Bianka Rolando

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Bianka Rolando (ur. 1979) – polska poetka i artystka sztuk wizualnych.

Modrzewiowe korony[edytuj]

(wyd. Biuro Literackie, Wrocław 2010)

  • Chodź po północy pewnym krokiem
    • Źródło: Ostatnia czynna Centrala
  • Podajemy sobie dzisiaj zupełnie szaleńcze spojrzenia
    Częstujmy się nimi jak chlebem i mirtem w skolionie
    Śpiewam ochryple, dojrzewając do końca sezonu
    Koniec sezonu na leśne zjawiska w dziwnych miejscach
    Na trzeciej lekcji uprzejmości należy być nieuprzejmym
    Ostatnio wychodzi mi to coraz lepiej, korepetycje biorę
    Sama się doedukuję w tym zakresie, wzorowa i pilna
    Opadają słowa wraz z ustami w futerały zamszowe
    potem można w niespokojnym śnie o tym pomruczeć
    Czeka na nas przecież Śmierć w ciuchach do krykieta
    Zna wszystkie lekcje uprzejmości, szczególnie trzecią
    • Źródło: Trzecia lekcja uprzejmości
  • (...) Uchylają się ku mnie modrzewiowe korony
    w ich pniach gorzkie soki wzrostu, słyszę je
    Wewnętrzne przedzieranie się ku górze, płyną
    Na szczytach przechowywane są tajemnice
    których się nie zdradza ze względu na dobro
    Karmelowe, smażone tajemnice ukryte
    wielokrotnie powleczone kamforą
    • Źródło: Leśne rozgrzebanie
  • Wstaję, dygocząc, ręce szeleszczą z zimna
    gdy pakuję w papier firmowy cztery romby
    Po bokach transfuzja danych, transfuzja krwi
    subtelne zgrubienia, o których pisma milczą
    ze względu na czytelność
    • Źródło: Ostatnia czynna Centrala