Alicja w Krainie Serc

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Alicja w Krainie Serc (jap. ハートの国のアリス) – manga shōjo wydawana w latach 2008–2010, autorstwa Sōmei Hashino i QuinRose; tłum. Paulina Ślusarczyk.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

  • Czasem jesteś taka dziwna, Alicjo.
    • Postać: Lorina Liddell
    • Opis: o swojej siostrze Alicji.
    • Źródło: tom 1, rozdział 1
  • Humorzasty, egzaltowany i niesamowicie egocentryczny. Trzy nowe rzeczy, których dowiedziałam się o Bloodzie.
    • Postać: Alicja Liddell
    • Opis: o Bloodzie.
    • Źródło: tom 2, rozdział 6
  • Ten dźwięk tak mnie przyciąga. Wydaje mi się, że serce każdego człowieka bije podobnie.
    • Postać: Ace
    • Opis: słuchając dźwięku bicia serca Alicji.
    • Źródło: tom 2, rozdział 10
  • Wiesz, wierzę, że jest wiele rodzajów miłości i choć w tym momencie nie kocham cię miłością romantyczną, to jednak cię kocham. Taka jest prawda.
    • Postać: Ace
    • Opis: o uczuciach względem Alicji.
    • Źródło: tom 2, rozdział 10
  • Witaj w naszym niezwykłym świecie, Alicjo.
    • Postać: Peter White
    • Opis: po porwaniu do Krainy Czarów.
    • Źródło: tom 1, rozdział 1
  • Wszystko poszłoby dobrze, gdyby Alicja mnie pokochała… ale póki nie wrócisz do swojego świata, to mi wystarczy. Dlatego wybaczę ci, jeśli będziesz z kimś innym.
    • Postać: Peter White
    • Opis: uczucia Petera względem Alicji.
    • Źródło: tom 2, rozdział 6

Dialogi[edytuj]

Alicja: (…) poza tym skąd wiesz, jak mam na imię?!
Peter: Oczywiście, że wiem, jak masz na imię. Przecież cię kocham.
  • Źródło: tom 1, rozdział 1

Nightmare: Wiedziałaś? Każda gra ma jakieś zasady. Są one narzucone od samego początku…
Alicja: (…) proszę.
Nightmare: Szu… Niech będzie, pomogę ci. Już. Teraz są połączone. Ale ty już o tym wiesz… Prawda?
  • Źródło: tom 1, wstęp

Alicja: Zerk…
Blood: Czyżbym coś miał na twarzy?
Alicja: Słucham?
Blood: Od dłuższego czasu odnoszę wrażenie, że intensywnie mi się przyglądasz.
Alicja: Ja… t-to znaczy… bo… tak bardzo przypominasz mi kogoś, kogo znam. Przy naszym pierwszym spotkaniu tak mnie to zaskoczyło, że aż uciekłam… To było nieuprzejme z mojej strony.
Blood: Myślałem już, że nie podoba ci się moja twarz.
Alicja: … przepraszam.
Blood: Ale, wnioskując z tego ciepłego spojrzenia, którym mnie obdarzyłaś, najwyraźniej muszę ci przypominać ukochanego.
Alicja: … nie. Nieprawda! To nie tak…
Blood: Zdaje się, że mnie nie zwodzisz… Chyba już rozumiem. Rozstaliście się?
Alicja: … tak. On kochał kogoś innego. Dlatego…
Blood: … rozumiem. Drań jakich mało.
Alicja: Powiedziałeś… drań…?
Blood: Jako szef mafii, ja też jestem draniem, ale na innym poziomie. Na jego miejscu… Nigdy nie wypuściłbym z rąk kobiety, która patrzy na mnie z taką pasją. Gdyby któraś tak na mnie spojrzała, odciąłbym jej nogi, by nie mogła już ode mnie uciec, i kazałbym jej przysiąc, że wyrwie mi serce, jeśli kiedykolwiek zapałam uczuciem do innej…
Alicja: Oryginalny sposób pocieszania!
Blood: Szu… To nie było pocieszenie ani żart. Gdyby twoje spojrzenie naprawdę było przeznaczone dla mnie, tak właśnie bym się czuł.
  • Źródło: tom 1, rozdział 2