Ant-Man i Osa

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Ant-Man i Osa (ang. Ant-Man and The Wasp) – amerykański fantastycznonaukowy film akcji, z 2018 roku, w reżyserii Peyton Reed. Autorami scenariusza są m.in. Chris McKenny i Paul Rudd.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Dialogi[edytuj]

Sonny: Chyba Cię oddam w ręce mojego kumpla Uzmana. Bo widzisz… Uzman jest mistrzem wyciągania informacji z osób opornych przy pomocy środków psychoaktywnych.
Luis: Ooo… Podacie mi serum prawdy?
Uzman: Nie ma czegoś takiego, jak serum prawdy. To zwykłe bzdury z telewizji.
Dave: A to, to niby co jest?
Sonny: To specjalny koktajl, który udoskonala od czasów swoich dni w służbach. Czyni człowieka bardzo podatnym na wszelkie sugestie.
Luis: No to, czyli to serum prawdy.
Uzman: A wcale, że nie!
Kurt: Nie obraź się, ale u nas mówią na to serum prawdy.
Luis: Co nie?
Anitolov: To nie jest serum prawdy!
Luis: A, okej, przekonałeś mnie.
Anitolov: To nie jest serum prawdy.
Kurt: Znaczy jeśli coś chodzi jak kaczka, i kwacze jak kaczka, to…
Dave: Serum prawdy.
Luis: Tylko, że ja mam różne alergie, także lepiej się dobrze zastanówcie… (Uzman wstrzykuje mu serum prawdy) Ty wiesz, co? Racja, to wcale nie serum prawdy, bo nic mi nie robi. Skłamałem, coś mi jednak robi. To serum prawdy!
Uzman: Nie ma czegoś takiego!
Sonny: Okej, okej, okej, okej… Zamierzam Ci to maksymalnie ułatwić, Luis.
Luis: Fajowo.
Sonny: Gdzie jest Scott Lang?
Luis: O, stary, dłuższa historia. Bo jak go poznałem, to normalnie był głęboko w d… I nie mówię o bloku więziennym D… Jego stara właśnie wytoczyła mu rozwód. Mówię mu: ,,Srogo, rzuciła cię, kiedy siedzisz w pierdlu?”. On mi na to: ,,Tak… Myślałem, że laska będzie ze mną na zawsze, a tu zostałem sam jak kołek.” No to mówię: ,,Luz, tego kwiecia to pół świecia, Znajdziesz se nową. A przy okazji… Jestem Luis” A on wtedy: ,,Czadowo! Jestem Scott’cik! Będziemy się kumplować.”
Sonny: Dobra, czekaj, zaraz… Ja tam historię życia nawet lubię, nie powiem, ale co to ma wspólnego z tym, gdzie jest teraz Scott Lang?
Luis: Daj powiedzieć, daj powiedzieć, dobra?
Dave: Stary, niestety, jak wrzucisz moniaka, to musisz wysłuchać całej piosenki.
Kurt: Jest jak chodząca szafa grająca.
Luis: Ooo… Moja babunia miała taką w swojej knajpie, no. Grała tylko Morrisey’a, a jak ktoś narzekał mówiła: ,,O, no te gusta mos?” (Bo w Meksyku mówimy na niego Mos), ,,No to adios!”. Bo to taka prawda, jarają nas te jego ,,wilgotne balladki”, co nie?
Sonny: Lang…
Luis: Tak, tak, tak, tak… No więc, jak Scott’cik wyszedł, to znalazł robotę u Hanka i tam poznał Hope. A ona od wejścia: ,,Nie chcę się z Tobą zadawać. Weź oblukaj mój fryz. Jestem serio kobita”. A Scott’cik tak: ,,Wiesz, co maleńka? Mam złamane serce, jestem do wzięcia, ale Ciebie to kijem od szczotki nie tknę”. I teraz przewijamy, już się kleją do siebie na maksa, aż tu nagle Scott’cik wyskakuje: ,,Wiesz co, laska? Nie powiem Ci o tym, ale zdemoluję niemieckie lotnisko z Kapitanem Ameryką… A wtedy ona: ,,Jak mogłeś mnie tak wystawić? Do zobaczenia durniu!”. A potem dostał areszt domowy i zgrywa twardziela, ale serce mu mówi: ,,Kurde, myślałem, że Hope będzie moją nową partnerką… Ale dałem ciała!”. Ale potem znów na siebie wpadli i serce Hope mówi: ,,Chcę z nim, ale trochę peniam, że znów wszystko totalnie skaszanię”. No a moje serce mówi mi: ,,Na te burżujskie keksy poszedł nasz miesięczny czynsz i pewnie za kilka dni splajtujemy! Uuuu…”
Kurt: Splajtujemy?
Dave: Za kilka dni?
Luis: Cholerne serum prawdy! Po prostu nie chciałem was martwić… Słowo honoru. I i i… Chciałem być dobrym szefem, ale nie mamy hajsu. Karapetian to nasza ostatnia nadzieja, jak się nie zjawimy to klapa.
Kurt: Ty noga jesteś, nie szef!
Dave: Sadło, a nie ogar!
Luis: Nawaliłem! Moja wina!
Sonny: Ej! Wystarczy! Teraz zapytam ostatni raz: Gdzie jest Scott Lang?
Luis: No przecież mówię, jest w głębokim szambie, tak emocjonalnie.
Sonny: Tak emocjonalnie… Ale gdzie jest Scott Lang? Nie wkurzaj mnie! Geograficznie!
Luis: Ooo… W lesie.
Baba Jaga: W jakim lesie?
Wszyscy: Aaa…!
Kurt: Baba Jaga!
Baba Jaga: Pytam się, w jakim lesie?
Luis: W lesie Moor, drugi zjazd pożarowy z trasy widokowej.
Baba Jaga: Żeby was wszystkich!
Wszyscy: Aaa…!
Kurt: (śpiewa) Siedź cicho, a jak nie, to Cię Baba Jaga zje!
  • Opis: Dialog po podaniu Luisowi serum prawdy.


Zobacz też[edytuj]