • Opis: do Szajby.
    • Źródło: odcinek 99, Dobro musi przegrać
  • Ty łosiu, ty.
    • Opis: do Pantery, o którego się niepokoiła.
    • Źródło: odcinek 13, Bitwa
  • Tyle gówna ile musieliśmy się nasłuchać, to można by pomyśleć, że jeden miałeś w dupie.
    • Opis: do Jastrzębskiego odnośnie założonego podsłuchu.
    • Źródło: odcinek 13, Bitwa
  • Wypindrzona, wystudiowana, nudna. Zakochasz się w niej.
    • Opis: do Szajby o Alex.
    • Źródło: odcinek 1, Cena krwi

Renata Lemańska, szefowa OPZ[edytuj]

  • Dasz radę, Daria, jesteś czołg, nie baba.
    • Źródło: odcinek 17, Gniew Boży
  • Jestem poruszona twoją odkrywczością.
    • Opis: do Młodego
    • Źródło: odcinek 19, Śmierć z importu
  • Nie możecie złapać skurwiela który ma moje dziecko?
    • źródło: odcinek 14, diabelska alternatywa
  • Nie mówię „dzień dobry”, bo to kolejny dzień do dupy.
    • Źródło: odcinek 87, Pocałunek Judasza
  • Nie rób z siebie idioty większego niż jesteś.
    • Opis: do Sieradzkiego.
    • Źródło: odcinek 57, Rosyjskie przekleństwo
  • Nie trzęś dupą przed Warszawą do cholery! Naszą najlepszą policjantkę mogą odstrzelić!
    • Opis: do Sieradzkiego
    • Źródło: odcinek 94, Śmierć rozdaje karty
  • Reasumując nasze dotychczasowe osiągnięcia, powiem krótko: jesteśmy w dupie
    • Źródło: odcinek 85, Misja Niemożliwa
  • Szajba, a ciebie muszę jednocześnie pochwalić i opieprzyć za niesubordynację.
    • Źródło: odcinek 44, Sekta
  • To chyba było najszybsze przeniknięcie do grupy, o jakim słyszałam
    • Opis: o Czarnej do Sieradzkiego.
    • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka
  • Ty lepiej sprawdź swój horoskop.
    • Opis: do Szajby
    • Źródło: odcinek 94, Śmierć rozdaje karty

Szymon Rafalski[edytuj]

  • Czarna pewnie siedzi w domu i kaszkę gotuje dla swojego lubego.
    • Opis: Do Renaty, zastanawiającej się gdzie jest Czarna.
    • Źródło: odcinek 93, Zmartwychwstanie Judasza
  • Cześć morda!
    • Opis: do Czarnej w szpitalu.
    • Źródło: odcinek 101, Śmierć to za mało
  • Dzwoniły Batmany.
    • Opis: do Renaty o Czarnej i Szajbie
    • Źródło: odcinek 17, Gniew Boży
  • Generale, miętówkę?
    • Źródło: odcinek 96, W matni
  • Jak się generał spóźnia, to kij mu w du… w mrowisko.
    • Źródło: odcinek 81, Każda decyzja to śmierć
  • Jak znam życie to Salto wywinie nam kolejne salto, a my tu co, będziemy tu siedzieć i użalać się nad sobą?
    • Źródło: odcinek 62, Jednoręki bandyta
  • Jeździł po niej, jak chciał... Ja tak po pani od matematyki w podstawówce nie jeździłem.
    • Opis: o kobiecie, która przesłuchiwała Jonasza.
    • Źródło: odcinek 90, Nemezis nie zna smaku porażki
  • Kurwa wasza wszystkich mać!
    • Opis: po szarpaninie z Barczykiem.
    • Źródło: odcinek 11, Realne zagrożenie
  • Nareszcie jakaś robota, myślałem, że zardzewieję
    • Źródło: odcinek 73, Legionista
  • Nie jest dobrze, jak Szajba dostaje szajby.
    • Opis: do zdenerwowanego Igora.
    • Źródło: odcinek 44, Sekta
  • No i to mi się podoba, wreszcie czuć męską rękę
    • Opis: po powrocie Renaty.
    • Źródło: odcinek 74, Ukłucie skorpiona
  • O babeczkę możecie się nie martwić. Komisarz Szajbiński świetnie sobie da radę...w te klocuszki to on grac umi.
    • Opis: do Renaty o Laurze.
    • Źródło: odcinek 86, Odwrócony
  • Pamela Anderson jeszcze nie w bikini? Cały czas mnie męczy jednak rzecz – gdzie ty będziesz nosić gnata?!
    • Opis: do Alex o akcji na basenie.
    • Źródło: odcinek 23, Aquapolis
  • Przepraszam, ale nie zamawialiśmy pizzy
    • Opis: na widok Jonasza.
    • Źródło: odcinek 60, Mściciel
  • Tak? A ja kosmitą jestem? Taki dziwny ryj mam!
    • Źródło: odcinek 68, Szach Mat
  • Tatiana? Rudą kitę podwinęła pod siebie i gęsi pasie w Nowosybirsku.
    • Źródło: odcinek 93, Zmartwychwstanie Judasza
  • Ten od paliwowej ośmiornicy. Miałaś z nim randkę w lesie
    • Opis: do Czarnej, o prokuratorze Skurskim.
    • Źródło: odcinek 60, Mściciel
  • To chyba jakiś pieprzony zakład dla głucho-niemo-ślepych. Nikt nic nie widział, nikt nic nie pamięta...
    • Źródło: odcinek 64, Dublerzy
  • Tramwaje nie chodziły, kurwa.
    • Opis: do Czarnej
    • Źródło: odcinek 94, Śmierć rozdaje karty
  • Trudne życie z tymi kobitami, nie szefie?
    • Opis: do Sieradzkiego.
    • Źródło: odcinek 96, W matni
  • W bikini śmierć.
    • Opis: o śmierci siedemnastolatki na basenie.
    • Źródło: odcinek 23, Aquapolis
  • Za państwowe pieniądze...w izolatce. Komisarzu Szajbiński, fuj.
    • Opis: do Szajby, siedzącego u Czarnej w szpitalu.
    • Źródło: odcinek 101, Śmierć to za mało

Tatiana Daszew[edytuj]

  • Ja nigdy się nie poddaję.
    • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka
  • Jewgienij, jeszcze nigdy nie przegrałam. Teraz też nie przegram.
    • Źródło: odcinek 69, Pieniądze pachną śmiercią
  • Ty nigdy nie kochałeś, Rafael? Miłość jest jak narkotyk.
    • Ты никогда не любили, Рафаэль? Любовь это наркотик. (ros.)
    • Źródło: odcinek 77, Krecia robota

Witek Nawrocki[edytuj]

  • Kurwa panowie, dajcie na luz, co? Może jeszcze pani Stasia co sprząta, pracuje dla Al-Kaidy?
    • Źródło: odcinek 68, Szach Mat
  • No, wygląda na to, że wielebny Friege znowu nam zafundował wycieczkę. Krajoznawczą!
    • Opis: do Czarnej.
    • Źródło: odcinek 71, Krew bulteriera
  • Pogadamy na procesie, jak będziemy pakować twoją ruską dupę za kratki z polskiej stali. Kumasz?
    • Opis: do Koli.
    • Źródło: odcinek 46, Człowiek pies

Dialogi[edytuj]

Information icon.svg Uwaga: W dalszej części znajdują się cytaty ze szczegółami fabuły lub z zakończenia utworu.


