Antoni Matuszkiewicz
Wygląd
Antoni Matuszkiewicz (ur. 1945) – polski poeta, prozaik, dramaturg, tłumacz, dziennikarz, wydawca, z wykształcenia historyk i muzealnik.
- Budda Budda umarł
dwa i pół tysiąca lat
temu Budda Budda
żyje dziś nim jestem
pytają mnie o Boga
milczę wciąż pytają
o prawdę też milczę
dotykam ziemi naraz
obydwiema rękami- Źródło: ***
- Zobacz też: Budda
- Nie jesteśmy razem
bez Ciebie
Choćbyśmy usta złączyli
do krwi
- Źródło: ***
O Antonim Matuszkiewiczu
[edytuj]- To jest poeta własnego głosu i jednego tematu, poeta konsekwencji i mistycznego uporu, jakkolwiek by to dziwnie brzmiało. A brzmi dziwnie, staroświecko, stanowczo, choć zarazem zwiewnie, niezwykle delikatnie. Bo jest to głos subtelnego nauczyciela, mędrca nieznacznymi ruchami słowa wskazującego na otaczającą nas prawdę. Każdy kolejny zapis ma coś dorzucać do poczucia prawdy, rozbudzać je w czytelniku. Wobec tej prawdy wszystko inne blednie (…).
- Autor: Karol Maliszewski, „Wciąż jestem za młody wobec własnej miłości…”. Uwagi o wcześniejszych tomikach Antoniego Matuszkiewicza, „Fraza” nr 3 (89), 2015, Stowarzyszenie Literacko-Artystyczne Fraza, Rzeszów
- Na awangardowy rys wiersza, nałożyła się niebanalna żarliwość duchowa. Tak, jakby nowoczesny artysta usiłował pogodzić w jednym zapisie odkrywczą metaforykę z czymś odwiecznym, z czymś w rodzaju mistycznej formacji duchowej.
- Autor: Karol Maliszewski, „Wciąż jestem za młody wobec własnej miłości…”. Uwagi o wcześniejszych tomikach Antoniego Matuszkiewicza, „Fraza” nr 3 (89), 2015, Stowarzyszenie Literacko-Artystyczne Fraza, Rzeszów
- Miłość, którą w sobie odnajdujemy (i w ten sposób staje się „własna”), jest stara jak świat, jest jego odwieczną substancją. W tym sensie jesteśmy „za młodzi”, bo nigdy, jeśli się na nią otworzymy, nie zestarzejemy się, nie dokonamy w niej żywota. Ona (doskonale pojęta, totalnie odczuta) gwarantuje bytową świeżość, wciąż ponawiane odradzanie. Ona jest naszą młodą wiecznością. O tym bezustannie mówią wiersze Matuszkiewicza.
- Autor: Karol Maliszewski, „Wciąż jestem za młody wobec własnej miłości…”. Uwagi o wcześniejszych tomikach Antoniego Matuszkiewicza, „Fraza” nr 3 (89), 2015, Stowarzyszenie Literacko-Artystyczne Fraza, Rzeszów
- Matuszkiewicz nie wyrzeka się ciała. Jego poezja to nie zbiór abstrakcji czy jakieś quasi-dewocyjne bujanie w obłokach. Jeżeli myślę o niej jako satysfakcjonującej całości, to mam na myśli szczęśliwe, a nieraz bolesne, spełnianie się wszystkich elementów. W tomiku z 1989 roku, zatytułowanym 'Nowy Rok', nie tylko prześwituje nagie ciało kobiece, ono chwilami mówi pełnym głosem. To poeta stwarza mu możliwość wypowiedzenia się. Zakochany mężczyzna. Obok słowiarza, mnicha w kapturze metafor, subtelnego metafizyka widzę pełnokrwistego faceta, pożądającego i pożądanego, potrafiącego czytać jak mało kto z Ewangelii kobiecych piersi.
- Autor: Karol Maliszewski, „Wciąż jestem za młody wobec własnej miłości…”. Uwagi o wcześniejszych tomikach Antoniego Matuszkiewicza, „Fraza” nr 3 (89), 2015, Stowarzyszenie Literacko-Artystyczne Fraza, Rzeszów