Warcraft III: Reign of Chaos: Różnice pomiędzy wersjami

Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Usunięte 218 707 bajtów ,  7 lat temu
Anulowanie wersji 428062 autora 62.141.238.227 (dyskusja)
(LOL :D)
(Anulowanie wersji 428062 autora 62.141.238.227 (dyskusja))
'''[[w:Warcraft III: Reign of Chaos|Warcraft 3: Reign of Chaos]]''' – komputerowa gra strategiczna czasu rzeczywistego, będąca trzecią częścią cyklu Warcraft.
 
==Nocne Elfy==
Ludzie[edytuj]
===Driada===
Arthas[edytuj]
* Nie jestem driadą, której szukasz.
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Strzeż się straszliwego szału stworzeń z puszczy!
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Ty we mnie klikaj, a ja zrobię co każesz.
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Odłożyłam trochę zielonych na później.
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* S… spadajcie jak jesienne… yy… liście!
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* (smutna, szlocha) Nie mogę za dużo odkryć na tej mapie… To wszystko moja wina…
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Ściągnę ich tu naśladując człowieka! (pijanym głosem) Taka jestem pijana, ledwo stoję.
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
===Druid Pazurów===
-To nie mój palec!
* Co za ptasi móżdżek projektował to wdzianko?!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Powiedziałbym ci więcej, ale wtedy musiałbym cię zabić…
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Jestem mocnym nocnym elfem.
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Tha ak sza… tylko mi nie mówcie, że mam alergię na pióra…
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Jestem królem wiatrów, cichym – lecz zabójczym.
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Pazura, Druid Pazura.
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* A może stanę sobie tutaj…
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
===Druid Szponów===
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
* Tylko ty możesz zapobiec pożarom lasów.
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Już wolałbym sen zimowy.
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* To nie był uszatek?
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Oczko mu się odlepiło, temu misiu.
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Macie też gumiludzi?
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Ty mnie tu nie cykaj, tylko gadaj jak jest!
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
===Illidan===
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
* Czy w pobliżu są demony?
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Jestem ślepy, a nie głuchy!
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Trwałem w samotności przez 10 000 lat!
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Widzę, że absolutnie nic nie widzę…
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* (zirytowany) Skrzydła, rogi, kopyta, o czym my mówimy? Co to jest, Diablo?
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Bah-weep-grah-nah-weep-ninni-bung – to uniwersalne powitanie.
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Zło się zbliża…
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
* Śmiesz mówić do mnie?!
-To nie mój palec!
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Giń, głupcze!
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
Panderański Miodowar[edytuj]
