Dwór wiejski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Dwór wiejski. Dzieło poświęcone gospodyniom polskim, przydatne i osobom w miescie mieszkającym przerobione z fr. pani Aglae Adanson z wielu dodatkami i zupełnem zastósowaniem do naszych obyczajów i potrzeb – poradnik Karoliny Nakwaskiej wydany w 1843 roku. Jest to adaptacja dzieła francuskiego.

Calendar.png
Ten artykuł ma chronologiczny układ cytatów.

Tom I[edytuj]

Przedmowa[edytuj]

  • Sądzę, iż czego tylko się uczemy, powinniśmy się uczyć jak najlepiej, i że przestawać dobrowolnie na mierności, jest lenistwem ducha. My już i tak do lenistwa umysłowego skłonni jesteśmy, dla czegoż to usposobienie powiększać i uprawniać?
  • (…) zawód kobiety, choć w obrębach gospodarstwa wewnętrznego, nie jest lak błahy, ani lak poziomy, jak to niektórzy myślą i mówią.
  • (…) żona jest ręką, a mąż głową (…).
  • Wydatki ubytkowe nikogo nie uszczęśliwiają, – przeciwnie wielu nawet niszczą; wydatki na porządki, wygodę, – nie jednemu dają chleb, pomnażają w kraju najwięcej pomyślność.

Wstęp[edytuj]

  • Jeżeli ty sama odstępywać będziesz przepisanych przez ciebie prawideł, jakże się spodziewać możesz, aby je inni wykonywali?
  • Nie ma zapory dość mocnej, któraby nie ustąpiła przed powabem grzeczności i gościnności, jakie w doma twym przybywający do niego znajdować powinni.
  • (…) nie mieszaj wytrwałości z uporem
  • Powziąwszy zamiar mieszkania na wsi (…), uzbrój się zawczasu przeciwko wszelkim trudnościom (…).

O korzyściach i przyjemnościach dla zdrowia, życia wiejskiego[edytuj]

  • W mieście z majątkiem szczupłym mieszkając, jesteś na mnóstwo umartwień wystawioną, musisz się w wszystkiem ograniczać, co tem się trudniejszem staje, im więcej pokus przed oczy się snuje. Z tymże samym majątkiem żyjesz na wsi w obfitości, na wsi tez obfitość jest drugą potrzebą, bo nietylko ją wypada mieć dla siebie, ale i dla przyjacioł.
  • Również ma się na wsi inne przyjemności rozliczne: więcej miejsca w pomieszkaniacb, więcej wolności i niepodległości w życiu jak w miastach; lecz tę obfitość i te wygody tak miarkuj i tak z nich korzystaj: aby obiad skromny, lecz z dobrze przyprawnych potraw złożony, łatwo się dał powiększyć staraniem twojem, jeżeli gość niespodziany nadjedzie, aby zawsze było nabiału dostatek, abyś miała w ogrodzie dosyć drzew i warzywa, żebyś się nowalią pochwalić mogła, albo dobrze przechowanym owocem przysłużyć, aby pokoje zawsze czysto utrzymywane nie lękały się oka obcego widza, aby dzieci schludnie przybrane, ty sama w skromnej, lecz czystej odzieży, nigdy jak do rosołu zaskoczone nie były, aby kwiaty zdobiąc twe ustronie, uprzyjemniały widok tak w mieszkaniu jak w ogrodzie.
  • Główne (…) korzyści niezaprzeczone pobytu wiejskiego, są: Obfitość i Zdrowie.

O ubiorze przyzwoitym dla gospodyni wiejskiej[edytuj]