Silene: A może to nie był zwykły napad na kasę?
Szymon: Nie, to wycieczka do zoo była, wiesz?
  • Źródło: odcinek 64, Dublerzy

Rafalski: A może w tym całym Aquapolis są takie atrakcje, że aż pikawa wysiada. Nie byłem tam jeszcze, to nie wiem.
Gadziński: Otworzyli to dopiero 2 tygodnie temu.
Czarna: Ja byłam, widziałam.
Rafalski: I co?
Czarna: I nic. Jakoś mi pikawa nie wysiadła.
Rafalski: Ale Czarna, wiesz, ty to masz super pikawę.
  • Źródło: odcinek 23, Aquapolis

Francuz: A my co? Będziemy tu kwitnąć?
Czarna: A co, spieszysz się gdzieś? Idę się rozejrzeć.
Francuz: Milutka.
  • Źródło: odcinek 63, Oko za oko

Młody: A my musimy element po krzakach ścigać, tak?
Szymon: Trzeba się było uczyć, Młody
  • Opis: o spotkaniu Szymona z Tatianą
  • Źródło: odcinek 67, Formuła X

Aleks: Ale ci tutaj to są zwierzęta, nie ludzie.
Szefowa: Nie ubliżaj zwierzętom.
  • Źródło: odcinek 59, Krwawa niedziela

Szymon: Bawiłeś się kiedyś w rozmowy z duchami? Talerzyk, okrągły stolik, wiesz, te rzeczy...
Młody: No a jak tak, to co?
Szymon: To zawołaj tu Aleks, bo ja nic nie kumam
  • Źródło: odcinek 69, Pieniądze pachną śmiercią

Iza: Byliśmy wczoraj z Szajbą w Suzie Q
Rafalski: Niech się tylko Czarna dowie!
Iza: To było służbowe wyjście.
Rafalski: Taa dlatego Szajba odsypia, co?
  • Źródło: odcinek 50, Snajper

Czarna: Bzyknął ją.
Rafalski: Tak.
Czarna: Ciekawe skąd to wiesz.
Rafalski: Miała kurwiki w oczach.
  • Źródło: odcinek 15, Terror na żywo

Laura: Chcesz coś ukraść?
Czarna: No, twoje gacie.
  • Źródło: odcinek 89, Koń trojański

Czarna: Chcesz czegoś szczególnego, czy co?
Alex: Nie, pomyślałam tylko, że właściwie nigdy ze sobą nie rozmawiałyśmy.
Czarna: Myślisz, że to przypadek?
  • Źródło: odcinek 8, Decyzja

Francuz: Chcesz miętusa?
Szajba: Wsadź se w dupę swojego miętusa
  • Źródło: odcinek 64, Dublerzy

Francuz: Cholera, utknąłem w korkach
Czarna: Trzeba było se śmigło w tyłek wsadzić
  • Źródło: odcinek 73, Legionista

Szefowa: Co ci się stało z twarzą?
Sieradzki: Pogadałem trochę z Szajbą
  • Źródło: odcinek 59, Krwawa niedziela

Funkcjonariusz: Co jest?
Czarna: Strasznie tu nierówno. Gość się potknął.
Funkcjonariusz: Mogę już wejść czy on się będzie jeszcze potykał przez chwilę?
  • Opis: Czarna kazała funkcjonariuszowi wyjść i kopnęła bandytę w krocze.
  • Źródło: odcinek 2, Niewinność

Czarna: Co jest, Młody, żyjesz?
Młody: No!
Czarna: To się, kurwa, rusz!
Młody: Zawsze chciałem poleżeć na twoich cyckach.
  • Źródło: odcinek 30, Czy diabeł może umrzeć?

Młody:(do Jonasza) Co jest z tobą, chłopie? Tramwaj cię przejechał?
Szymon: Tramwaj nazywa się Rafalski. Nie darmo mówią o mnie stalowy łeb
Młody: Zakuty łeb. Co mu zrobiłeś?
Szymon: Wszystko było zgodnie z planem, wódka była akcyzowana, a poza tym niech się chłopak trochę życia nauczy
Jonasz: To ja dziękuję za takie życie
  • Źródło: odcinek 64, Dublerzy

Sieradzki: Co on taki wymięty?
Rafalski: Stawiał opór. Przy zatrzymaniu oczywiście. Spadł ze schodów.
  • Opis: o Jonaszu.
  • Źródło: odcinek 90, Nemezis nie zna smaku porażki

Rafalski: Co on teraz będzie flaszkę rozpijał??
Szajba: Ty na jego miejscu byś nie wypił?
Rafalski: Nie lubię pić sam. Zasada numer jeden.
Szajba: Czy to jest propozycja?
  • Źródło: odcinek 38, Ćpun

Terier: Co szefie, komu w drogę temu czas, nie?
King: Co ty, Terier, słownik przysłów żeś se kurwa kupił?
  • Źródło: odcinek 85, Misja niemożliwa

Kuba: Co teraz?
Czarna: No jak co? Ty dalej będziesz świrował przy komputerach, Szajbiński pójdzie do Kryminalnego, Rafalski awansuje, a ja na kucharkę...pierogi ugniatać.
Młody: A co będzie ze mną?
Czarna: Straż miejska.
  • Źródło: odcinek 15, Terror na żywo

Młody: Co teraz?
Szajba: Teraz Młody, będziemy robić za 2 brygady antyterrorystyczne. Ja będą tą, która wchodzi, a ty tą, która osłania.
Młody: Nie no, moment. Brakuje ze 3 ludzi.
Szajba: Klonuj się, Młody. W Stanach cię nie uczyli?
Młody: Ja pieprzę...co za świr.
  • Źródło: odcinek 17, Gniew Boży

Sieradzki: Coś dzisiaj jesteś nie w sosie.
Szefowa: W sosie... chrzanowym!
  • Źródło: odcinek 20, Narkotyki

