Przejdź do zawartości

Antoni Matuszkiewicz

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Antoni Matuszkiewicz (ur. 1945) – polski poeta, prozaik, dramaturg, tłumacz, dziennikarz, wydawca, z wykształcenia historyk i muzealnik.

  • Budda Budda umarł
    dwa i pół tysiąca lat
    temu Budda Budda
    żyje dziś nim jestem
    pytają mnie o Boga
    milczę wciąż pytają
    o prawdę też milczę
    dotykam ziemi naraz
    obydwiema rękami
    • Źródło: ***
    • Zobacz też: Budda
  • Nie jesteśmy razem
    bez Ciebie
    Choćbyśmy usta złączyli
    do krwi
    • Źródło: ***

O Antonim Matuszkiewiczu

[edytuj]
  • To jest poeta własnego głosu i jednego tematu, poeta konsekwencji i mistycznego uporu, jakkolwiek by to dziwnie brzmiało. A brzmi dziwnie, staroświecko, stanowczo, choć zarazem zwiewnie, niezwykle delikatnie. Bo jest to głos subtelnego nauczyciela, mędrca nieznacznymi ruchami słowa wskazującego na otaczającą nas prawdę. Każdy kolejny zapis ma coś dorzucać do poczucia prawdy, rozbudzać je w czytelniku. Wobec tej prawdy wszystko inne blednie (…).
  • Miłość, którą w sobie odnajdujemy (i w ten sposób staje się „własna”), jest stara jak świat, jest jego odwieczną substancją. W tym sensie jesteśmy „za młodzi”, bo nigdy, jeśli się na nią otworzymy, nie zestarzejemy się, nie dokonamy w niej żywota. Ona (doskonale pojęta, totalnie odczuta) gwarantuje bytową świeżość, wciąż ponawiane odradzanie. Ona jest naszą młodą wiecznością. O tym bezustannie mówią wiersze Matuszkiewicza.
  • Matuszkiewicz nie wyrzeka się ciała. Jego poezja to nie zbiór abstrakcji czy jakieś quasi-dewocyjne bujanie w obłokach. Jeżeli myślę o niej jako satysfakcjonującej całości, to mam na myśli szczęśliwe, a nieraz bolesne, spełnianie się wszystkich elementów. W tomiku z 1989 roku, zatytułowanym 'Nowy Rok', nie tylko prześwituje nagie ciało kobiece, ono chwilami mówi pełnym głosem. To poeta stwarza mu możliwość wypowiedzenia się. Zakochany mężczyzna. Obok słowiarza, mnicha w kapturze metafor, subtelnego metafizyka widzę pełnokrwistego faceta, pożądającego i pożądanego, potrafiącego czytać jak mało kto z Ewangelii kobiecych piersi.