Masz jednego na koszt firmy!
Nadchodzi Pandemonium!
Piwo to moje życie
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
Zalej swoje smutki
To cię rozgrzeje!
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
Mój ojciec był dwu polarny
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
(bekanie) PrzepraszamLudzie[edytuj]
Arthas[edytuj]
Światłość jest mą siłą.
Nie trzeba mi się kłaniać.
Za mojego ojca, króla!
W imię światłości.
Jak najbardziej.
(Do wojska) Panowie, oto panna Jaina Proudmoore, agent specjalny Kirintoru i jedna z najzdolniejszych czarodziejek w królestwie.
(Do kanonierów) Do czego wy tu u diabła strzelacie?
Arcymag[edytuj]
Nie masz żadnej strategii?
Mam dość tego bezsensownego gadania.
Trzymaj się ode mnie z dala, bo zamienię cię w bezmózgą owcę.
Nie marnuję zaklęć na byle co.
Chłop[edytuj]
Ty jesteś królem? Nie głosowałem na ciebie.
Znaleźliśmy czarownicę. Możemy ją spalić?
Ratunku! Pomocy! Jestem pod stałym naciskiem!
Kiedyś kopnął mnie koń. Bolało.
Więcej pracy?
Co?
Tak panie?
O co chodzi?
Jaina Proudmoore[edytuj]
Modlę się, aby mój ojciec był bezpieczny.
Prądy magii są bardzo silne.
(Do Tyrande) Jeśli możecie zapewnić naszym bazom wsparcie, Thrall i ja jesteśmy w stanie spowolnić marsz Archimonde’a!
(Do wojska, o Thrallu) Orkowie! Wiedziałam, że ktoś nas śledzi, brońcie się!
(Do Archimonde’a, gdy jej baza została zniszczona podczas bitwy o Górę Hyjal) Czy wy demony umiecie tylko gadać?
Ćśśś! Nie widzisz, że rozmyślam?!
Kapitan[edytuj]
Trzeba mi było słuchać ojca i zostać na gospodarstwie
Marny żołd ciągłe zagrożenie
Przynajmniej będę blisko tronu
Paladyn[edytuj]
Młoty w ruch!
Chcę być twoim kafarem.
Nie dotykaj mnie! Chcę dochować czystości!
Nie? To twoja ostateczna odpowiedź?
Mam paskudnych braci.
To jest miecz? Cóż za luksus! To jest koń? A na nogach nie łaska?! To jest hełm? Targowisko próżności.
Piechur[edytuj]
Twój Lothar Cię potrzebuje!
Nic nie mów, o nic nie pytaj.
Chwytaj miecz i hordę siecz!
Spokojnie, to powierzchowna rana.
Twój rozkaz?
Czego ci trzeba?
Powiedz tylko słowo!
Tak panie?
Rycerz[edytuj]
Waćpan do mnie mówisz?
Na bogów, ależ Ty mnie wkurzasz.
Nigdy nie mówię niii…
Cholerny… hełm… nie mogę go… <stęka>
Mój ulubiony kolor to niebieski! (inny głos) Nie!! Żółty!!
Uther[edytuj]
Jestem już na to za stary
Jakby orkowie nie wystarczali
Moja aureola nieco się przybrudziła
Moją świątynią jest pole bitwy
Krasnoludy[edytuj]
Król Góry[edytuj]
Dorzućcie mi kilka punktów do umiejętności „mocna głowa”.
Gdzie tu dostanę schabowy z kapustą?
Czas przepłukać gardziołko..
Co ty kombinujesz do jasnej cholery?!
Nie ma nic bardziej motywującego niż walka z ciężkim kacem.
Gdzie pub?
Nawalmy się!
Gryfi Jeździec[edytuj]
Oceniasz mnie po wzroście, co?
Nie ważna jest wielkość młota, ale to, jak nim machasz!
Niezły ptaszek.
Pół bestii jest zagrożone, ale jej druga połowa jest groźna!
Kanonierzy[edytuj]
– Jestem jak trotyl.
– A ja jak dynamit.
– Musimy pokonać krasnoludy!
– To my jesteśmy krasnoludy.
– Och…
– Masz widzę niezłą gulę.
– Yym… powinienem dokładniej przełykać.
– I stąd się właśnie biorą małe krasnoludki.
– Ach…
– Co to?
– Wyjmij tego palucha z dziury!
Niszczyć, palić, strzelać, grabić!
Wychodzi na to że Tassadar nas zawiódł. Tobie nie wolno.
Śmierć na gorąco!
Na moździerze!!
– Chodź mały!
– Ruszamy!!
– Masz kulkę??
– Ołów krzepi!!
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
– Rusz dupę!
Maszyna Latająca[edytuj]
Och! Coś mi upadło… bum!
Nie zbaczaj z kursu!