Szymon: Coś innego? Co?
Szajba: Nie wiem
Szymon: Ciocia Krysia z Sieradza? I skąd miała pluton? Od wujka Gienia z Jastrzębiej Góry? Tak?
  • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka

Szajba: Czarna, dlaczego ty zostałaś policjantką?
Czarna: Bo jestem durna.
  • Źródło: odcinek 25, Zabić świadka

Szajba: Czarna mi telewizor rozwaliła.
Młody: Znaczy co, przyszła i rozwaliła?
Szajba: Właściwie to był jej telewizor. Kupiła mi przed wyjazdem, żebym się nie czuł samotny.
Młody: No, a ty wolałeś Izę od telewizora.
  • Źródło: odcinek 57, Rosyjskie przekleństwo

Szajba: Czarnej nogi z dupy powyrywam.
Młody: Może się coś stało.
Szajba: Co się stało, śpi, jak suseł. Czarna ma taki sen, że możesz koło niej pracować młotem pneumatycznym i się nie obudzi, poza tym telefon ma w korytarzu i w sypialni nie słychać.
Młody: Ale przecież w sypialni ma nowy, bezprzewodowy.
  • Źródło: odcinek 21, Seryjniak

Młody: Czarna to żyleta, poradzi sobie.
Szajba: Niby, że ja stara ciotka jestem, bo se nie poradziłem?
  • Źródło: odcinek 93, Zmartwychwstanie Judasza

Kamil: Czarni anarchiści
Czarna: No?
Kamil: No, antyglobaliści
Czarna: Ale co, takie dzieciaki, co stoją przed Mc’Donaldem i krzyczą?
  • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka

Szajba: Czemu mi się przyglądasz?
Iza: Jak chcesz, to możesz zapomnieć.
Szajba: Nie chcę zapomnieć.
  • Źródło: odcinek 55, Pyrrusowe zwycięstwo

Gadziński: Cześć Beluś (facet wyskakuje przez okno) Jezu, Beluś...Beluś. Beluś, ostrzegawczy. Beluś...no coś ty najlepszego zrobił chłopie.
Beluś: Ja nic nie zrobiłem.
Gadziński: No przecież ja mogłem się pochlastać tym szkłem. Dobra, mów co wiesz o Kingu.
Beluś: Ja? Nic. Nic nie wiem.
Gadziński: Beluś, ostrzegawczy już był.
Beluś: Dobra, powiem...powiem.
Gadziński: No. To mi się podoba. No to pakuj dupsko, opowiesz nam wszystko, a potem cię odwiozę, żeby ci pozszywali buźkę.
  • Źródło: odcinek 90, Nemezis nie zna smaku porażki

Francuz: Czy mnie wzrok nie myli, obrączka? No co jest? No nie bądź taka tajemnicza. Chajtasz się, z Szajbą?
Czarna: Nie. Z tobą
  • Źródło: odcinek 77, Krecia robota

Dziennikarka: Czy mogę prosić o komentarz? Co tu się dzieje?
Błażej Kowal „Budrys”: Niech się pani upudruje, bo czoło się świeci.
  • Źródło: odcinek 4, Wyzwolenie

Rafalski: Dajcie go mnie, to go wycisnę jak cytrynę.
Sieradzki: Mamy z niego wycisnąć informacje, nie życie!
  • Opis: o Jonaszu.
  • Źródło: odcinek 90, Nemezis nie zna smaku porażki

Metal: Dla kogo robisz? Dla psiarni czy dla ABW?
Czarna: Dla ABW...Nie, pomyliłam się, dla psiarni.
  • Źródło: odcinek 90, Nemezis nie zna smaku porażki

Budrys: Dlaczego wszystkie kelnerki noszą stringi? Zauważyliście to?
Czarna: Może mają to zakontraktowane w umowie o pracę, co?
Budrys: Dobry zwyczaj, trzeba go wprowadzić w OPZ.
Czarna: Byłoby wam do twarzy.
Budrys: My to pikuś, ale szefowa...Ty, Westman. No tyle lat ze sobą pracujemy, a ja cię nawet w stroju kąpielowym nigdy nie widziałem.
Czarna: I nie zobaczysz.
Budrys: Przyzwoitka.
Czarna: Nie, po prostu zawsze pływam na golasa. No on jest świadkiem (wskazuje na Szajbe)
Szajba: Noo, fakt.
Budrys: Nie...Naprawdę? Nie no jaja se ze mnie robicie.
  • Źródło: odcinek 12, Alchemicy

Szymon: Dobra Aleks, ale Jonasz? Wiesz, kto to był Jonasz? Każdy statek, na którym był Jonasz, na mur beton szedł na dno. Chcesz rozwalić OPZ?
Gadziński: I to jeszcze Niemiec, sądząc z nazwiska.
Szymon: Te, Gadziński, a yy jak masz na imię?
Gadziński: Eryk
Szymon: Eryk, no to już wiem, dlaczego nikt ci nie mówi po imieniu, ty, Eryk
  • Źródło: odcinek 60, Mściciel

Nadia: Ej, co się dzieje, Witek?
Młody: Nic. Tylko żonę mi porwali, wiesz?
  • Źródło: odcinek 87, Pocałunek Judasza

Szymon: Ej, Czarna, nie masz wrażenia, że Młody zachowuje się jak psychol?
Czarna: Nie, nie mam. Nie każdy jest takim cyborgiem jak ty, nie?
Szymon: Co cyborgiem, co cyborgiem? Co to niby niewrażliwy jestem, czy jak? Wpadnij do mnie to zobaczysz - ja nawet poezję czytam, Norwida, Żeromskiego
Jonasz: Żeromski to chyba wierszy nie pisał...
Szymon: No i kij mu w oko
  • Źródło: odcinek 87, Pocałunek Judasza

Czarna: Ej, Interpol nadał, że dwa dni temu wjechał do Polski Josh Tern. To jest chyba najlepszy snajper na świecie. Oficjalnie zajmuje się giełdą.
Jonasz: Myślisz, że przyjechał w związku z konferencją?
Czarna: Nie, na ryby se przyjechał, wiesz.
  • Źródło: odcinek 75, Decyzja za cenę śmierci

Sieradzki: Eksperymentalny oddział do zwalczania przestępczości zorganizowanej przestaje istnieć. Game is over.
Czarna: A co to znaczy, bo ja nie znam języków.
  • Źródło: odcinek 15, Terror na żywo

Francuz: Eryk, opowiadałem ci, jak Czarna cięła piłą tego prokuratora? Spodobało mi się
Bandyta: Czekajcie panowie, chyba sobie coś przypomniałem!
  • Źródło: odcinek 79, Pani Zemsta

