Filip Kwiatkowski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Filip Kwiatkowski – postać fikcyjna, bohater komediowego serialu telewizyjnego Rodzina zastępcza, grany przez Sergiusza Żymełkę.

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

[edytuj] A

  • Ale Romek, jak ja kiedykolwiek uwierzę jakiejś dziewczynie, to mnie trzepnij, żebym się opamiętał.
    • Źródło: odc. 204, Potęga medytacji.

[edytuj] B

  • Bądź jak Szwajcaria – pełna neutralność.
    • Źródło: odc. 156, Porwanie delfina.

[edytuj] C

  • Co to jest prawdziwa poezja, to decyduje rynek.
    • Źródło: odc. 111, Poezja stosowana.

[edytuj] D

  • Do więzienia idzie się wyłącznie za małe rzeczy.
    • Źródło: odc. 112, Katalizator.
  • Dziecko dobre to dziecko nieobecne.
    • Źródło: odc. 49, Wolny dzień.

[edytuj] J

  • Ja mam reklamę we krwi.
    • Źródło: odc. 159, Mafijna przykrywka.
  • Ja nie mogę spokojnie, bo muszę do łazienki.
    • Źródło: odc. 9, Testy małżeńskie.
  • Ja to bym w ogóle w szkole zlikwidował matematykę. No po co to komu potrzebne? Chyba tylko do stawiania pał. Dzisiaj wszystko komputery liczą.
    • Źródło: odc. 81, Egzekutorzy.
  • Ja to się najpierw nauczyłem mówić „marketing”, a dopiero potem „mama” i „tata”.
    • Źródło: odc. 111, Poezja stosowana.
  • Jak będziemy tak siedzieć, to nam pozwolą oglądać horrory po sześćdziesiątce.
    • Źródło: odc. 45, Straszna szafa.
  • Jak mama coś wymyśli, to tata zawsze się godzi – dla świętego spokoju.
    • Źródło: odc. 32, Prawdziwy mężczyzna.
  • Jak się nie ma forsy, to trzeba kombinować.
    • Źródło: odc. 24, Miss szkoły.
  • Jak ty będziesz kobietom wierzył, to daleko nie zajdziesz.
    • Źródło: odc. 159, Mafijna przykrywka.
  • Jakby wszyscy ludzie byli tacy jak ty, to by panowała jeszcze pańszczyzna.
    • Opis: do Romka.
    • Źródło: odc. 158, Co się nie śni filozofom.
  • Jakby wszyscy ludzie byli tacy jak ty, to byśmy na drzewach jeszcze siedzieli.
    • Opis: do Romka.
    • Źródło: odc. 138, Dzienny nocleg.

[edytuj] K

  • Kobiety to (...) inny gatunek normalnie.
    • Źródło: odc. 83, Koteczek.
  • Kobiety trzeba sobie wychować.
    • Źródło: odc. 94, Podróż do Afryki
  • Komputer to jest moje środowisko naturalne.
    • Źródło: odc. 159, Mafijna przykrywka.
  • Książki to przeżytek.
    • Źródło: odc. 80, Korkobiznes.
  • Kto ci ma powiedzieć, że się zachowujesz jak kretyn, jak nie własny brat.
    • Opis: do Romka.
    • Źródło: odc. 194, Czas uniesień.

[edytuj] M

  • Mamy akurat kryzys finansowy. Kompletny.
    • Źródło: odc. 82, Kuzynka spod Włodawy.
  • Mój nauczyciel będzie chodził z moją siostrą. Ja to mam zawsze przechlapane.
    • Źródło: odc. 97, Młodzieńczy bunt.

[edytuj] N

  • (...) największy kłopot to jest z tymi dziewczynami. Trzeba ich unikać.
    • Źródło: odc. 96, Premiera.
  • Nam chodzi o to, żeby mama nie wyjeżdżała, tylko zajmowała się nami i domem.
    • Źródło: odc. 74, Szał szkoleń.
  • (...) nie myślałem, że życie naszej rodziny w sobotę zacznie się tak wcześnie...
    • Źródło: odc. 44, Kronika rodzinna.
  • No i mogli mi zrobić, jak telewizja filmowała?
    • Źródło: odc. 141, Kwestia konformizmu.