Zawsze możesz być moim skrzydłowym.
Pilot do bombardiera! Tu bombardier, mów.
Teraz zaprezentuję efekt Dopplera – DopleeEEEEEer…
Mamy… coś… na skrzydle.
Czuję, że mam niezły odlot. Kapujesz? Odlot.
Zaszli nas…! Od tyłu…!
Zaraz przekroczę barierę dźwięku!
Muradin Medziobrody[edytuj]
Magni , mój starszy brat jest królem krasnoludów
Brann , mój młodszy brat to sławny podróżnik
Gdybym tak nie walił w szyję , to bym się nieswojo czuł
Zagram na twoich plecach bandyto
Wezmę gwałciciela za pięćset
Polegam na tobie rebeku
He he he , no chodź tu ty siusiu majtku
Chcesz załatwić nieumarłego? No to ci powiem jak to zrobić. Gościu wyciąga nóż , a ty wyciągasz spluwę , on cię dziabie nożem a ty wysyłasz go do kostnicy , no i masz nieumarłego He he he
Strzelec[edytuj]
To… jest… moja… rura!
Zdrowie twoje w gardło moje!
Jak nie wypiję kufelka to nigdy nie trafiam do celu…
O, jest moje pitko! Do gardła szybko!
Broń sama nie zabija, ja jej pomagam!
Nie pal, nie pal, nie pal, nie pal z tego we mnie…
Zastrzeliłem szeryfa, i zastępcę, i twojego kundla dziewczynko!
Jak chcesz tę pukawkę to musisz ją wyciągnąć z moich martwych, zaciśniętych rąk.
Za Ironforge!!
Masz już jakiś cel?
Jestem twoim strzelcem!
Tak panie?
Czego ci trzeba?
Orkowie[edytuj]
Thrall[edytuj]
Mój lud jest silny.
Poprowadzę ich ku przeznaczeniu.
Poprowadzą mnie duchy.
Wychowali mnie ludzie, ale nie znaczy to, że jestem głupcem.
Bierzmy się do roboty!
Grom Hellscream[edytuj]
Klan Wojennej Pieśni jest najpotężniejszym.
Nadchodzi nasze przeznaczenie.
Już zniknęły chmury, przestał padać deszcz.
Nie trać sił na gadanie, człowieku. Masz porządnie wrzeszczeć, kiedy będę cię rwał na sztuki.
Jeździec[edytuj]
Wkurzasz mi psa!
Co to za smród? oo… niedobry pies!
Jestem głodny jak wilk.
Mistrz Ostrzy[edytuj]
Podwójne ostrze zapewnia jeszcze dokładniejsze golenie.
Po przecięciu zbroi ostrze ani trochę się nie stępiło – jak w reklamie noży.
Siemano!
Usuwam bród, zabijam wszelkie zarazki – skutecznie.
Peon[edytuj]
Praca, praca!
Ja zajęty. Dać mi spokój.
Nie czas na zabawę.
Ja nie być taki ork.
Czego ty chcieć?
Chętnie!
Siepacz[edytuj]
Co mnie znowu szturchasz?
Zamiast mnie tykać, idź lepiej powalczyć!
Szturchasz i szturchasz! Tyle tylko potrafisz?
Uuu to było całkiem miłe
Ja tylko nieść pomoc
Ja nie brzmieć jak Yoda, co?
Niełatwo być zielonym.
Szaman[edytuj]
Dostał ty kiedyś piorunem tam gdzie słońce nie dochodzi?
Cofnij się szczeniaku!
Niebo wali nam się na głowę!
Deszcze niespokojne… potargały sad…
Nie czas na zabawę! Trzeba walczyć!
Elektryzujące...
Bierz co chcesz, nawet deszcz buahaha.
Wiwerna[edytuj]
Piotrusiu, ja latam!
O, lasy, lasy, pola, pastwiska koszą wyrwidrzewem.
Oh, koń, krowa, kura, kaczka, kura, kaczka, drób.
Niezawodność, wygoda, bezpieczeństwo.
Spójrz! Tam na niebie! Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To ja!
Wróżbita[edytuj]
Widzę martwych ludzi.
Ile mam czasu na odpowiedź?
Skup się i zapytaj jeszcze raz.
Pytania są tendencyjne.
Trolle[edytuj]
Troll Łowca Cieni[edytuj]
To jest realne do szpiku kości
Dowódca to głupiec
Zaproś mnie na darmowe odczyty
Jesteś największym draniem w okolicy stary
Ludzie myślą że wiedzą wszystko
Brakuje ci dyscypliny!
Przestań jęczeć!
Popatrz! jestem szczęśliwy!
Uuu maleńka!
Troll Łowca Głów[edytuj]
Czego mnie męczysz?
Zostaw to mnie, zdejmę ci ten ciężar z głowy.
Co dwie głowy to nie jedna.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Przywitaj się z moją małą przyjaciółką.
Troll Znachor[edytuj]