Szajba: Gdzie idziemy? Do mnie, czy do ciebie?
Czarna: A co masz w lodówce?
Szajba: Jajka.
Czarna: No ja mam lód.
  • Źródło: odcinek 29, Życie za śmierć

Budrys: I będzie seks na wydziale. Czarna, a może my byśmy coś tak tego? Mieszkam w sumie niedaleko.
Czarna: Musiałbyś mieć osobowość...łosiu.
  • Źródło: odcinek 10, Kontrakt na życie

Czarna: I co ty będziesz tak czekał?
Szajba: Będę.
Czarna: Będziesz warował jak pies?
Szajba: Jak pies.
Czarna: Bo zrobiłbyś dla mnie wszystko?
Szajba: Wszystko.
Czarna: I skoczyłbyś w ogień?
Szajba: Skoczyłbym.
Czarna: To weź skocz, zrób herbatę.
  • Źródło: odcinek 30, Czy diabeł może umrzeć?

Sieradzki: Igor, dlaczego ty nie lubisz Adama? No przecież to jest bardzo dobry funkcjonariusz. Ja słyszę na jego temat same pochwały.
Szajba: Doniósłby na własną matkę. Poza tym to pedał jest.
Sieradzki: No wiesz, jesteśmy w Unii, trzeba być tolerancyjnym, rozumiesz?
Szajba: Ja jestem tolerancyjny, ale jak się chłopy całują, to mnie nie kręci
  • Źródło: odcinek 68, Szach Mat

Aleks: Igor, kurwa mać!
Szajba: Bój się Boga Aleks, nie przeklinaj!
Aleks: Zobacz, co ty z siebie robisz
Szajba: Co ja z siebie robię… A może.. może jest mi ciężko, nie pomyślałaś?
Aleks: To nie jest rozwiązanie
Szajba: Nie? A co jest rozwiązaniem? Kurwa to jest rozwiązanie! Co, dasz mi jedną z twoich mądrych książek, o bólu, akceptacji i wybaczaniu?
Aleks: Każdy z nas oberwał w tej robocie. Ja straciłam dziecko, faceta, dlaczego ja nie piję?
Szajba: Nie wiem. Może wódki nie lubisz
  • Źródło: odcinek 64, Dublerzy

Sieradzki: Ja cię bardzo proszę, w mieście narasta panika, ludzie się boją, trzeba ich jakoś uspokoić.
Rafalski: Renata jest do tego idealna, lepsza niż relanium
  • Źródło: odcinek 54, Piekło dla wszystkich

Rajmund: Jak nie urok, to sraczka.
Renata Lemańska: Może byś się najpierw przywitał.
  • Źródło: odcinek 87, Pocałunek Judasza

King: Jak opylę kokę, będę miał tyle kasy, że kupię każdego psa...albo gdzieś razem daleko wyjedziemy.
Czarna: Yhm, w grudniu i po południu.
  • Źródło: odcinek 89, Koń trojański

Szajba: Jaki?
Szefowa: Romantyczny. To takie coś, co lubią kobiety
  • Źródło: odcinek 82, Sumienie Wilków

King: Jeszcze krok, a kolesia nie pozszywają.
Czarna: A co mnie to obchodzi?
King: Taa? Ma żonę i 2-letnie dziecko.
Czarna: W dupie to mam!
King: Daria...nie pamiętasz, jak ci mówiłem? Wybrzeże oceanu...ty i ja. Co?
Czarna: Namalujesz se na ścianie w pierdlu.
  • Źródło: odcinek 94, Śmierć rozdaje karty

Aleks: Jonasz Szmidt, nasz nowy analityk.
Szymon: Całkiem niezły, skąd go wytrzasnęłaś, z second-handu?
  • Źródło: odcinek 60, Mściciel

Silene: Kiedy to się wreszcie skończy?
Młody: Myślisz, że przyjdzie kiedyś taki dzień, że wszyscy źli ludzie wyjadą na Madagaskar?
  • Źródło: odcinek 55, Pyrrusowe zwycięstwo

Alex: Kiedy wyjeżdżałeś do Rosji... tamta noc... to była pomyłka.
Szajba: Chcesz powiedzieć, że się chciałaś przespać z Budrysem, nie ze mną?
  • Źródło: odcinek 10, Kontrakt na życie

Czarna: Kto ci zlecił zabójstwo policjantki?
Robert Bukara: Pierdol się suko!
Czarna: Kim dla ciebie jest Andrzej Salto?
Robert Bukara: Gówno!
Silene: U, to teraz masz przejebane bracie.
Czarna: Kurwa! Pisz kurwa! Oględziny zwłok! Robert Bukara, lat 27, brutalne pobicie, popękane żebra, krwotok wewnętrzny! Porachunki gangów narkotykowych! Ciało znaleziono na Piwnej…
Robert Bukara: Zaraz, jakie ciało?
Czarna: Brutalne porachunki gangów!
Robert Bukara: Ja nikogo nie zabiłem, nie mam połamanych żeber! Co ty kurwa robisz?!
Czarna: Gówno!
  • Źródło: odcinek 58, Alchemicy

Von Stein: Kto do kurwy nędzy nam go sprzątnął?! Ruscy?
Mężczyzna: Na Chińczyków raczej bym nie stawiał
  • Źródło: odcinek 66, Pajęczyna

Džamšed Bakajev: Kto ty, kurwa, jesteś?
Rafalski: Nie wiem, czy miałbym ochotę ci powiedzieć, ty pierdolony żółtku.
  • Źródło: odcinek 12, Alchemicy

Młody: Ktoś musi coś wiedzieć.
Aleks: Wątpię. Zastraszyli wszystkich. Obawiam się, że nawet metodami Szymona wiele nie zdziałamy.
Rafalski: No to kupmy se flaszeczkę i poczekajmy, aż obrobią sejf Szefowej.
Szefowa: Nie chrzań Szymon.
  • Źródło: odcinek 55, Pyrrusowe zwycięstwo

Młody: Ktoś zastąpił Kolę, kto to jest?
Mężczyzna: Może Pepsi”
  • Źródło: odcinek 74, Ukłucie skorpiona

Młody: Kurwa, no a gdybyś nie trafiła?
Silene: No to nie wiem, zamiast wesela mielibyśmy pogrzeb?
  • Źródło: odcinek 56, Ślub ze śmiercią

Młody: Ladies and gentleman! From delikatesy, vodka! Ja stawiam
Szymon: Ja włączę jakąś muzykę
Szajba: Tylko bez szaleństw, bo jutro duża akcja jest
Szymon: Nie mów nic o robocie, bo wpierdol dostaniesz
Szajba: Chcesz się spróbować, gumowy kołnierzyku?
  • Źródło: odcinek 79, Pani Zemsta