  • Staraj się uczciwie podobać, nie przez stroje i błahe rozmowy, ale przez obraz kobiety ozdobnej porządkiem i staraniem około siebie. Skromność i ochędóstwo wyszukane i w najobszerniejszej rozciągłości, oto są wdzięki rzeczywiste. Strój nęci, ale nie przywięzuje. Gdy mąż twój zawsze cię widzieć będzie, czysto j gustownie przybraną, a nie wiele wyda na twój ubior; gdy mu okażesz, że ci nie trzeba zjazdów, abyś miała włosy gładko uczesane, ręce i twarz czyste, trzewiki porządne, że się dla niego nie zaniedbujesz; więcej Ci obowiązanym będzie, bardziej cię pokocha, jak gdy mu suto wystąpisz przy okazyi, (co drogo opłacić modniarce musi) resztę życia pędząc w niechlujności i zaniedbaniu.
  • Na wsi nic pomijać nie można, życie bowiem z drobnostek się składa (…).
  • Swoboda w ruchach jest gracyą, która taki wdzięk nadaje płci naszej!
  • (…) chroń się tych szerokich szarafanow czyli puszczanych dentali, chyba że przy nadziei jesteś, te zupełnie figurę psują, pozwalając ciału rozciągać się zbytecznie (…).
  • Nigdy brudną bydź nie powinnaś.
  • Starszym kobietom strojenie się nie tylko nie do twarzy, lecz je nawet szpeci; jest to wydatek próżny, bo na osoby podeszłej strój, nikt nie uważa.
  • (…) noszenie fartuszków jest niezmiernie wygodnem. (…) Noszenie kieszeni przy sukniach także wybornym jest zwyczajem.
  • Ręce twe niech będą więc tak czyste i starannie utrzymane, jak gdybyś w mieście mieszkała. Aby dopiąć tego celu, masz zawsze nosić rękawiczki, które się tylko zdejmują przy jedzeniu (…) i do szycia.

O najprzyjemniejszem położeniu odległości wsi od miasta[edytuj]

  • Nie wielkie oddalenie od miasta, w któremby można dostać potrzebnych przedmiotów do życia, jest jedną z najpożyteczniejszych, nie wzmiankując już o kościele, jeżeli go się we wsi nie ma.
  • Trzy mile w dobrej drodze nie są zbyt wielką jeszcze odległością: przyjaciel się nią nie odstraszy, a natrętni i obojętni, nie z łatwością przybędą.

Opis i roskład domu mieszkalnego[edytuj]

  • Gdybyś nowy stawiać miała, radziłabym ci, przedewszystkiem trafnie wybrać miejsce, z dobrą wodą, na wzgórku, suche, z najpiękniejszym, jaki możesz mieć, widokiem, zdrowie mając najpierw na celu, nie poświęcając go innym podrzędnym względom, jak np. dawniejsze budynki źle położone, sad i tp.
  • Drzewa bardzo blizko domu sadzić nie dobrze, bo rozrastając się, zbyt wiele dają cienia, co wilgoć utrzymuje.
  • Obicia, Malowidła, Meble płowieją od zbytniego słońca.
  • Od zachodu nie dawaj okien dla wiatrów i burzy (…).
  • Co Sobota każesz gracować drogę krążącą obok niego, a co rano grabić. Nieścierpisz żadnych na dziedzińcu wylewań nieczystych, wynoszeń śmieci, ani innych brudów. Trawa będzie często koszona, a w upałach polewana.
  • Jeżeli nie ma żaluzyi, to każ dać okienice, które są bezpieczniejsze tak od złodzieja jak od burzy, te zaś pomalować każ popielato, potrojnie olejną farbą pociągając. Zielone karczemny widok przedstawiają. Okno w kuchni niech ma mocną żelazną kratę, takąż i w spiżarni.
  • W domu wiejskim jedynie wygody i czystości szukać wypada, a wytworność i przepych odpychać.
  • Jednostajność cechuje smak dobry, a dobór należyty sprzętów jakiś urok wytworności nawet prostszemu nadaje umeblowaniu.

Sień jako przedpokoj[edytuj]

  • Jeżeli podwórze dobrze i starannie zamknięte, pies czujny, i ludzie twoi uważni będą, nie masz czego się lękać złodzieja, który wszędzie baczność i ostrożność znaidując, nie będzie śmiał krążyć około doma.
  • Za granicą zwykle są dzwonki u drzwi wchodnich, których proga, bez zadzwonienia przejść nikt nie śmie, i w tem bowiem jest uważana świętość prawa własności. Nie od rzeczy by było i u nas to samo zaprowadzić!…

Jadalnia[edytuj]

