Anna Ilczuk

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Anna Ilczuk (ur. 1981) – polska aktorka.

  • Aktorstwo jest niewymierne, ciężko tego uczyć. To nie jest matematyka, gdzie dwa plus dwa równa się cztery albo prawie zawsze cztery. Aktorstwo bazuje na osobie, narzędziem są twoje ciało, emocje. To narzędzie jest materią, nad którą uczysz się pracować. Każdy z profesorów ma inny sposób pracy i kładzie nacisk na coś innego. Samodzielnie należy dojść do tego, czego od teatru się oczekuje.
  • Jestem chyba specyficzną aktorką, ponieważ nie mam mistrzów, na których chciałabym się wzorować, którzy byliby dla mnie autorytetami. Jest wielu aktorów, których gra mi się podoba, jednak nigdy nie staram się tego analizować, zastanawiać się nad tym, jak to robią. Jednym z aktorów, których bardzo cenię, jest Janusz Gajos. Mistrzami są dla mnie reżyserzy, z którymi chciałabym pracować. Obecnie jestem zafascynowana łotewskim twórcą Alvisem Hermanisem.
  • Na planie trzeba być szybkim, na maksa skoncentrowanym i kreatywnym. Dopóki nie stanęłam przed kamerą, nie zdawałam sobie sprawy, że na planie poza grą należy także uważać na to, gdzie się stoi, do którego mikrofonu się mówi, którym światłem jest się oświetlonym.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • Gram w Pierwszej miłości, mając szacunek dla ludzi, którzy go oglądają, i cieszę się, że widzowie lubią moja bohaterkę. Równocześnie realizuję się w teatrze. Andrzej Grabowski, wybitny aktor, który gra w Świecie według Kiepskich, opowiadał, jak któregoś dnia jego kolega po fachu zapytał go: „Po co grasz w tym gównianym serialu? Ja bym nigdy na to nie poszedł”. A Grabowski na to: „A tobie kiedyś to zaproponowano?”. To jest kwintesencja: znam niewielu aktorów, którzy odrzucają role w serialach. Aktor ma grać, opowiadać jakąś historię i myślę, że to możliwe także w serialu.

Zobacz też: