Czerwone maki na Monte Cassino

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Karpatczycy słuchają Czerwonych maków w wykonaniu orkiestry Alfreda Schütza

Czerwone maki na Monte Cassinopieśń wojskowa związana z bitwą o Monte Cassino.

  • Ilekroć chciałem sprawić Ojcu szczególną radość, siadałem do pianina i grałem pieśń Jego sercu najbliższą: Czerwone maki na Monte Cassino. Ojciec słuchał, nie skrywając wzruszenia. Czasami śpiewał podniosłe słowa tego marsza i wiedziałem, że wówczas jego myśl szybuje ku młodości. (…) Kochając Ojca, kochaliśmy pieśń o tej bitwie jak swoją, rodzinną.
    • Autor: Wacław Panek, Gaude, Mater Polonia, Instytut Wydawniczy Nasza Księgarnia, Warszawa 1990, s. 6.
  • Śpiewając po raz pierwszy Czerwone maki u stóp klasztornej góry, płakaliśmy wszyscy. Żołnierze płakali z nami. Czerwone maki, które zakwitły tej nocy, stały się jeszcze jednym symbolem bohaterstwa i ofiary – i hołdem ludzi żywych dla tych, którzy przez miłość wolności polegli dla wolności ludzi…
  • Zmęczony natłokiem myśli i wrażeń, usnąłem w ubraniu przy nie zgaszonej lampie. Około godziny dwudziestej trzeciej wpadł do mnie niezwykle podniecony Ref-Ren – Konarski. W ręku trzymał maszynopis, który dał mi do przeczytania, prosząc o natychmiastowe skomponowanie muzyki, aby pieśń ta mogła być wykonywana nazajutrz, na uroczystości u stóp góry klasztornej. Przyznaję, że po przeczytaniu znakomitego, głęboko wzruszającego tekstu przeszyły mnie ciarki. Czytałem go w zachwycie drugi i trzeci raz, nucąc już w duchu jego melodię. Siadłem do pianina i bez napisania jakiejkolwiek nuty – zaśpiewałem Ref-Renowi całą pieśń.
    • Autor: Alfred Schütz
    • Źródło: Wacław Panek, Gaude, Mater Polonia, Instytut Wydawniczy Nasza Księgarnia, Warszawa 1990, s. 135.