Marian Filar
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Marian Filar (ur. 1942) – prawnik, profesor zwyczajny, karnista.
- Ale Biuro nie jest od tego, żeby zająć się centralną radą adwokacką in gremio. Jeśli tatuś Iksiński ma pięć córek, z których dwie prowadzą się źle, a trzy prowadzą się dobrze, to nie można powiedzieć, że wszystkie Iksińskie prowadzą się źle. (śmiech) Teraz można powiedzieć, że Zośka prowadzi się źle i Maryśka, i wtedy jest wszystko ok.
- Opis: O błędach językowych w dyskusji publicznej nad Centralnym Biurem Antykorupcyjnym.
- Źródło: Co z tą Polską, 23 lutego 2006 r. wideo
- Posłowie opozycji chcieli w końcu, by pracować równolegle nad wszystkimi propozycjami, ale wtedy PO wsparł poseł Demokratycznego Koła Poselskiego Marian Filar: – Jeśli kawaler chce się ożenić i ma trzy narzeczone, to wybiera najładniejszą, a potem się zastanawia, jakie elementy wziąć z pozostałych. Pomysł, żeby z trzech narzeczonych zrobić czwartą, jest skazany na niepowodzenie. Beata Kempa z PiS: – Nie zawsze najładniejsza jest najmądrzejsza. Marian Filar: – Przepraszam, ale to nie panią miałem na myśli.
- Opis: z obrad hazardowej komisji śledczej
- Źródło: gazeta.pl, 4 listopada 2009 r. [1]
- To jest przepis nie z tej epoki. Te pomysły są wzięte z XIX-wiecznej Ameryki, gdzie na prerii stał samotny domek, w którym mieszkał farmer z małżonką i jeśli pojawił się na horyzoncie Indianin, to trzeba było najpierw strzelać, a potem myśleć, bo wiadomo, że nie przyszedł pożyczyć soli od gospodarza (...) tylko po to, żeby z gospodarza zedrzeć skalp a z gospodyni odzież osobistą.
- Opis: O rządowym projekcie poszerzenia granic obrony koniecznej
- Źródło: Radio TOK FM, 15 czerwca 2007 r. audio
