Elżbieta Grabosz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Elżbieta Graboszpolska pisarka, aforystka.

  • Bywają atrakcyjne kłamstwa i pospolite prawdy.
  • Czasem jasna myśl podsuwa ciemne pomysły.
  • Dawniej brody wyrażały światopogląd, dziś brak żyletek.
  • Do przymknięcia oczu trzeba dojrzeć.
  • Dziwne, że konie pędzą i do pustego żłobu.
  • Fałszywych kroków nie stawia się wstecz.
  • Gdy sypią ci piach w oczy, pamiętaj, że wiatry bywają zmienne.
  • Głos sumienia też miewa fałszywe brzmienia.
  • Jak tu patrzeć przez palce, gdy pięść zamknięta w kułak?
  • Każda kobieta jest aniołem stróżem swego męża.
  • Każdy człowiek jest mieszanką chemiczną składającą się z różnych proporcji kwasów i zasad.
  • Każdy ma w innym miejscu swoją piętę Achillesa.
  • Ludzie wymyślili LOS – jak to dobrze, że jest na co narzekać.
  • Mordercy czasu nie podlegają wyrokowi sądu.
  • Nie chowaj głowy w piach, po czym cię będzie życie głaskać?
  • Nie łap za ster, gdy masz śliskie ręce.
  • Nie wyciągaj rąk, bo pomyślą, że chcesz coś ofiarować.
  • Powiedzieć tylko, że praca to grzech, wnet wszyscy zaczną ją kochać.
  • Robiąc błędy… też można przejść do legendy.
  • Skoro ludziom do twarzy w lisach – dlaczego wieszają psy na sobie?
  • Świat jest kulą. Czy można na kuli wybudować coś trwałego?
  • Święte krowy też mają rogi.
  • Tonącym we łzach rzuca się także koło ratunkowe.
  • Twardą walutą nie wypycha się sienników.
  • Tyle na świecie porządku, że sobota po piątku.
  • W labiryncie życia nie ustawiono drogowskazów. Każdy błądzi, kręci się, a później szuka właściwego wyjścia.
  • Wiele zasad utonęło w fali alkoholu.
  • Z braku części zamiennych przestały w ludziach działać hamulce.
  • Zbrodnia doskonała: zabić słowami, nie ruszając ciała.
  • Żeby jakość żyć, kaskaderem trzeba być.
    • Źródło: „Przekrój”, wydania 40–47, Krakowskie Wydawnictwo Prasowe, Kraków 2000, s. 28.
    • Zobacz też: kaskader
  • Życie pod górkę też zleci.
  • Żyjemy w okresie przejściowym z gadulstwa nieprzemyślanego w gadulstwo przemyślane.