  • Pokój ten musi bydź większy, jak inne, bo na wsi możesz mieć liczniejszych jak w mieście gości; raczej podłużny jak czworograniasty.
  • Bardzo jest użyteczną rzeczą, aby mury w około Jadalni były odrewnione (…) albo ceratą wyklejone od dołu na parę łokci; często ściany sosami się polewają, co trudne do czyszczenia i brzydki widok sprawia.
  • Firanki dawaj białe z brzegiem, kolorowego perkaliku, to ładny widok sprawia, i nie tak się brudzi jak frendzle, które są prawdziwe gniazda kurzu, trudne także do prania.
  • U ciebie nic nigdy rozrzuconem bydź nie powinno, trzeba więc aby każdy przedmiot miał właściwe sobie przeznaczenie.
  • Radzić ci jeszcze będę, abyś ile możności miała jadalnią na boku, nie zaś przechodnim pokojem, jak u nas najczęściej bywa. Jest to wielka niewygoda dla skrzętnej gospodyni, która na wszystko ma mieć baczne oko. Co za nieprzyjemność aby gość przy wstępie widział czynione przygotowania! Aby wiedział, ile osób się ma znajdować, aby mimowolnie przeszkadzał gospodyni w urządzeniu nakrywania! A po obiedzie, jak obrzydliwy widok ogryzków, otoczenie stołu przez służących, jaki zły zapach, jaka niewygoda do schowań zbywających potraw i wetów! W Szwajsaryi Jadalnia jest miejscem szanowanem od obcych, nikt tam niepotrzebnie nie wnijdzie. Po objedzie zamykają się podwoje i już tylko sama Pani albo zaufana służąca ma staranie około zebrania tego, co schować należy.

Apteczka czyli chowalnia[edytuj]

  • Czy bowiem może bydź co obrzydliwszego, jak roznoszenie potraw po różnych pokojach?
  • Chowania te są i z tego względu dobre, że nasz lud z przyrodzenia nie będąc łakomy, tylko przyuczony do złych nałogów, staje się obżartym.
  • Stawiaj zawsze rzecz każdą na jednem miejscu, a unikniesz nieładu.

Bawialnia[edytuj]

  • Pokój ten będąc przeznaczony do przyjmowania gości, może więcej ozdób od reszty domu mieścić.
  • Co za przyjemność dla gościa pić herbatę z filiżanki, która wiecznie na serwantce stojąc, nie może bydź czystą?

Pokój sypialny[edytuj]

  • Oko pańskie nie tylko konia tuczy, ale wszystkiemu nowe życie daje.
  • Oczyść, uszlachetniaj kuchnią twą bytnością, a chlubą twą będzie.
  • Co za niegodziwy zwyczaj naszych pań i dzieci, biegać po pokojach, kiedy je uprzątają, roznosić śmieci, wyziewy z łóżek i z nocnych naczyń oddychać, przeszkadzać służącym, którzy nie raz klną te natrętne przechody! Zostaw im czas wolny, do uporządkowania sypialnych pokoi, schodząc na doł (…).

Pokoje dziecinne[edytuj]

  • Gdy nie będzie ścierki i ręczników, ludzie twoi brać będą serwety, a nawet i koszule, spodnie, batystowe chustki, do ocierania kurzu, a jeszcze może co gorszego!
  • Brudnej bielizny dzieci, jak ci to na innem miejscu radzę (patrz o chodowaniu dzieci) nigdy w pokoju, gdzie one spać będą, trzymać nie pozwolisz. Jest to bardzo niezdrowem, do tego pchły się tam gnieżdżą, bielizna się gubi i wala.
  • Często widziałam damy (…), które nie wstydziły się w zupełnym negliżu przy lokajach zostawać; (…) ubierać się, sznurować, obuwać przy nich! To jest rodzaj upodlenia dla ludzkości, traktować służących, jakby machiny, nie jak istoty żyjące. Czy to lokaj, czy chłop, czy Książę powinnaś bydź dla niego kobietą, to jest wstydliwą i skromną (…).

Pokoj billardowy[edytuj]

  • Gdyby ci majątek i miejsce dozwoliły postawić billard w swym domu, byłaby to niemała przyjemność dla domowników i gości, osobliwie pod czas niepogody. Ruch ten przechadzkę zastąpić może.
  • Nic nieznośniejszego jak zapach tytóniu lub cygar w pokojach. Jest coś w tym karczemnego, co dobry smak odrzuca. Po tem, co mowię, spodziewam się, że sądzić nie będziesz, iż chwalą damy Cygarety palące. Jest to zwyczaj, który się wkradać zaczyna, lecz nie należy wątpić, iż nasze damy go nie przyjmą!

