Aleksander Fedorowicz
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Aleksander Fedorowicz (1914–1965), polski duchowny katolicki, duszpasterz, rekolekcjonista.
- Chory jest jak miasto otwarte po kapitulacji. Nowe życie wejdzie w niego różnymi drogami. Wchłaniać je będzie całym ciałem, wszystkimi porami skóry.
- Drogi człowieka do Boga są właściwie proste, jeżeli człowiek je sam nie pokręci.
- Jeżeli niedziela stanie się świętem matki, to stanie się również świętem rodziny.
- Nasza cisza powstaje z poczucia, ze jesteśmy całkowicie w ręku Boga.
- Z modlitwy powinniśmy wychodzić przemienieni, mocniejsi, lepsi. Kto z Bogiem obcuje, naprawdę obcuje, na tego musi spływać Boża moc, dobroć siła.
- Nie ma innej drogi do radości, niż ofiara i krzyż, bo one są świadectwem miłości.
- Nie ma innego dowodu, innego sprawdzianu, że kochamy Boga, jak składana ofiara, jakiej wymaga konsekwentne życie z Bogiem, służba Bogu.
- Są dwa syndromy prawdziwej miłości: bezinteresowność i ofiara.
- Największą ofiarą Kościół wkłada Bogu w swoich chorych. Cierpienie i ofiara tu na ziemi jest ironicznym dopełnieniem i zarazem świadectwem miłości.

