Carrie Bradshaw
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Carrie Bradshaw (ur. 1966) – fikcyjna bohaterka i narratorka sitkomu HBO Seks w wielkim mieście, grana przez aktorkę Sarah Jessica Parker.
- Brzmi nieźle, ale czy się ziści?
- Byłam krytyczna. Troszkę.
- Codziennie miliony ludzi cierpią na monogamię. Nie ma wynalezionego lekarstwa.
- Czasami cel jest ważniejszy od podróży.
- Czy my jesteśmy po prostu romantyczni inaczej czy jesteśmy dziwkami?
- Dla niektórych sukces to za mało, chcą, aby inni im zazdrościli.
- Dlaczego pozwalamy, aby to czego nie mamy psuło nam to co mamy?
- Dlaczego życie podsuwa nam buble?
- Dotarło do mnie, że mój plan dupczenia był do dupy.
- Gdy odszedł płakałam przez tydzień. Potem zdałam sobie sprawę, że wciąż mam wiarę. Wiarę w siebie. W to że pewnego dnia spotkam kogoś dla kogo będę tą jedyną.
- I kiedy chowałam swoją suknię ślubną nurtowało mnie pytanie: dlaczego tak chętnie wymyślamy słowa przysięgi zamiast ustalić i spisać reguły gry?
- Jaja są dla faceta tym, czym torebki dla kobiet
- Jedyną rzeczą jaką zrobiłam z sukcesem w kuchni, to bałagan. No i kilka drobnych pożarów.
- Jest coś takiego w potrzebach. Czasem jak je zaspokajasz, już ich nie potrzebujesz.
- Jeżeli będziesz dalej tak mówić, to będę musiała Cię obciążyć kosztami za każdą kolejną minutę
- Komu potrzebny facet? Mam ciasteczko i zaraz je zjem.
- Lubię moje pieniądze w miejscu, w którym mogę je widzieć… wiszące na wieszakach w mojej szafie
- Ludzie chodzą do kasyna z tych samych powodów, dla których chodzą na randki w ciemno – mając nadzieje na wielką wygraną. Najczęściej jednak lądujesz przegrany lub samotnie przy barze
- – Mam okropny lęk wysokości.
– Ja wręcz przeciwnie, widziałaś moje szpilki.- Postacie: Charlotte i Carrie
- Mam pewną teorię, która mówi, że mężczyźni skrycie nienawidzą pięknych dziewczyn, ponieważ czują, że to oni są tymi, których one odrzucały w ogólniaku.
- Mężczyźni, którzy wyglądają za dobrze nigdy nie są dobrzy w łóżku, ponieważ nigdy nie musieli być.
- Miłość to jedyna marka, która nigdy nie wychodzi z mody.
- Może jednak warto czekać na szczęśliwą kartę?
- Może niektórych kobiet nie da się poskromić. Może potrzebują biegać na wolności dopóki nie znajdą kogoś, tak dzikiego, aby biegał z nimi.
- Może niektóre metki lepiej trzymać w szafie, może etykietki państwo młodzi, mąż, żona, zamężna, singielka zasłaniają nam kryjących się za nimi ludzi.
- Może walka między zamężnymi, a samotnymi jest jak wojna w Irlandii Północnej? Właściwie jesteśmy tacy sami, ale jakoś wylądowaliśmy po różnych stronach. Jasne, wspaniale byłoby mieć tą jedyną wyjątkową osobę, która odprowadzałaby mnie do domu, ale czasem nie ma nic lepszego niż spotkać się ze swoimi samotnymi przyjaciółkami na filmową noc.
- Najbardziej ekscytujący, wymagający i znaczący związek, to ten, który masz ze sobą samą. A kiedy znajdziesz kogoś kto potrafi to pokochać, wtedy jest po prostu zjawiskowo.
- Nie możesz się zaprzyjaźnić z wiewiórką! Wiewiórka to szczur w lepszym wdzianku.
- Nie wierzę w emaile, jestem staroświecka. Wierzę w dzwonienie i rozłączanie się.
- Szukam miłości takiej prawdziwej, niewygodnej, absurdalnej, spalającej, takiej, bez której nie można żyć.
- To było jak ten pieprzyk, który on tak lubił. Za dnia mogłam go ukryć, ale wieczorem wystarczyło zmyć osad miasta, żeby się pojawił. Nieduża kropeczka w kąciku ust. A ja się zastanawiałam jak taki drobiazg może przybierać taki rozmiar.
- To jest jak zagadka Sphinxa, dlaczego jest tak dużo wspaniałych niezamężnych kobiet i żadnych wspaniałych wolnych facetów?
- W całym Nowym Jorku są równie zdołowane kobiety, robiące dokładnie to samo co ona i nie nazywają tego sztuką. Jeżeli postawiłbyś telefon obok niej, to byłby typowy piątek każdej kobiety, czekającej na telefon od faceta.
- Opis: w czasie performance artystki, która publicznie głoduje i milczy
- Wieczór sportu, marzenie każdej kobiety. Pokój pełen skupionych heteroseksualnych facetów, czekających tylko aby odwrócić ich uwagę podczas przerwy na reklamy
- Zaczęłam się zastanawiać nad związkami i częściową lobotomią. Dwie wydające się różnić sprawy, które mogą świetnie do siebie pasować – tak jak czekolada i masło orzechowe.
- Jeśli wyjdziesz za mąż i zostawisz mnie samą, to Cię zabiję.
- Jestem z facetem, który zabija mysz i optymizm.
- Akceptujemy lody light, zamiast prawdziwych. Nic dziwnego, że gdy spotykamy się z czymś prawdziwym, nie możemy tego strawić.
- Może łudzenie się jest rozsądne? Złudzenia – przyjaciel czy wróg?
- Jak myślisz, ile naleśników widziała ta kuchnia?
- – Naleśniki były dokładnie takie jakie chciałam, miałam ochotę na więcej.
– A seks?
– Dokładnie taki jaki chciałam, miałam ochotę na więcej.- Postacie: Carrie i Samantha o Aleksandrze Petrovsky'm.
- Jesteśmy jak ta czerwona ściana. Sam pomysł był niezły, tylko coś w tym nie gra.
- Postacie: Carrie i Mr Big
- Próbuję zrozumieć, jak można zrobić coś takiego...?
- Postacie: Carrie w klubie „Łóżko” do przyjaciela Bergera – o ich zerwaniu za pomocą żółtej kartki.
- Jestem przekonana, że po raz ostatni osiągnięto satysfakcję z pozycji 6 na 9 w 69 roku.
- Postacie: Aleksander Petrovsky czyta w gazecie felieton Carrie.
- W nowym świecie łatwo zapomnieć o wszystkich ze starego świata.
- Mówią, że przeciwieństwa się przyciągają, tylko nie wiadomo jak długo. Czy człowiek powinien podsycać ogień namiętności rezygnując z pracy i przyjaciół, czy powinien ocieplać tylko to co ma? Czy zamknięcie się we własnym świecie nie zniszczy nawet najgorętszego związku?
- Podobno należy kontrolować życie. A jeśli kontrolowanie staje się życiem? Czy wtedy to jest życie, czy tylko trwanie?
- Mogę tu zostać i pisać o życiu, albo wyjechać i przeżywać własne.