Czytelnia[edytuj]

  • Nie pozwalaj sobie czytania romansów, a zbędzie ci chwil dosyć do potrzebniejszych zatrudnień. W tym wieku osobliwie, ten rodzaj literatury szczególniej francuzkiej, jest tak zgubnym, że jej nieznajomość jest prawdziwą zaletą.
  • (…) miej zawsze jednę szafkę więcej jak masz książek na nowe kupie się mające (…).

Garderoba czyli pokój kobiet służących[edytuj]

  • Czy nie znajdujecie, że pokoje służących waszych są stekiem brudu, – złego powietrza, – nieporządku; zarodem złych obyczai, – plotek i kłotni?
  • (…) oto w garderobie czasu sama trawić nie będziesz, rozmów prowadzić zaniechasz, nie dozwolisz powtarzać sobie plotek i baśni o służących i sąsiadach, słowem będziesz dla podwładnych Panią litościwą, uprzejmą, w potrzebie lub słabości hojną i ludzką, ale Panią, to jest: nie pozwolisz ani z siebie żartować, ani żartować będziesz ze służących, w pierwszy, razie jest niewłaściwość, w drugim rodzaj tyranii.

Pokoje gościnne[edytuj]

  • Dziwną jest rzeczą, że u nas, gdzie tyle jest wrodzonej gościnności, właściciele domów tak mało dbają w ogóle o wygodę dla gości swoich.
  • Niech gość u Ciebie będzie, nie tak jak u siebie, to niepodobna, ale przynajmniej tak dobrze, jak w najlepszym hotelu.

Kuchnia[edytuj]

  • W kuchni musi stać duża ścienna szafa na klucz zamykana, aby się tam szczury nie dostały, równie jak do wszelkich ściennych szaf, każ ją wyłożyć we środku, szczelnie dębowemi deskami, jest to jedyny sposób przeciw tym obrzydliwym zwierzętom. Trzeba jeszcze co rok na jesień sprowadzić mularza, któryby wszystkie dziury zewnątrz około domu zamurował, tłuczonego szkła pierwej nasypawszy, równie iak i wewnątrz. Jeżeli tylko są dziury, próżnąby sama była trucizna, bo myszy i szczury schodząc z pola, nowe coraz do domów się garną przed zimą. Wprawdzie najpewniejszym środkiem jest arszenik, ale broń Boże go używać, gdy się mieszka w domu. Myszy otrute kommunikują jad wszystkiemu, czego dotykają.
  • Naczynia dla służących powinny bydź odrębne od pańskich (…).

Spiżarnia[edytuj]

  • Ludzie nasi choć nie wybrydni, ale lubią ieść dobrze i odmiennie. Jednostajność im się przykrzy, trzeba więc i im jako bliźnim w czem się może dogadzać.
  • Słonina z robakami jest nieznośną rzeczą.

Piwnica[edytuj]

  • Dobra piwnica ma otwory na północ; nie trzeba, aby była wilgotną, ale też nie zbyt suchą (…).
  • Nowo wynaleziony smolowiec (Asfalt) nąjlepiejby celowi [konserwacji murów] odpowiedział.
  • Wina jedne lubią leżyć poziomo, drugie stać w butelkach. Reńskie zwykle i francuzkie kładą w piasku, węgierskie zaś stawiają na polkach. Miód razem z winem trzymać można, ale kapusty, ogurki i kwaśne fermentujące płyny, strzeż się tam umieszczać.
    Piwo, którego nie dosyć w domach naszych używają powinnoby po większej części wódkę zastąpić. Jest to mniej szkodliwy napój od tejże.

Łazienka[edytuj]

  • Radziłabym także, aby rurami do łazienki woda ciepła i zimna przychodziły. Co to za niewygoda, to donoszenie na kąpiel wody!
    Ta trudność jest główną może przyczyną u nas, że zaniedbujemy kąpać się regularnie (…).
  • W wannie nie dłużej nad 20 minut siedzieć ci radzę. Wchodząc do kąpieli zmaczasz twarz i szyję zimną wodą, aby ci krew do głowy nie biła.
  • Kąpiel czystości brać trzeba co dwa tygodnie; najmniej zaś kobietom (nie ciężarnym) raz w miesiąc, stósując się do dawnego Mojżeszowego prawa po pewnej słabości.

