Lolita (powieść)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Lolita – powieść Vladimira Nabokova z 1955 roku.

  • Była Lo, po prostu Lo, rankiem, gdy stała, metr i czterdzieści osiem wzrostu, cztery stopy dziesięć, w jednej skarpetce. W rybaczkach Lola. W szkole nazywała się Dolly. Na wykropkowanej linii do wypełnienia Dolores. A w moich ramionach zawsze Lolita.
    • She was Lo, plain Lo, in the morning, standing four feet ten in one sock. She was Lola in slacks. She was Dolly at school. She was Dolores on the dotted line. But in my arms she was always Lolita. (ang.)
    • Źródło: wyd. PIW, Warszawa 1991, s. 9, tłum. Robert Stiller.
  • Lolito, światło mego życia, płomieniu mych lędźwi. Mój grzechu, moja duszo. Lo-li-ta: czubek języka schodzący w trzech stąpnięciach wzdłuż podniebienia, aby na trzy trącić o zęby. Lo. Li. Ta.
    • Lolita, light of my life, fire of my loins. My sin, my soul. Lo-lee-ta: the tip of the tongue taking a trip of three steps down the palate to tap, at three, on the teeth. Lo. Lee. Ta. (ang.)
    • Źródło: wyd. PIW, Warszawa 1991, s. 9, tłum. Robert Stiller.
  • Miała takie dobre serce, taka była koleżeńska, że oddałaby się, przypuszczam, pierwszemu lepszemu żałosnemu stworzeniu albo złudzie, staremu złamanemu drzewu lub jeżozwierzowi w żałobie, z prostej sympatii i współczucia.
    • Opis: o Ricie.
    • Źródło: wyd. Mediasat Poland, 2004, tłum. Michał Kłobukowski
  • „Nieprzyzwoite” to częstokroć tylko synonim „niezwykłego”; (...) wielkie dzieło sztuki jest, oczywiście, zawsze oryginalne, a tym samym z natury swej musi okazywać się mniej czy bardziej szokującym zaskoczeniem.
    • Źródło: wyd. PIW, Warszawa 1991, s. 7, tłum. Robert Stiller.
  • Wiesz, co w umieraniu jest najstraszniejsze, to że jesteś tak zupełnie zdana tylko na siebie.
    • Źródło: wyd. PIW, Warszawa 1991, s. 317, tłum. Robert Stiller.
  • Wkrótce jechałem już skroś mżawki konającego dnia i wycieraczki, z rozmachem omiatające przednią szybę, jednak nie mogły się uporać z moimi łzami.
    • Źródło: wyd. PIW, Warszawa 1991, s. 313, tłum. Robert Stiller.
  • Właściwie była mi nawet dosyć potrzebna chwila odpoczynku w tym ujeżdżonym, śmiertelnie przerażonym fotelu na biegunach, zanim ruszę tropić bestię zaszytą w jamie – kto wie, gdzie – a potem odciągnę do tyłu napletek pistoletu i przeżyję rozkoszny orgazm zduszonego cyngla: zawsze byłem posłusznym uczniem czarownika z Wiednia.
    • Źródło: wyd. Mediasat Poland, 2004, tłum. Michał Kłobukowski
  • Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.
    • Źródło: wyd. Mediasat Poland, 2004, tłum. Michał Kłobukowski
  • Zdarłem z niej koszulkę. W zgrzycie zamka błyskawicznego ściągnąłem resztę. Zerwałem sandałki. Jak dziki rzuciłem się w trop za cieniem jej niewierności, ale gorący ślad, po którym pędziłem węsząc, był tak nikły, że w praktyce nie do odróżnienia od przywidzeń wariata.
    • Źródło: wyd. PIW, Warszawa 1991, s. 239-240, tłum. Robert Stiller.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • (...) dziwka nikczemna, lecz umiłowana.
    • Źródło: wyd. Mediasat Poland, 2004, tłum. Michał Kłobukowski