Ewa Ostrowska

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Ewa Maria Ostrowska (pseud. Brunon Zbyszewski lub Lane Nancy; 1938–2012) – polska pisarka.

Abonent czasowo niedostępny (2009)[edytuj]

  • (...) jesteś sama jak palec i założę się, że rozważasz alternatywę: żyć czy skończyć ze sobą. Tak więc dzwoń do mnie nie tylko w sprawach biurowych. O każdej porze dnia. W nocy również. Miej świadomość, że jest taki numer telefonu, pod którym odezwie się głos i powie: hej Marta, cieszę się, że dzwonisz.
  • Są sprawy, (...) o których nie masz pojęcia. Nie zetknęłaś się nigdy z nimi. I dobrze. Bo je trudno przeżyć, a jeszcze trudniej zapomnieć, okaleczają cię na zawsze. Nie istnieje na nie lekarstwo. Stajesz się żywą raną, która jedynie od czasu do czasu zasklepia się, zasycha, a potem nagle otwiera i zaczynasz krwawić od nowa.
    • Źródło: część pierwsza: Rana
    • Zobacz też: krew
  • Znała tego, który na nią czekał w każdy dzień tygodnia na ławce przed stawem i zobaczywszy, że nadchodzi zieloną aleją, biegł ku niej, nie zważając na obecność ludzi, obejmował i mówił: jesteś. Nie musiał dodawać tego całego banalnego szajsu: „kochana moja” lub „śliczna moja”, „stęskniłem się za tobą”. Po prostu mówił: jesteś. I to jego: jesteś, odbierała jak najpiękniejsze wyznanie miłości. Nie potrzebowała innego. Jestem, odpowiadała.
    • Źródło: część druga: Nadzieja

Zabić ptaka (1990)[edytuj]

  • Album jest jak pamięć, przechowuje wspomnienia o czasie minionym.
  • Kiedyś to czas przeszły.
  • Ludzie są wszędzie jednakowi, więc dobrych wszędzie można spotkać.