Ty się dobrze czuć?
Ja mozę mieć coś dla ciebie!
Niezłe ziele.
To książka kucharska, książka kucharska!
– Fukui-san.
– Tak słyszę cię.
– Żelazny Troll wrzuca teraz głowę do kotła, muszą się gotować przez 20 minut, oczy można potem wykorzystać do budyniu.
– (kobiecy głos) Mmm… brzmi smakowicie.
Troll Jeździec Nietoperza[edytuj]
Widzę twój dom! W płomieniach.
Nanananananananana ha! Ja!
Jaja mi się palą!
Powiedz mojej żonie, że… trzask.
Ej… zamknij się! Nietoperz nie słyszy gdzie leci!
Niebieski 3 – zgłaszam się!
Taureni[edytuj]
Cairne Bloodhoof[edytuj]
Łamie mnie w kościach.
Czy te kłopoty nigdy się nie skończą?
Młody wódz dźwiga ciężkie brzemię.
Matka Ziemia nam sprzyja.
Modle się, żeby nie zawiodło mnie moje stare ciało.
Pasterz Duchów[edytuj]
Śmierć to nie koniec.
Wszyscy jesteśmy tylko duchami w materialnym świecie.
Mówię ci, przez ciebie stracę tu rozum.
Strzeż się mego gniewnego „mu”! Muuuuu.
Tak, duchy do mnie przemówiły (pryk) oh tak, zbliżają się (pryk) ah przyjmują postać gazową! (pierd) widzę je! (pryk) duchy są dziś silne.
Moje kopyto i twoja dupa mają umówione spotkanie.
Tauren[edytuj]
Będzie byczo.
Nie pchaj mnie bo cię wezmę na rogi!
Masz mleko?
Widzę tu niezły pasztet.
Heej! Co to za litery wypalone na moim tyłku?
Ole!
Naprzód byki!
Przepraszam
Wódz Taurenów[edytuj]
Podaj fajkę pokoju.
Ejj, daj popykać.
Uuu, widzę swoich przodków.
Aaa, za dawnych czasów…
Nie, nie jestem bizonem.
Nieumarli[edytuj]
Akolita[edytuj]
Nadeszła godzina plagi.
Śmierć oczyści świat.
Ciemność, widzę ciemność... Ah, opadł mi kaptur.
Niechaj słabi utoną we krwi, bo nieumarli już toną.
Oddam życie za Aiur! Znaczy się… za Ner’zhul.
Niech przeklęci będą żyjący, bo nieumarli już są.
Chcesz poznać tajemnicę wiecznego szczęścia? Patrz na stronę 246.
Wstąp na drogę ciemności, a zapewnisz sobie godziwy los. I ubezpieczenie zdrowotne.
Arthas jako rycerz śmierci[edytuj]
Byłem głupcem ufając światłości
Król lisz obdarował mnie prawdziwą mocą
Będę królem dwakroć potężniejszym niż mój ojciec
Lordearon się odrodzi
Tak swoją to , kim jest ta ciemność?
Banshee[edytuj]
Niech się już skończą te męki.
Twoja dusza będzie płonąć.
Jak długo mam cierpieć?
Uuu nieumarli uuu nie płaczą.
Bies podziemi[edytuj]
Poplątana jest pajęczyna losu.
Ktoś mi się tu plącze.
Moją górną połowę pokazywali na Discovery.
A dolną na Animal Planet.
Jak zbliża się okres przędzenia, zawsze puchnie mi tyłek.
Lubię dziewczynki, które się do mnie przywiązują.
Jestem przywiązany do moich nici.
Cień[edytuj]
Jestem tylko cieniem własnej przeszłości.
To co robię w śmierci, odbije się echem w wieczności.
Śmierć jest dobrem samym w sobie.
Przechodzę kryzys zgonu średniego.
Cała sala szuka ciała!
Jestem niewidzialny… lotny… i zabójczy!
Ghul[edytuj]
Ja jeść martwych ludzi.
Ja jeść mózgi.
Ja straszny.
Ja głodny.
Lisz[edytuj]
Prastare zło przetrwało!
Możesz mi to przeżuć?
Jestem tak biedny, że nie mam nawet zasobów wapnia.
Jestem duchem poprzednich Warcraftów.
Ponoć Banshee noszą się bardzo krzykliwie.
Żałuj, że nie widziałeś trupów w mojej szafie.
Dziewczyny lecą na mój rigor mortis.
Strasznie lichy z ciebie lisz – żegnaj!
Trup tu, trup tam.
Znam alfabet!ty nieznasz brzmi tak:q,w,e,r,a,s,d,t,y,u,i,o,f,g,h,j,k,p,l,z,c,v,b,x,m,n...ee...chyba jedna nie!
Nekromanta[edytuj]
Każdy człowiek żyje, ale nie każdy do końca umiera.
Eh śmierć… kocham cię nad życie…
Widzę niebo martwych ludzi.
Czujesz ten swąd? Ach to tylko nasze wojska.