Chleb i pieczenie onego[edytuj]

  • Mówią, że po piśmie człowieka poznać się zdoła, jabym twierdzić śmiała, że po chlebie staranność gospodyni wiejskiej ocenić się może. Gdzie chleb czarny, mąka stęchła, tam dziedzic niebardzo dbały; gdzie połowa bochenka nie do użycia dla zakalcu, chleb czerstwy, nierównie wypieczony, gdzie go brak; tam najczęściej pani domu mniej staranna, spuszczająca się na służących, którzy nigdy sami przez się niedopełnia obowiązków, jeżeli przykład z góry nie idzie.
  • Najlepsza mąka na chleb jest z żyta wcześnie zebranego, z gruntów piasczystych lub z szczerków.
  • Chleb jest pierwszym darem Boga. O niego codziennie nam kazał sam Zbawiciel Ojca Niebieskiego prosić. Odmawiać go więc podwładnym naszym dawać go w złym gatunku z zepsutej mąki, żałować im tej pierwszej w życiu potrzeby, jest grzechem.

Wychodki[edytuj]

  • Wszędzie za granicą wychodki są w domach mieszkalnych, zawsze jak najbliżej dla wygody umieszczone, bardzo czysto utrzymane, szczególniej w Niemczech i Anglii (…).
  • Nie mając przeinaczonego miejsca na wychodki, lub nie mogąc ich w domu urządzić dla niskiego położenia lub innych przeszkód; z biedy radzę ci stolce postawić, gdzie w ustronnem miejscu w przystawce jakiej, ale nie w głównej sieni jak to czasem u nas się zdarza. Aby siedzenie było zawsze czyste, dobrze mieć w każdym wychodku deskę z dziurą do nakrycia go.

O psach do straży, kotach i innych zwierzętach[edytuj]

  • (…) ostrożność wymaga, aby były przy dworze psy, przynajmniej dwa do straży. Najlepsza rasa do tego, jest brytanów i kundlów (…).
  • (…) nie obejdziesz się bez czterech lub pięciu kotów najlepszego gatunku do łapania myszy, ale nie zbytkowych, które do niczego są zwykle. (…) Aby się ustrzedz gnojenia kotów, tu i owdzie trzeba kazać postawić na korytarzu lub w sieni skrzynkę pełną popiołu lub ziemi; która się co tydzień wypróżnia, wyrzucając na mierzwę. Gdy raz do niej koty chodzić nawykną, zawsze się tam udawać będą.

Służący (…)[edytuj]

  • Temu już lat kilkanaście, gdy się zgromadzało nader świetne towarzystwo w małem mieście Kr..., damy niemogły nastarczyć w robotach stroju, tak, że jedynego, jaki był krawca żyda na klucz w swych garderobach zamykały. Te, które same umiały krawieczczyznę, wychodziły na tem najlepiej.
  • Nigdy żadnego nie słyszałam małżonka zalecającego żonie strojenia się, ale każdy lubi, aby towarzyszka jego była ozdobna w ochędostwo i przystojność.
  • Czyż się nie można uczesać i umyć dla tego, że się coś szoruje lub czyści? Ale u nas dziewki sypiają na kuchni, jak prawdziwe kopciuszki, a że nie ma dobrych wróżek, któreby je cudownemi laseczkami przeistaczały, zawsze są brudne, okropny i odrażający widok sprawiając. Jabym rada, aby twa kuchenna była pomocnicą kucharki, aby jej świeciła nadzieja (ten bodziec tak silny w życiu) że i ona kiedyś kucharką zostanie!
  • Szczególniej staraj się, aby woźnica był człowiekiem trzeźwym. Wszakże życie, zdrowie wasze i dzieci w ręku pijaka ciągle są narażone.
  • Nigdy na Bonę nie mów nic przed dziećmi. Jeżeliś z niej nie zadowolniona, to ją odpraw; ale nie utyskuj, nie żal się na nią. Dzieci zaraz poznają twe nieukontentowanie, staną się krnąbrne i nieposłuszne, a ten nałóg raz wzięty i pod drugie rządy przechodzi.
  • Kiedy służącego napominasz albo odprawiasz ze służby, miej zawsze postać sędziego, który się nie gniewa na winowajcę, ale go karci. – Niech twa nagana będzie wyrokiem sprawiedliwym, ale nie wybuchem gniewu i popędliwości. – Ta spokojność niezmiernie wiele czyni wrażenia.
  • Płać trochę więcej jak sąsiedzi, albo co jeszcze lepiej dawaj podarunki, gdy będziesz z ludzi zadowolnioną. To bardzo przywięzuje służących.

