Chrétien de Troyes

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Sceny z Percevala.

Chrétien de Troyes (1135–1183) – truwer i nadworny poeta Marii z Szampanii, autor romansów rycerskich opartych na legendach celtyckich.

  • Poprzez góry i doliny
    Poprzez puszcz rozległych knieje
    Przez krainę dziwną, dziką
    Liczne miejsca grozy pełne
    I śmiertelnych niebezpieczeństw.
  • Potem dobywa nagiego i przetrzymawszy chwilkę w dłoni wkłada z powrotem do pochwy. Wiedzcie, że pięknie mu z mieczem u boku, a jeszcze piękniej – z mieczem w dłoni.
    • Źródło: Perceval z Walii czyli opowieść o Graalu, tłum. J. Kowalski.
    • Zobacz też: miecz
  • Potem zjawił się Graal, niesiony oburącz przez bardzo piękną i szlachetną pannę, za którą znowu szli giermkowie. Kiedy weszła panna z Graalem, tak wielka jasność spłynęła na komnatę, że świece pobladły, jak gwiazdy i księżyc bledną przed wschodzącym słońcem. Za tą panną szła druga niosąc tacę ze srebra. Graal niesiony przodem był z najczystszego złota, wysadzany drogimi kamieniami, najwspanialszymi i najróżniejszymi, jakie tylko są w ziemi albo w morzu – żaden klejnot nie może się równać z Graalem.
    • Źródło: Perceval z Walii czyli opowieść o Graalu, tłum. J. Kowalski.
  • Ujrzeli wtem, jak na mulicy
    jedzie dziewica, co w prawicy
    Dzierżyła bicz, a swoje włosy
    Pozaplatane miała w kosy
    Czarne i niepomiernie krzywe:
    A jeśli słowa to prawdziwe,
    I jeśli można wierzyć księdze,
    Nic szpetniejszego nad tę jędzę
    Nie było w piekle wiekuiście:
    Żelaza nie znaleźlibyście
    Równie czarnego, jak jej dłonie
    I szyja: ale to nie koniec
    Obrzydliwości owej damy:
    Jej oczy były to dwie jamy,
    Całkiem jakoby ślepia szczura:
    Nosa miała małpy lub kocura,
    A wargi osła lub buhaja,
    Jej zęby, niby żółtko jaja
    Rdzaworude, w gębie kłapią:
    I brodę miała całkiem capią;
    Śród piersi garb się jej wyorał,
    Kręgosłup miała jak pastorał
    I krzywe lędźwie i ramiona,
    Jakoby w tańcu wykręcona;
    Na grzbiecie wyrósł jej garb brzydki,
    Nogi jak dwie wierzbowe witki
    Jakoby je skręcił taniec chyży.
    Zaraz do króla się przybliży
    Dziewica jadąc na mulicy;
    Dotąd podobnej jej dziewicy
    Na dworze króla nie widziano.
    • Źródło: Perceval z Walii czyli opowieść o Graalu, tłum. J. Kowalski.

Zobacz też[edytuj]