Bydgoszcz
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Bydgoszcz – miasto w Polsce, siedziba wojewody województwa kujawsko – pomorskiego.
- Bydgoszcz stworzyła rzeka – Brda.
- Autor: Krystyna Romeyko – Bacciarelli
- Bydgoszcz, ty i twoja rzeka,
Ona płynie, a ty czekasz.
Jak w małżeństwie wspólny los –
Różne myśli, jeden głos...
Bydgoszcz, ty i twoja rzeka,
Tak wiernością swą urzekasz,
Że w przeciągu tylu lat
Nikt z nas nie wyjechał w świat...- Źródło: Miasto nad Brdą Franza Adolfa Jeskego w przekładzie Stefana Pastuszewskiego
- Bydgoszcz zaorać!
- Źródło: powiedzenie toruńskie
- Opis: Niechęć między Bydgoszczą a Toruniem sięga XV wieku, kiedy Bydgoszcz zaczęła konkurować z Toruniem ekonomicznie; nasiliła się po odzyskaniu niepodległości w XX wieku, kiedy oba miasta stale konkurowały o pierwszeństwo w regionie, w tym trzykrotnie (1920, 1945, 1998) o siedzibę województwa.
- Czuję więź z tymi wszystkimi, dla których Bydgoszcz jest moim miastem
- Autor: Edwin Warczak, prezydent Bydgoszczy
- Do Bydgoszczy zbliża flota się totalnie uzbrojona
Popularny pięściarz, jego twarz jakaś znajoma
Dwóch rywali pokonał na potańcówce w „Mózgu”
I boi się mafii, chyba trafił na Rusków
Dzięki słusznym decyzjom nie ma śladów paniki
Stan wyjątkowy – zawsze smaczny i zdrowy- Opis: fragment tekstu piosenki pt. „Mars napada” autorstwa Kazimierza Staszewskiego (Kazika)
- Piją z beczki, nie pijani,
To bydgoscy są ułani.
Zawsze łasy na niewiasty,
To ułanów pułk szesnasty.- Źródło: Piosenka ułańska o 16. Pułku Ułanów Wielkopolskich im. gen. Gustawa Orlicz – Dreszera
- Przeto my, Kazimierz z Bożej Łaski król Polski i pan dziedziczny ziem krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, kujawskiej i pomorskiej, podając do wiecznej pamięci, zawiadamiamy wszystkich i każdego z osobna, tak teraz żyjących jak i w przyszłości, którzy treść niniejszego pisma będą czytać, że, ponieważ powinniśmy z urzędu królewskiego nam danego przez Boga pomnażać coraz bardziej pożytki naszego królestwa, by stąd dochód teraźniejszy i przyszły wzrastał dla nas i dla naszych następców, biorąc nadto pod uwagę stałą i niezwykłą mądrość przezornych mężów Jana zwanego Kiesselhuth i Konrada, jego towarzysza, im obu i każdemu z nich oddzielnie, nadaliśmy, dajemy i udzielamy na podstawie dojrzałej rady naszych baronów pewną równinę u stóp grodu powszechnie zwanego Bidgoszczą, niezajętą i opuszczoną, dla założenia lub zasadzenia tam miasteczka lub miasta, posiadającego i przestrzegającego prawa niemieckiego magdeburskiego, które to miasto winno nazywać się Kunigesburg.
- Kazimierz Wielki
- Opis: fragment przywileju lokacyjnego miasta Bydgoszczy. Tłumaczył Józef Wolf „Przegląd Bydgoski” Bydgoszcz 1938 rok
- Mieszkam tu od zawsze
gdzie indziej nie umiałbym
i mieszkać nie pragnę...
Miasto nad rzeką
biegnące w górę schodami
ulic i uliczek
barwna paleta
mostów i parków
na zawsze mych wzruszeń stolicą...- Autor: Leszek Łęgowski, Miasto nad Brdą
- To nazwisko tak po prostu wpadło mi do głowy. Nie mam nic do Bydgoszczy – w latach 90. poznałem w „Mózgu” przy ulicy Gdańskiej wielu przyjaciół. I właśnie z życiem kulturalnym tego klubu przede wszystkim kojarzy mi się wasze miasto. Nie można tu wyciągać prostych analogii.
- Autor: Tymon Tymański
- W odpowiedzi na protesty niektórych bydgoszczan po tym, jak ogłosił że bohater jego filmu komediowego będzie nosił nazwisko Jerzy Bydgoszcz
- Autor: Tymon Tymański
- Ulica biegnąc spadła z mostu do kanału.
Prysła tafla zwierciadła i srebrzy się w szczątkach,
prąd je porwał i niesie zielony z zapału,
tańczący na zakolach, szumiący w zakątkach.
I rośnie nie wstrzymanym podniecany biegiem,
i zieloną przemocą rwie brzeg i przeszkody.
Zbielały z przerażenia spichlerze nad brzegiem
i przysiadły w przestrachu nadrzeczne ogrody.
Aż zuchwalec na gwałty niebaczny i guzy
szalejąc – wpłynął w chytrze zastawione sidła.
Osaczyły go mosty, skuły zastawidła
i porwały za gardło twardą pięścią – śluzy.
Zachłysnął się, zapienił i zsiniały w pętach
tak głową walił w groble aż deszcz krople trysnął,
aż się twardy chwyt śluzy śmiertelnie zacisnął –
wtedy ścichł, w szmaragdowych zamkniętych odmętach.
Ścichł i zmarniał w okowach. Dawnych sił ostatkiem
zwlókł się między uliczki, ogrody, podwórza,
by brać na zgięte barki – tratwy, kutry, statki
i pokornie spichlerzy obmywać podnóża.
Czemu spichlerze nie są pałacami dożów,
a berlinki nie wożą jak lotne gondole
złotej pieśni kanałów otwartemu morzu,
otwartemu na wszystkie błękitne swawole?
„Wenecja” – tak się tęskny zwie sen wyrobnika –
sen rozwiał się z ostatnim słonecznym przebłyskiem;
została chmura „Bydgoszcz” – w chłód liter zamyka
dni mych zieleń, śluz twardym je wiążąc uściskiem.- Autor: Marian Turwid, List z Bydgoszczy
- Znów twoja Bydgoszcz jedyna
jest polskim miastem jak była
już się niedola skończyła
nad twoją najdroższą Brdą.- Autor: J. Wojakiewicz, refren Piosenki o Bydgoszczy