Lekarz: Mam być szczery czy uprzejmy?
Szajba: Na uprzejmość to trochę za długo się znamy
  • Źródło: odcinek 60, Mściciel

Szajba (Money): Mam dziś umówiony transport pod aresztem
Fredo: Dzisiaj, kurwa Money, w biały dzień?
  • Źródło: odcinek 84, Na Wschodzie bez zmian

Sieradzki: Mamy dwóch świadków w Polsce. X oraz Z.
Szefowa: Nie jestem mocna z matematyki.
  • Źródło: odcinek 47, Tylko X

Sieradzki: Mamy problem.
Szefowa: To tak jak zwykle.
  • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka

Francuz: Miałem takie przemyślenia... Jak nie wiadomo, o co chodzi, to z reguły od razu wiadomo, o co chodzi.
Gadziński: Proponuję – Francuz na głównego analityka.
  • Źródło: odcinek 95, Gry wojenne

Szajba: Młody, jak ty powiedziałeś? Mojej rehabilitantki? Daj se siana, przecież ona nie jest żadna moja
Młody: Dobra, dobra, dobra. Pewnie jeszcze nie wiesz jak ma na imię, nie?
Szajba: To akurat wiem: Ada
Młody: Dobrze, że nie Adam
Szajba: W ryj chcesz?
  • Źródło: odcinek 72, Ucieczka z piekła

Jonasz: Może to jest morderstwo rytualne? Jakaś sekta? W Rumunii na przykład, była taka metoda na wampiry, że wyżynano serce, przekrajano na pół, czosnek w usta i kołek w łeb… No co? W liceum się trochę tym interesowałem… A na ziemiach polskich to ten… to… no… wampiry grzebano twarzą do ziemi
Szymon: Taa? Ciekawe
Jonasz: To ja może po kawę skoczę…
Szymon: Tylko czosnku nie zapomnij wrzucić!
  • Źródło: odcinek 82, Sumienie Wilków

Szajba: Może ona chce cię spuścić, może się jej nie podobasz.
Młody: Jak to jej się nie podobam?
Szajba: No kurwa nie musisz się wszystkim podobać.
  • Źródło: odcinek 31, Sieć pająka

Iza Szablewska: Może ty jesteś w ciąży?
Alex: Chyba z fasolką po bretońsku...
  • Źródło: odcinek 32, Zemsta

Szymon: Na takiego gościa jak Von Stein trzeba czegoś więcej, jakiś podwójny chwyt
Szajba: No właśnie, Von Steina nie zabierzesz jak Jonasza na dziwki, żeby ci się zwierzył
Szymon: Myślę o czymś większym. Dużo większym
Gadziński: Większym niż dziwki?
  • Źródło: odcinek 65, Figurant

Szajba: Nareszcie się na coś przydałeś gówniarzu.
Młody: To nie ja, to GPS, leszczu.
  • Źródło: odcinek 24, Psy gończe

Rafalski: Nasze asy zgubiły go pół godziny temu, tuż po jego wyjściu od siostry.
Szefowa: Pół godziny temu? Dlaczego dopiero teraz o tym słyszymy?
Rafalski: Bo to palanci. Batman i Butman, cholera. Teraz oni wiedzą, że my wiemy. Będzie gorąco.
  • Źródło: odcinek 10, Kontrakt na życie

Szefowa: Nie bądź śmieszny! Każesz mi zamknąć dobrze rokujące śledztwo i wyrzucić na śmietnik niezbite dowody w sprawie afery paliwowej!
Sieradzki: Nie wyrzucić tylko przekazać do MSW
Szefowa: No właśnie mówię
  • Źródło: odcinek 58, Alchemicy

Szajba: Nie jestem pijany, nawet gdybym był pijany, to co, piłem alkohol akcyzowany, jest dozwolony
Aleks: Słuchaj, ty myślisz, że ty jeden masz problem?
Szajba: Jaki problem? Piję, bo mi wódka smakuje
  • Źródło: odcinek 61, Polowanie

Rafael: Nie pierdol, dziadku. Dawaj zabawkę
Kostia: Czas jest tnącym mieczem. Albo ty go zetniesz. Albo on zetnie ciebie.
Rafael: Nie pierdol
  • Źródło: odcinek 77, Krecia robota

Podejrzany Miklas: Nie rozumiem, ja nic nie zrobiłem.
Rafalski: Już myślałem, że usłyszę "Przepraszam, czy tu biją?"... À propos, widziałeś ten film?
Miklas: Nie.
Rafalski: A 13 posterunek widziałeś?
Miklas: Kilka odcinków.
Rafalski: Śmieszne, nie?
Miklas: Śmieszne.
Rafalski: Rozejrzyj się chłopie. Tu wygląda jak na 13 posterunku?
Miklas: No nie.
Rafalski: Głośniej.
Miklas: Nie wygląda.
Rafalski: A wiesz, dlaczego?
Miklas: Nie wiem.
Rafalski: Bo tu, kurwa, nie jest 13 posterunek! Załapałeś?!
  • Źródło: odcinek 35, Rafael

Młody: Nie wkurwiaj mnie, gdzie Silene?
Mężczyzna: Jaki Silene? Ja miałem tylko teczkę…
  • Źródło: odcinek 73, Legionista

Sieradzki: No co, Rafalski, tak siedzisz, co? Do roboty!
Szymon: Co siedzisz, co siedzisz? Mam stać obok komputera, a robić za dyskietkę czy jak?
  • Źródło: odcinek 81, Każda decyzja to śmierć

Czarna: No jak to ma być siedziba zawodowych morderców, to jadę z wami chłopaki. Może tym razem nam nie zwieją?
Szajba: Odezwała się brudna Harry w spódnicy.
  • Źródło: odcinek 10, Kontrakt na życie

Gadziński: No ładnie. Ty, co ja mam teraz robić?
Francuz: A co się dzieje?
Gadziński: Oni się zaczynają… no wiesz… tego… no…
Francuz: I co, boisz się, że Czarna zaraz ściągnie spodnie i okaże się, że jest chłopcem, co?
Gadziński: Bardzo śmieszne. Bez odbioru
Francuz: Stary, służba nie drużba
  • Źródło: odcinek 81, Każda decyzja to śmierć

Gadziński: No nie wiem, ty jesteś kompletnie nienormalny chłopie. Po co to zrobiłeś? Jak ja mam się teraz kurwa czuć? Stary, ty jesteś kompletnie popierdolony, no.
Młody: Nie przejmuj się, służba nie drużba.
Gadziński: Weźcie go, kurwa ja nie mogę.
  • Źródło: odcinek 100, Najgroźniejszy bandyta na świecie

