Ziemia obiecana
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Ziemia Obiecana – powieść autorstwa Władysława Reymonta.
- – Dla mądrych jest zawsze dobry czas.
– A kiedyż będzie dla uczciwych? – zapytał ironicznie.
– Sza, panie Trawiński, oni mają niebo, po co im dobre czasy.- Opis: Dawid Halpern w rozmowie z Kazimierzem Trawińskim.
- Źródło: tom I, rozdział IX
- Nic nie szkodzi, bo ja się panu przyznam po cichu, że zaraz, skoro tylko zostanę narzeczonym, przejdę na katolicyzm. Mnie jest wszystko jedno, bo i tak moją religią jest miłość.
- Postać: Murray
- Źródło, tom I, rozdział XII
- Niezależność mają tylko nędzarze, bo już nawet i miliarderzy są jej pozbawieni. Człowiek posiadający rubla jest już niewolnikiem tegoż rubla.
- Postać: Kurowski
- Źródło, tom I, rozdział XII
- Niech stoi. Wszyscy stawiają pałace, i ja kazałem postawić, mają salony, i ja mam salony, mają powozy i konie, i ja mam powozy i konie. Kosztuje drogo, niech kosztuje i niech sobie stoi, niech ludzie wiedzą, że Muller może mieć pałace, a woli mieszkać w starym domu.
- Postać: Müller
- Źródło: tom I, rozdział XIII
- (...) bo pan dobrze wie, że płotkę zjada duży kiełbik, kiełbika zjada okoń, a okonia zjada szczupak, a szczupaka? Szczupaka zjada człowiek! A człowieka zjadają drudzy ludzie, jedzą go bankructwa, jedzą choroby, jedzą zmartwienia, aż go w końcu zjada śmierć. To wszystko jest w porządku i jest bardzo ładnie na świecie, bo z tego robi się ruch.
- Postać: Dawid Halpern
- Źródło: tom I, rozdział XIII
- To ja się leczę, ja nic nie robię, tylko sobie chodzę po Łodzi i patrzę, jak ona mi rośnie, to jest najlepsze lekarstwo na moją chorobę.
- Postać: Dawid Halpern
- Źródło: tom II, rozdział III
- Nie ma co gadać! Daję sto rubli i cztery sztuki białego towaru, ale proszę pań, niech wyraźnie stoi w pismach, że Szaja Mendelsohn dał na kolonie letnie sto rubli i cztery sztuki towaru. Ja się nie chwalę, ale niech ludzie wiedzą, że ja mam dobre serce...
- Postać: Szaja Mendelsohn
- Źródło: tom II, rozdział VI
- Nie pamiętał, że Molierowskie gmachy rosły przez lat trzydzieści, że pawilon wznosił się po pawilonie, że lata całe składały się na te potężne, huczące pracą mury; nie, on pragnął mieć od razu podobną fabrykę.
- Opis: uczucia Krola Borowieckiego
- Źródło: tom II, rozdział XVII
- Wspomnijcie mnie czasem, jeśli chcecie, i pamiętajcie, nie marnujcie życia na robienie pieniędzy, nie róbcie z siebie bydląt pociągowych, nie stawajcie się maszynami, nie znikczemniajcie się pracą nadmierną.
- Postać: Myszkowski
- Źródło: tom II, rozdział XVIII
- – Straszne jest życie! – szepnęła Anka.
– Nie, straszne są tylko nasze wymagania od niego, straszne są tylko nasze marzenia o pięknie, straszne są tylko nasze pożądania dobra i sprawiedliwości, bo nigdy się nie urzeczywistniają i nie pozwalają brać życia takim, jakim ono jest. W tym leży źródło wszelkich cierpień.
– I nadziei! – dorzuciła Nina (...).- Opis: Rozmowa Anki z Niną i Kazimierzem Trawińskim.
- Źródło: tom I, rozdział IX