Kliknij prawym przyciskiem, jeśli szukasz mocnych wrażeń.
Niechaj prowadzi mnie ciemność.
Plugastwo[edytuj]
Znamy świetne kawały.
Niech ci się chrzęści.
Bo popękam w szwach.
Widzisz? Tak wygląda baleron.
Bo w nas jest seks, co pali i niszczy.
Rycerz Śmierci[edytuj]
Po moim trupie!
Jestem jeźdźcem apokalipsy.
Nienawidzę ludzi, ale uwielbiam towarzystwo.
Jestem jeźdźcem śmierdzi! Hahahaha.
Nie tykaj mnie! Jestem zły.
Upiorny Władca[edytuj]
Skoro mam skrzydła, czemu wciąż muszę chodzić?
Halo? Ach powtarzam po raz ostatni! Jestem upiorny, a nie upojny!
To nie jest kiecka, tylko standardowy mundur upiornego władcy.
Zabójcze wdzianko – ble.
Tak? Ciemność? Jak leci? Łowca Demonów zostawił ci wiadomość? Nie, nie mam jego numeru.
A potem, jak się już pozbędę tego durnia… O! Cześć! Nie wiedziałem, że tu jesteś.
Imbecyl.
Władca Podziemi[edytuj]
Plaga pochłonie wszystko.
Nici przeznaczenia tworzą pajęczynę śmierci.
Dobrze było być królem.
Ludzie wchodzą, ale nie wychodzą.
Jestem małym żuczkiem.
A mówią, że w grach Blizzarda nie ma robali.
Nagi[edytuj]
Lady Vash[edytuj]
Wkrótce odzyskamy świat na powierzchni i zemścimy się na Nocnych Elfach.
Illidan pokaże nam ścieżkę ku potędze.
Ciągle się potykam o ten przeklęty ogon.
Przeklęta morska woda… Nigdy się nie pozbędę tego planktonu z włosów.
Na powierzchni jest zdecydowanie za jasno, a to (wdech) świeże powietrze drażni moje oczy.
Myrmidon[edytuj]
Po 10 000 lat nadchodzi czas naszej zemsty.
Chyba się na czymś poślizgnąłem.
Nic nie czuję, ugryzłem się w język.
Mój kolejny plan dominacji nad światem… hrrrr… moje włosy!
Strażnik Królewski[edytuj]
Nadciąga nasz przypływ.
W głębinach nikt nie usłyszy twojego krzyku, no w sumie może ktoś usłyszy, ale mocno przytłumiony.
Chyba mam chorobę kesonową…
Świat będzie należeć do mnie, a zacznę od basenów pływackich.
Żaden zlew nie będzie bezpieczny w obliczu naszej światowej dominacji.
Mrożona herbata jest jedną z broni w naszej nadciągającej ofensywie.
Dzień naszej inwazji znany będzie jako dzień „B”.
Syrena[edytuj]
Zaśpiewam naziemcom żałobną pieśń.
Nie bądź taki płytki.
Tak ci się celowo zapłetwiło czy to po prostu fuks?
Czy uważasz mnie za ponętną?
Mój kuzyn zginął w czasie wypadku pływackiego.
Czy chcesz poczuć na twarzy morską bryzę?
Ogry[edytuj]
Na co ty się gapić?
Ja cię zmiażdżyć!!!
Jestem zły.
Jestem głodny.
Tędy.
Nie tędy.
Jestem z kretynem
Ja też.
(bekanie) To on.
Nie to on.
Gobliny[edytuj]
Goblińscy Saperzy[edytuj]
Będzie demolka, hihihihi!
Cześć.
Jesteś naszym tatusiem?
(pierd) To nie ja.
Ja też nie.
Przepraszam.
Gdzie mapa.
Wrzuciłem ją do jeziora.
Odbiło ci?!
Masz jakiś zapłon?
Jak po fasoli.
Paczka dla pana domu.
Kwiaty dla pani.
Tu brygada od demolki.
Dla wszystkich moich funfli!
Gobliński Sterowiec[edytuj]
Niebezpieczeństwu śmieje się w twarz! Hahahah.
Aaa! Przestraszyłeś mnie!
Stąd wszyscy wyglądają jak mrówki.
Gdzie równik???
Ty się martw wieżami, minimapą zajmę się ja.
Chyba umrę
jakie błyszcące naboje
Mechanik[edytuj]
Nie oceniaj mnie po pozorach
Dzyń! Oo Mój dzwoneczek
Tak jeździ na 95 , 98 bezołowiowej wlewam co jest
Dasz radę , słyszysz mała , wytrzymaj! (skrzypienie)
(skrzypienie) nieładny dźwięk , bardzo nieładny!
(skrzypienie , potem wybuch) Uuu będę potrzebował nowego chomika
Mój krawat skrywa granat
Tak zaraz wykręcę im numer
Alchemik[edytuj]
Czym chcesz być jak wybuchniesz?!
Jestem chemicznym super świrem!
Nie! wstrząśnięte nie!! (wybuch)
Jedna z tych mikstur strasznie cuchnie! (śmiech ogra)
-Hej! pokaż palec!
 
