Przejdź do zawartości

Augustów

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Restauracja Albatros uwieczniona przez Janusza Laskowskiego w piosence
7 dziewcząt z Albatrosa

Augustów – miasto w województwie podlaskim, w powiecie augustowskim.

  • My jak te sosny w Augustowie,
    My jak te świerki w Augustowie,
    My jesteśmy spokojni.
  • Naprzód kiedy w Grodnie będzie,
    Niemen na promie przebędzie;
    Tam prosto do Augustowa
    Przez puszczę droga gotowa.
    • Autor: Daniel Naborowski
    • Źródło: J. Szlaszyński, A. Makowski, Augustów. Monografia historyczna, Augustów 2007
  • O Augustowie też pisałem, dokąd była moda jeździć w połowie lat pięćdziesiątych i na początku sześćdziesiątych. Ze stacyjki na przesmyku między jeziorami chłopską furą jechało się z betami i dziećmi do miasta, gdzie u dobrej i miłej pani Alejsterowej stawaliśmy na miesiąc albo dwa.(...) A my z tego Augustowa w owych latach, kiedy wszędzie było jeszcze pusto, ruszaliśmy na wyprawy leśne zbierając jagody i grzyby. Składaliśmy wizytę na Przewięzi, gdzie w maleńkiej osadzie między jeziorami, przy archaicznej śluzie, koczowali młodziutcy aktorzy, którzy dziś są klasykami naszego teatru. Oczywiście graliśmy w siatkówkę, flirtowaliśmy, a ja czasem z pewnym mistrzem naszej sceny, z pewnym naszym wielkim aktorem, co lubi charakterystyczne role, a ja z nim w mgliste świty, wędkując bezprawnie, kłusowałem na Jeziorze Białym.
  • Siedem dziewcząt z Albatrosa, tyś jedyna,
    Dziś pozostał mi po tobie smutek – żal,
    Miałaś wtedy siedemnaście lat dziewczyno,
    W Augustowie pierwszy raz ujrzałem cię.
  • Z Augustowa pomknęliśmy asfaltową szosą na Przewięź, przez przesmyk między jeziorem Białym i Studzienicznym. Rozpoczęła się Puszcza Augustowska, lasy i lasy, ciągnące się po obu stronach drogi. Raz po raz wyprzedzaliśmy samochody osobowe załadowane walizami, sprzętem turystycznym, namiotami. Nastąpił już sezon urlopowy, turyści ciągnęli nad Wigry, jeziora Augustowskie, na Pojezierze Suwalskie, w puszczę i nad wody przepięknej krainy.
    • Źródło: Zbigniew Nienacki, Pan Samochodzik i templariusze