[edytuj] O

  • O kolegach z celi się nie zapomina.
    • Źródło: odc. 123, Bodyguard.
  • Okazuje się, że czasem nawet siostra się przydaje.
    • Źródło: odc. 120, Kradzież.

[edytuj] P

  • Pani Alutko, ja za pięćdziesiąt złotych to mogę pani te rabatki dwa metry w głąb wkopać.
    • Źródło: odc. 99, Skarb.
  • Polityka jest dla ciemniaków. Ja będę prawnikiem.
    • Źródło: odc. odc. 86, Rodzina patologiczna.
  • Poradzić to nic nie poradziła, ale kiełbasę to całą zjadła. Wegetarianka jedna!
    • Opis: o Majce.
    • Źródło: odc. 82, Kuzynka spod Włodawy.

[edytuj] S

  • Syn Kosowików kiedyś do naszej podstawówki chodził, nie? Chyba z jedenaście lat. A jak ją już wreszcie skończył, to dyrektor ze szczęścia zrobił wszystkim dzień wolny.
    • Źródło: odc. 98, Wielki kryzys.

[edytuj] T

  • Tata zawsze mówił, że gdyby nie kobiety, świat byłby piękny.
    • Źródło: odc. 21, Zapach kariery.

[edytuj] U

  • U mnie średnio jest piętnaście błędów ortograficznych na stronie.
    • Źródło: odcinek 97, Młodzieńczy bunt.
  • (...) u nas w domu pewnie mama jest macho.
    • Źródło: odcinek 95, Ślady pantofla.

[edytuj] W

  • Wszystkiego da się nauczyć, trzeba tylko chcieć.
    • Źródło: odc. 11, Sztuka kłamstwa.

[edytuj] Zwroty często używane przez Filipa Kwiatkowskiego

  • Mój mózg pracuje koncepcyjnie za was wszystkich.
  • W nowoczesnym społeczeństwie najważniejsza jest organizacja pracy, a nie sama praca.

[edytuj] O Filipie

  • A ten mały ancymonek? Jak go za długo nie widzę, to się od razu boję, że będę musiał za coś płacić.
    • Postać: Jacek.
    • Źródło: odc. 102, Latający talerz.
  • Chyba mu zdjęcie zrobię.
    • Postać: Majka.
    • Opis: o Filipie czytającym książkę.
    • Źródło: odc. 102, Latający talerz.
  • Dla niego nic nie jest obowiązkowe, no poza wypłacaniem kieszonkowego co miesiąc.
    • Postać: Anka.
    • Źródło: odc. 120, Kradzież.
  • Zosia: Ja tego nie rozumiem, cokolwiek by się stało, to i tak na tym korzysta Filip. Jak on to robi?!
    Eliza: On tego nie robi. On się z tym urodził.
    • Źródło: 120, Kradzież.
  • Jego to podmienili w szpitalu.
    • Postać: Majka, siostra.
    • Źródło: odc. 1, Kłopotliwy gość
  • Majka: Mówiłam? Jego naprawdę musieli podmienić w szpitalu!
    Anka: No przecież nie mogli go podmienić, bo cały czas pilnowałam.
    • Źródło: odc. 69, Pocztowy Don Juan.
  • Jacek: No to wychowaliśmy rewolucjonistę.
    Anka: Albo polityka.
    • Źródło: odc. 141, Kwestia konformizmu.
  • Ty, moje dziecko, zejdziesz na złą drogę i zostaniesz jakimś posłem albo ministrem (...).
    • Postać: Anka.
    • Źródło: odc. 80, Korkobiznes.
  • Ty jak cokolwiek masz zrobić, to się głupio czujesz. Organizm masz nieprzyzwyczajony.
    • Postać: Jacek.
    • Źródło: odc. 141, Kwestia konformizmu.
  • Urodziłem potwora.
    • Postać: Jacek.
    • Źródło: odc. 194, Czas uniesień.
  • Ważniejsze jest to, co z niego wyrośnie.
    • Postać: Jacek.
    • Źródło: odc. 141, Kwestia konformizmu.
  • Jacek: (...) z tego dziecka to jakiś aferzysta wyrośnie albo bankier. Ja nie wiem...
    Policjant: I nie wiadomo, co gorsze.
    • Źródło: odc. 140, Rzymskie wakacje.