Zasiady[edytuj]

  • Lekarze twierdzą, że herbata sama jest niezdrową, dla tego, że zbyt trawi, i że przy innem jadle używać jej należy.
  • (…) nic się bardziej trawieniu nie sprzeciwia jak zły humor, dla tego proszę cię: staraj się i siebie i swych domowników w dobrej myśli, przy jadle utrzymywać! Przy stole nigdy nie łaj dzieci i jak mówiłam służących, nie sprzeczaj się z mężem, nie wszczynaj rozpraw politycznych, ani innych, które mogą do kłótni doprowadzić (…).

Staranie około połoznic i chodowanie dzieci[edytuj]

  • Chora [kobieta] zupełnie się niczem trudnić nie powinna, oprocz poddawania się opiece Boskiej i modlenia, ile jej siły pozwalają.
  • Zawsze lekko i bez utrudzenia, – włosy mają być splecione przed samą słabością [tj. porodem] i te dopiero w 10 lub 12 dni bezpiecznie ruszać można; – inaczej ból głowy i padanie włosów nastąpi.
  • Kołysanie jest to rodzaj magnetyzmu szkodliwego na nerwy i na głowę.
  • Osoby z wyższego stanu mają mniej sił (…).
  • Jeżeli matka w połogu lub przy odłączeniu czuje wielki ból piersi, nic większej ulgi nie czyni, jak się kazać ssać przez kobietę. W Szwajcaryi jest to tak zwyczajnem, iż kobiety, osobliwie akuszerki, i te, które położnic pilnują, uczą się tego. Gdy dziecko ssie, mleko przybywa; – od dorosłej osoby przeciwnie niknie.
  • Jeżeli oko pańskie konia tuczy, to tem bardziej macierzyńskie (…).

Tom II[edytuj]

Wstęp[edytuj]

  • Celem dobrej Kuchni, jest mieć smaczne jadło; – lecz nie dosyć jest jeszcze wiedzieć, jak i z czego, co gotować; – trzeba, do tej znajomości, wiele łączyć innych, i nie jednę załatwiać potrzebę!
  • Mąż zdrów, czynny, w całej sile życia, potrzebuje pokarmów mocniejszych (…). Żona zwykle delikatniejsza, cierpiąca to ciąże, to inne słabości, którym płeć nasza podlega, potrzebuje posiłku lekkiego: drobiu, ryb, legomin; dzieci nie znoszą korzennych i tęgich przypraw; z tej więc fizycznej rożności, wypływa konieczność mięszanych pokarmów, aby się każdemu coś do jego zdrowia i smaku dostało.

Tom III[edytuj]

Do czytelniczek[edytuj]

  • Osoby na wsi zamieszkałe nie zawsze mają czas i sposobność uczenia się pilnie gramatyki, a że jednak brzydka jest wada kaleczyć język rodzinny (…).
  • (…) skoro mamy wyraz polski, cudzoziemskiego wystrzegać się trzeba.
  • Kiepsko. Nigdy nikt dobrze wychowany tego słowa nie używa.
  • Nie ma smieszniejszej manii, jak naśladownictwo bezrozsądne wszystkiego, co jest obcemi nowem.
  • Dla zniszczenia złego oddechu, który się miewa, gdy się czosnek jadło, trzeba kilka listków pietruszki przeżuć.
  • Ludzie, którzy lubią ciągle odkładać, umierają, nic nie uskuteczniwszy użytecznego…
  • Nie może być okropniejszego wyrazu twarzy, jak gdy w człowieku chciwość się na niej maluje, a cóż dopiero w kobiecie, u której ciągle wypogodzone czoło i spokojny uśmiech, widzieć by należało.
  • Nie ma szczęśliwszego usposobienia, jak wesołość.
  • Dla gospodyni wiedzieć, jak kupować jest nieodzowna umiejętnością.
  • (…) Anglicy mają zęby śliczne i zdrowe, gdy tymczasem Niemcy w kraju najpiękniejszym, w klimacie umiarkowanym, nie będąc, ani na zimna gwałtowne, ani na burze wystawieni, już około lat 30. oszpeceni i szczerbaci chodzą (…).
  • Każdy prawie poniewiera swe listy, inni też bez skrupułu cudze czytają, niejest że to nadużycie zaufania? nie rodząż się z tego plotki, swary smutne mające skutki? W Anglii ojciec za syna nie otworzy listu – ani mąż za żonę (…).