Donnie Brasco

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Donnie Brasco – film kryminalny produkcji USA z 1997 roku; reż. Mike Newell.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznane za wulgarne.

Spis treści

[edytuj] Lefty

  • Jeżeli ty jesteś kapusiem, to ja jestem największym idiotą w historii mafii.
  • Cwaniacy zawsze mają rację. Nawet wtedy gdy się mylą.
  • Fałszywy... Stwierdziłeś, że pierścień jest fałszywy. Nie znasz się kurwa. Wiem o tym, wystarczy na Ciebie spojrzeć. Jesteś z tych, co mielą jęzorem!
  • Ha ha. Rozjebało mnie. Zabiłem 26 osób, ale on bał się Ciebie.
  • Kup sobie zwyczajne spodnie. To nie pieprzone rodeo!
  • Poczekaj, aż spróbujesz coq au vin. Rozpłynie Ci się w ustach jak Komunia Święta.
  • Mam raka penisa.
  • 30 lat dla nich robię. I co? Dali mi lwa.
  • Wsiadłbym w samochód z Anette i udał się na przystań, dostał łódź i ruszył w siną dal. Wschód, zachód, północ, południe... Nikt by nas nie znalazł.
  • Donnie, Sonny jest tu w ramach odpoczynku. Skupia się jedynie na wylegiwaniu. Rozpieprza się i nie myśli tego zmieniać.
  • Rusty narzeka na jebane zatoki, zamknął się w kiblu.
  • FORGET ABOUT IT! ;)
  • Kocham Cię, Donnie...

[edytuj] Donnie

  • Połóż słuchawkę na poduszce. Chcę posłuchać Twojego oddechu.
  • Chcesz żeby rozkazywał mi jakiś zasrany żółtek? Jestem sierotą, bo mi starego na Okinawie zaciukali. A ja mam co, ganiać w skarpetach?!
  • Pierdolony degenerat. Złapał mnie za fiuta.
  • Przekaż księgowemu, że go osobiście wyjebię razem z tym jego kalkulatorkiem.
  • FORGET ABOUT IT! ;)

[edytuj] Maggie

  • Dlaczego mnie tak nienawidzisz, skoro tak bardzo Cię kocham?

[edytuj] Nicky

  • Chodź, Donnie. Zrobimy z niego filety.
  • Zamiast kutasa mam sopel lodu.

[edytuj] Czarny Sonny

  • Lepiej się napijcie. To akurat umiecie...
  • Mogę Cię teraz wyjebać przez balkon, chcesz?

[edytuj] Dialogi

Nicky: Przyjacielu, jest pewna oczywista rzecz. Lincoln jest dłuższy...

Lefty: Dłuższy? Tak jak mój fiut?

Lefty: Zamknij okno, przeziębię się.

Donnie: A ja dostanę raka.

hazardzista: Mam czarny pas!

Donnie: On Cię zarżnie, kapujesz?! Musimy coś szybko wykombinować!

hazardzista: Przepraszam.

Donnie: Przepraszasz? Stul pysk! Przepraszam nie wystarczy.

hazardzista: Chcę żyć...!

Donnie: Powinieneś mnie przeprosić.

Lefty: Wypchaj się.

Donnie: A jak zwracać się do ciebie?

Lefty: Nie otwierając ust.

Lefty: Czarny Sonny to tłusty pieprzony wąż w...

Donnie: W trawie. Wąż w trawie.

Donnie: Jestem na Florydzie.

Maggie: Dlaczego tam jesteś?

Donnie: Przecież nie poluję na żółwie, pracuję...

Lefty: Wiem, że Ty wiesz, że ja wiem, że Ty wiesz.

Donnie: Jasne.

Lefty: Jasne?

Donnie: O co Ci kurwa chodzi?

Lefty: Zaraz pierdolnę niczym sopel lodu.

Donnie: Fakt, niezła kurwa chłodnia.

Donnie: Gdzie jest pokrętło? Wzywałeś specjalistę? Powinni mieć..

Lefty: Specjalistę? Mózg Ci zamarzł? Nie wiadomo kogo przyślą, może być tajniakiem!

Donnie: No pewnie kurwa, woźny agent.

Lefty: To Twoja sprawka, pieprzony lachociągu.

Donnie: Ej, wycofaj to.

L: Wycofać, co?

D: Lachociąga.

L: Mogę mówić co mi się żywnie podoba. Jesteś lachociągiem i do tego sukinsynem.

D: Sam jesteś lachociągiem!

L:Ja lachociągiem?!

D: Nie pasi?

L: Powtórz jeszcze raz..

D: Lachociąg.

L: Ja jestem lachociągiem?

D: Ty jesteś lachociągiem.

D: Co się stało, wyzdrowieje?

L: Nie wiem. Dyplomowani lekarze też gówno wiedzą.

[edytuj] Obsada

[edytuj] Zobacz też

W innych językach