Deklaracja nieśmiertelności

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Deklaracja nieśmiertelnościpolski film dokumentalny górski z 2010 roku w reżyserii według scenariusza Marcina Koszałki o Piotrze Korczaku.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

  • Tylko takie spotkanie jest dramatyczne. Spotyka się człowiek, który nie mógł być wybitnym wspinaczem, z wybitnym wspinaczem, który przestał być mistrzem.
    • Autor: Marcin Koszałka

Piotr Korczak[edytuj]

  • Bo jednak wspinanie jest takim rodzajem teatru.
  • Doskonała iluzja jest warta tyle co rzeczywistość, co najmniej, a może nawet jest więcej warta, bo to kino ludzie zapamiętają, a nie zapamiętają mojej autentycznej, rzeczywistej biografii
  • Istotą wspinania nie jest materia, po której... której my dotykamy, ale jest ruch. Jest nasz mentalny wysiłek, jest nasza intencjonalność. To takie napięcie, ta wewnętrzna sprężyna.
  • Ja nigdy nie walczyłem ze skałą, nigdy nie walczyłem z własną słabością. Ja walczyłem po prostu z drugim człowiekiem, konkretnie z Andrzejem. Andrzej był moją motywacją do wspinania i to było najważniejsze, żeby zrobić drogę, której on nie zrobi, wspiąć się tam, gdzie on nie da rady.
  • Jeżeli ktoś, kto nie jest wspinaczem, pochodzi pod taką ścianę (...), nie potrafi zredukować tej ściany, taki człowiek, do tego, czym ona jest dla wspinacza, czyli do bycia torem przeszkód.
  • Nie potrafię już robić trudnych, najtrudniejszych przechwytów, najtrudniejszych dróg, ale jak zamknę oczy, to każdą z tych najtrudniejszych pamiętam, pamiętam każdy ruch, każdy układ palców, układ rąk, nóg. Wszystko pamiętam. Pamiętam nawet konkretny wysiłek jaki wkładałem w każdy z tych ruchów. To jest jakiś taki ciężar, który dźwigam cały czas w sobie. Pamięć o tym. Nie potrafię się od niej uwolnić.
  • Próg doliny Ciężkiej, takie jedno z najpiękniejszych miejsc w Tatrach, skąd widać tylko same góry, nie widać żadnych takich dziedzin na dole, pól. Tego, że góry w ogóle się kończą.
  • To wspinanie jest po prostu gestem, jest po prostu ruchem, któremu towarzyszy pokonywanie toru przeszkód. Najpierw ten tor przeszkód musisz sobie zaprojektować. I ta sztuka projektowania jest właśnie wspinaniem.

Dialogi[edytuj]

Marcin Koszałka: Ale czy jak wiercisz otwory pod chwyty, to czujesz się artystą?
Piotr Korczak: A czy ty jak ustawiasz statyw kamery, to czujesz się artystą, Marcin? (...) Czy to ujmuje ci, te techniczne działania, czy one są determinantą, że ty jesteś albo nie jesteś artystą? To jest pytanie tego samego rodzaju. Liczy się jakaś intencja.

O filmie[edytuj]

  • (...) przejmujący obraz opowiadający o nieuchronności przemijania. Mistrz wspinaczki obdzierany jest z prywatności, z „offu” dobiegają do niego intymne pytania zadawane przez reżysera. Dlaczego się wspinał? Czego szukał w górach? Co go skłoniło do wzięcia udziału w filmie? Jak się czuje w momencie kiedy ciało i kondycja fizyczna uniemożliwiają dalsze intensywne wspinanie? Pytania padają bezpośrednio i ostentacyjnie. Kontrapunktem dla psychicznych zwierzeń są treningi oraz wspinaczka eksponująca fizyczny wizerunek postaci, zmaganie się ciała z materią.

Zobacz też[edytuj]