Rafalski: No to gadasz czy nie, bo czasu nie mam
Młody: Rafi, jak chcesz, żeby Ci coś powiedział, to mu klamkę z gęby wyjmij
Rafalski: Aha, a no tak
  • Źródło: odcinek 56, Ślub ze śmiercią

Czarna: No wyduś to z siebie, przecież widzę, że coś jest nie tak.
Szajba: Czarna, nie baw się w psychologa, którym i tak nie jesteś.
Czarna: No tak, jedną panią psycholog już mamy, nie?
Szajba: Tu cię boli. Nie bój się, nie pójdę z nią do łóżka.
Czarna: Ani ja.
  • Źródło: odcinek 2, Niewinność

Friege: O! A kto państwa uczył dyscypliny? Bo u mnie obowiązują troszeczkę inne standardy.
Młody: Byliśmy w szpitalu. U naszej szefowej.
Friege: Ja nic o tym nie wiem, poza tym nikt się u mnie nie zwalniał. W związku z tym wszczynam postępowanie dyscyplinarne przeciwko wam wszystkim.
Młody: Potraktuj to jako urlop na żądanie.
Friege: Pół godziny temu, na biurku, miałem mieć raport dotyczący włamań do ludzi związanych z projektem umowy gazowej. Z kim, przepraszam, mam współpracować, co? Z chłopcem, który od trzech miesięcy jest w policji, tak?
Szajba: Ten chłopiec w ciągu trzech miesięcy zrobił więcej dla zwalczania bandziorów niż ty przez cztery lata. Proszę bardzo. To są wszystkie raporty, czarno na białym. Czekają od północy.
Friege: Coś mi się wydaje, że wasza impertynencja posuwa się zbyt daleko.
Szajba: Rozluźnij się chłopie. Stresująca robota. Nie dociągniesz do czterdziestki.
  • Źródło: odcinek 71, Krew bulteriera

Czarna: O co chodzi temu psycholowi w tym popieprzonym łbie. O seks?
Alex: Tak, ale nie tak, jak ty to rozumiesz.
Czarna: A skąd ty wiesz, jak ja to rozumiem, co?
  • Źródło: odcinek 21, Seryjniak

Terier: Oby to tylko nie było o jeden most za daleko.
King: Wypierdol tę książkę z przysłowiami, kurwa!
  • Źródło: odcinek 89, Koń trojański

Szymon: Ogona niet?
Młody: Naokoło jechałem więc raczej niet
Szymon: A szanowna małżonka gdzie?
Młody: Ciotka Friege ją przejęła, razem z Gadzińskim i Francuzem
  • Źródło: odcinek 69, Pieniądze pachną śmiercią

Francuz: Pobudka, policja!!! (Polewa go wodą)
Szajba:(Wyjmuje pistolet)
Francuz: Eee, wyluzuj, to ja
Szajba: Która godzina?
Francuz: Już po 13, wszyscy za tobą się stęsknili
Szajba: Kurwa, po co ty mnie wodą polałeś?
Francuz: Nie mogłem cię do budzić. Weź się, kurwa ogarnij, zobacz jak ty wyglądasz, czekam na ciebie na zewnątrz
Szajba: Idiota
  • Źródło: odcinek 64, Dublerzy

Szajba: Potrzebuję informacji
Ramzes: To dzwoń pan do infolinii
  • Źródło: odcinek 61, Polowanie

Młody: Przesłuchać nieformalnie? Szajbiński, to jest niezgodne z prawem.
Szajba: Absolutnie niezgodne z prawem, komisarzu Nawrocki, absolutnie.
Młody: W dodatku ten koleś jest bokserem. Ćwiczyłeś kiedyś boks?
Szajba: Jak byłem młody, tak mniej więcej w twoim wieku, ale wszystko zapomniałem.
Młody: To zajebista szkoda, bo ten facet może nam spuścić niezły wpierdol.
Szajba: To niedobrze, wiesz?
Młody: No wiem, że niedobrze.
Szajba: Kiedy jest pęknięty jeż...
  • Źródło: odcinek 30

Szajba: Pytam, czy jest szansa
Kostek: Szansa jest zawsze
Szajba: I mnie to wystarczy
  • Źródło: odcinek 62, Jednoręki bandyta

Czarna: Rafalski mówi o was Batman i Butman.
Szajba: Czarna, przynajmniej ty mnie nie denerwuj.
Czarna: Słuchaj, jakaś panna przysłała ci chyba swój prezent hardcor.
Szajba: Kaseta? Jak będzie niezła nasz pooglądać?
Budrys: Jasne.
  • Źródło: odcinek 10, Kontrakt na życie

Szajba: Rzygać mi się chcę, jak go słucham.
Szefowa: Proszę, tylko nie na podłogę.
  • Źródło: odcinek 13, Bitwa

Renata Lemańska: Sieradzki grozi postępowaniem dyscyplinarnym.
Rafalski: Mam to w dupie.
  • Źródło: odcinek 12, Alchemicy

Młody: Skąd miałaś broń?
Silene: Szajba powiedział, że jak nie wezmę, to mi nakopie do dupy.
  • Opis: wcześniej Silene nie chciała wziąć od Szajby nielegalnej broni, potem dzięki niej uratowała Młodemu życie.
  • Źródło: odcinek 31, Sieć pająka

Sieradzki: Słyszałem coś o tych połamanych rękach, nogach He?
Rafalski: Świat jest pełen zawiści, jak człowiek ma sukcesy, zaraz mu świnię podłożą
  • Źródło: odcinek 56, Ślub ze śmiercią

Mężczyzna: Sorry, chciałem zadzwonić.
Francuz: Zepsute.
Mężczyzna: Aha
Gadziński: To też zepsute.
Mężczyzna: To co panowie tutaj robią?
Gadziński: Gówno.
Mężczyzna: Aha
  • Źródło: odcinek 54, Piekło dla wszystkich

Rafalski: Stój, kurwa, stój! (Podbiega do samochodu). Wypierdalaj! Potrzebny mi ten samochód, wypierdalaj!
Mężczyzna: Co, kurwa?
Rafalski: Wypierdalaj!
Mężczyzna: Chuju ty!
  • Źródło: odcinek 74, Ukłucie skorpiona

Szefowa: Szajba, a ciebie muszę jednocześnie pochwalić i opieprzyć za niesubordynację
Michał: No to mamy sukces!
  • Źródło: odcinek 44, Sekta

Młody: Szajba, bracie jak ty tu trafiłeś?
Szajba: Ja pierdole jak mi się ręce trzęsą
Młody: Spokojnie, już po wszystkim
Szajba: Kurwa nie od tego, pochlałem wczoraj, sam nie wiem, jak ja trafiłem
Młody: Kurwa, żartowniś. Dobra, musimy się dowiedzieć, gdzie ta ruska świnia pojechała.
Szajba: Może misio nam powie?
  • Źródło: odcinek 55, Pyrrusowe zwycięstwo

Młody: Szajba, lubisz gejów?
Szajba: Niespecjalnie
Młody: Nie lubimy pana
Friege: A ty myślisz, że takimi tekstami potrafisz mnie wkurwić? Za mały jesteś na to. Za to ja potrafię wkurwić ciebie i to już za chwilę.
  • Źródło: odcinek 57, Rosyjskie przekleństwo

Gadziński: Szajba! Tylko nam nie nawiej z tym koksem.
Szajba: Biorę Czarną i adios amigos.
  • Źródło: odcinek 94, Śmierć rozdaje karty

Młody: Szajba wali w bełta z gwinta
Szefowa: Jaja sobie robisz?
Młody: Nie, no poważnie, Iza może potwierdzić
Rafalski: Moja krew
Iza: Wino marki Gra.. coś tam. Nie wiem
Rafalski: Grajcarskie… No co? Ja tylko wiem, że takie jest, obiło mi się o uszy
Szefowa: Dobre chociaż to wino?
Rafalski: Nawet niezłe. Świetne na ciepło
  • Źródło: odcinek 51, Chwasty

Renata: Szymon, a ty wydusisz z tej dziwki wszystko, co się da.
Rafalski: Wyduszę z niej nawet pastę, którą rano myła zęby.
  • Źródło: odcinek 38, Ćpun

Szajba: Śmierdzi. Co oni tu piją?
Francuz: Nie uwierzysz, soczki dla dzieci
  • Źródło: odcinek 61, Polowanie

Szymon: Tak kochałem oglądać dupy w Internecie, a teraz będę rzygał na sam dźwięk słowa Internet.
Szefowa: Jak ta bomba pieprznie, to dopiero będziesz rzygał!
  • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka

Mężczyzna: Taka fajna laska i sama? Ja chyba śnię.
Iza: Nastaw sobie budzik
  • Źródło: odcinek 46, Człowiek pies

Szajba: Tej amfy tyle, że by starczyło dla Warszawy na rok.
Młody: To co, impreza u mnie czy u ciebie?
Szajba: U Sieradzkiego gnoju
  • Źródło: odcinek 56, Ślub ze śmiercią

Szefowa: Ten chłopak od narkotyków ciągle się odgraża, że jego ludzie was zabiją. Chcecie jakąś ochronę?
Szajba: Yhy. Rafalskiego.
  • Źródło: odcinek 56, Ślub ze śmiercią

Mężczyzna: To był dziwny napad. Nie chodziło wcale o forsę
Młody: Tylko o co, o zwiedzanie banku?
  • Źródło: odcinek 72, Ucieczka z piekła

Młody: To jak będzie?
Czarna: Z czym?
Młody: No z naszą kolacją
Czarna: Chcesz trochę? (wskazuje na jogurt)
Młody: Miałem na myśli...
Czarna: Łóżko miałeś na myśli? Jedź!
Młody: Potrafisz zaskoczyć, przyznaję.
Czarna: Bo ja taka zaskakująca jestem, wiesz?
  • Źródło: odcinek 19, Śmierć z importu

Renata Lemańska: To jest rozkaz! Nie masz wyboru.
Rafalski: Nie mam?! Widzisz, ja zawsze mam wybór, tak jestem skonstruowany.
  • Źródło: odcinek 12, Alchemicy

Rafalski: To jest specjalna komórka policji, a nie kółko różańcowe.
Czarna: Daj jej spokój, Szymon.
Rafalski: Nie no jasne, trzy do jednego. A ty dokąd?
Czarna: Na grzyby.
Rafalski: Super. Obraziły się wszystkie.
  • Źródło: odcinek 98, Koniec złudzeń

Młody: Toś se chłopie teraz narobił, nie?
Mężczyzna: Wypuśćcie mnie! Wypuśćcie mnie albo mnie popamiętacie kurwa do końca życia
Młody: Jeszcze koleś nie zmiękł, co?
Szajba: Lepiej nie wkurzaj tego pana chłopcze
Mężczyzna: Ale z was głupie psy! Doigraliście się. Ze mną zadzierać?
Młody: Szajba odwróć się, kropnę go w obronie własnej, co?
Szajba: Młody jest, to szczeka
Mężczyzna: Jesteście już trupy. Moi ludzie was znajdą i pozabijają. Zobaczycie! Jesteście trupy. Ja was wysadzę. Dowiem się jak się nazywacie, nie znacie ani dnia ani godziny!
Młody: Nie no nie będę tego słuchał przez całą drogę!
Szajba: To co, mam go zabić?
Młody: No.
Szajba: Aleś kurwa wymyślił!
Mężczyzna: Wysadzę was! Wys...
Młody, Szajba: Zamknij się!
  • Źródło: odcinek 56, Ślub ze śmiercią

Rafalski: Trzeba będzie ruszyć stare dupska...
Renata Lemańska: Mów o swoim. Moje jest w średnim wieku.
  • Źródło: odcinek 30, Czy diabeł może umrzeć?

Friege: Ty cały czas wierzysz w zbudowanie imperium i zostanie carycą, Tania…
Tatiana: Wierzę, że myśl tworzy rzeczywistość
  • Źródło: odcinek 85, Misja niemożliwa

Gadziński: Ty, co ty się zrobiłeś taki dokładny nagle? Ciekawe co ci ten nowy szef obiecał?
Francuz: Twoją premię
  • Źródło: odcinek 69, Pieniądze pachną śmiercią

Budrys: Ty się powinnaś facetem urodzić.
Czarna: Ty też.
  • Źródło: odcinek 11, Realne zagrożenie

Młody: Ty, Szajba, widziałeś tę dżagę? Zajebista nie?
Szajba: No, w porządku.
Młody: W porządku? Z tobą coś nie tak? Stary, przysyłają nam tu Angelinkę Jolie z takim tyłeczkiem jak...a ty stary co, w porządku?
Szajba: Ty Młody dawno kobiety nie miałeś, co?
Młody: Ty się lepiej zastanów, bo Czarna wyjeżdża, łóżeczko puste zostanie.
  • Źródło: odcinek 31, Sieć pająka

Młody: Ty wiesz, że jak leżałeś nieprzytomny, to ona przychodziła do ciebie co drugi dzień, odwiedzała cię?
Szajba: To co, z tego co wiem, ty byłeś codziennie, znaczy ze co, mam zamieszkać z tobą czy jak?
  • Źródło: odcinek 60, Mściciel

Francuz: Tylko ciekawe, który to boss?
Młody: Pewnie najgrubszy
  • Źródło: odcinek 72, Ucieczka z piekła

Friege: Tylko że teraz ja odpowiadam swoją głową za wszystko, co się dzieje w tym zasranym wydziale, rozumiesz?
Szajba: W tym zasranym wydziale jest taki zwyczaj, że głównodowodzący akcją waruje na stanowisku dowodzenia przy radiu non stop, a ciebie tam nie było, gdy cię wzywałem w decydującym momencie! Nie, ty tam byłeś, tylko się przestraszyłeś. Tak, ty się przestraszyłeś odpowiedzialności. Wiesz co, Friege? W porównaniu z Lemańską to ty gówniarz jesteś!
  • Źródło: odcinek 70, Czarna polewka

Francuz: Wchodzimy?
Szajba: Czekamy
Francuz: Ty, robi się gorąco
Szajba: Głuchy nie jestem
Francuz: Już?
Szajba: Nie, czekamy. Siedź!
Francuz: Ty, no kurwa, wchodzimy czy nie wchodzimy?
Szajba: Ty, robaki masz w dupie? Nie możesz spokojnie usiedzieć 5 minut?
Francuz: Coś się mnie przyczepił?
Szajba: Przyczepiłem się, bo mnie denerwujesz, siedź cicho
Francuz:Jeszcze raz się grzecznie spytam: interweniujemy?
Szajba: Nie. Nie interweniujemy, spadamy, akcja została zakończona sukcesem
Francuz: Gad zajebał Czarnej, Gada zajebią zaraz faceci w czapkach i to ma być sukces?
Szajba: Wiesz co? Jak koniecznie chcesz coś zrobić, to zawiadom kryminalnych, niech ich zgarną. Ja spadam, ubezpieczasz Czarną
SPAT: To w końcu wchodzimy czy nie?
Francuz: Nie, kurwa, nie wchodzimy
  • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka

Daria: Wezwę karetkę.
Igor: Czarna, co ty pieprzysz? Jesteśmy na dachu szpitala.
  • Źródło: odcinek 1, Cena krwi

Szajba: Weź ty go przesłuchaj, bo ja wkurwiony jestem, weź
Młody: Brakuje Aleks. (Do przesłuchiwanego) Kto ci zlecił porwanie Nadii Stockiej?
Mężczyzna: Nie rozmawiam z psem
Młody: Gdzie jest dziecko?
Mężczyzna: Nie rozumiem twojego szczekania
Młody: Nie wkurwiaj mnie, dobra?
Mężczyzna: Pierdol się, wiesz?
Młody: Zajebię Cię, kurwa, gadaj, rozumiesz?
Szajba: Dobra Młody, to może jednak ja
  • Źródło: odcinek 70, Czarna polewka

Silene: Weźmiesz urlop i pojedziemy na detoks.
Młody: Wiesz jak to boli?
Silene: Gorzej boli być ścierwem do końca życia.
  • Źródło: odcinek 44, Sekta

Szajba: Wiesz co, ja myślę, że to będzie najnudniejszy dzień w moim życiu. Siedzieć i pilnować jakiegoś wała.
Rafalski: Masz przecież Czarną, nie?
Szajba: Kopnąć cię w dupę?
  • Źródło: odcinek 25, Zabić świadka

Friege: Więc myśli pan, że jestem gejem bo zdrowo się odżywiam?
Młody: Myślę, że jesteś gejem, bo masz gębę cioty
  • Źródło: odcinek 57, Rosyjskie przekleństwo

Friege: Wystraszyłaś mnie, czego się śmiejesz? Mogłem cię zabić!
Tatiana: Myślałam, że ktoś taki jak ty nie boi się niczego
Friege: Lepiej być bardziej ostrożnym niż bardziej nieżywym, prawda?
  • Źródło: odcinek 64, Dublerzy

Młody: Wystrzelałeś cały magazynek. I co?
Bandyta: Skoczę.
Młody: A chuj mnie to obchodzi. Skacz.
  • Źródło: odcinek 87, Pocałunek Judasza

Młody: Zastanawiam się… Uups sorry…
Sieradzki: No, trzymam Renatę za rękę, co, zabronione?
Młody: Nie zabronione...
  • Źródło: odcinek 80, Demon o uśmiechu dziecka

Rafalski: Złamał sobie palec podczas przesłuchania, rozpłakał się i powiedział, że chciał was tylko nastraszyć
Aleks: Zaraz, zaraz, Szymon, jak to złamał sobie palec?
Rafalski: No złamał, co?
Aleks: Jak Ty możesz stosować takie metody?
Rafalski: No naprawdę sobie złamał sam, no co?
Młody: Złamałeś mu palec?
Rafalski: Cholera jasna, sam se złamał. Rzucał się jak wariat, to se wziął i złamał. Ja go tylko trzymałem.
  • Źródło: odcinek 56, Ślub ze śmiercią

Skurski: Zresztą widzę, że wasze metody są bezprawne i będę zmuszony wszcząć w tej sprawie dochodzenie
Czarna: Chce się panu?
  • Źródło: odcinek 58, Alchemicy

Von Stein: Żądam widzenia ze swoim adwokatem
Szajba: Strajk komunikacji miejskiej – nie dojechał
Von Stein: I tak was kurwa załatwię, że się nie pozbieracie
Szajba: Nie podniecaj się tak, bo ci żyłka pęknie
  • Źródło: odcinek 63, Oko za oko

Friege: Żądam, żeby pani mi udostępniła wszystkie materiały operacyjne
Szefowa: Żądać to pan może zawsze, ale dostać raczej nigdy, jasne?
Friege: Nakaz prokuratorski, może pomoże
Szefowa: Jonasz, masz informatyk, pana obsłuży. Znaczy, chciałam powiedzieć, ułatwi panu dostęp
  • Źródło: odcinek 65, Figurant

Aleks: Żenisz się?
Szymon: Mam spotkanie z naszą matrioszką. Rybka połknęła haczyk.
Aleks: No to życzę szczęścia.
Szymon: Miałaś swoją szansę Aleks. Dwa biurka od mojego. Teraz, pani magister, jest już za późno.
Aleks: Nie rób mi tego
  • Źródło: odcinek 67, Formuła X

Autorzy scenariusza[edytuj]

Okił Khamidov, Patrick Yoka, Przemysław Angerman, Piotr Subbotko, Marek Kreutz, Iwona Siemieniuk