===Jeździec Hipogryfa===
-To nie mój palec!
* Obiektywnie patrząc – koń to przeżytek.
-O nie! Co ja upuściłem?!
 
* Kto jest moim misiem-pysiem? <ryk Hipogryfa>
-Uuu tak! -Poczekaj co ty robisz?! O nie nie nie!!! Tylko nie eliksir miłości!!
 
Panderański Miodowar[edytuj]
* Hipogryf jest niezwykłym stworzeniem, które spotkać można jedynie w dziczy, jego bronią są szczęki o potężnej sile, jednym kłapnięciem bestia może rozerwać na sztuki spore zwierzę, zobaczmy co się stanie, jeśli włożę rękę! <ryk Hipogryfa> Uaa ha ha!
Masz jednego na koszt firmy!
 
Nadchodzi Pandemonium!
*zobaczmy co się stanie, jeśli włożę rękę!(wkłada ręke do tyłka)(liże)uuu smaczne.
Piwo to moje życie
 
Ostatnia kolejka przed zamknięciem!
===Kapłanka Księżyca===
Zalej swoje smutki
* Zawsze spadamy na cztery łapy.
To cię rozgrzeje!
 
Pocałowałbym cię , ale mam nieświeży oddech
* Mój tygrys to tygrys bojowy, jest zawodowy.
Mój ojciec był dwu polarny
 
Nie mogę rozmnażać się w niewoli
* Poprzedniego kota zabiła mi ciekawość.
(bekanie) Przepraszam
 
* Kupiłam tygrysa w cyrku, był prawie nieużywany.
 
* Przyczaj się tygrysie… gdzieś tu ukrył się smok!
 
* Gdzie rąbią drzewce, tam wióry lecą.
 
===Łowca Demonów===
* Ogień ogniem zwyciężaj.
 
* W mych żyłach płonie chaos!
 
* Krew demonów jest bardziej czerwona niż… normalna… krew.
 
* Wrogów lubię martwych, a miecze na ostro.
 
* Skończysz w płomieniach! <kaszel> Przepraszam…
 
* Eiciwś o umlapan hcapaz ęibul (od tyłu: „Lubię zapach napalmu o świcie”)
 
* Ciemność wzywała, ale akurat mnie nie było przy telefonie, oddzwoniłem, trafiłem na sekretarkę, „Ciemność, odbierz telefon!” – krzyknąłem, a ta nic, olała mnie, widać nie chciało jej się ze mną gadać…
 
===Łowczyni===
* Znasz tę modę? Chroń przyrodę.
 
* To moja sowa, jest wiele innych – lepszych, ale ta jest moja.
 
* A jednak być łowczynią to cholerne ryzyko…
 
* Leć, Bubo!
 
===Łuczniczka===
* Mmm, cała się trzęsę.
 
* Trafiłeś na zawodowca.
 
* Ruszamy, odstęp 5 metrów, ani mru-mru.
 
* Nie jestem zwykła łowczynią, jestem nocną łowczynią!
 
* I może mam cię jeszcze wziąć za rączkę?
 
* Łuk mówiłam, nie łuczywo! Ech, z resztą…
 
* Jedna strzała – jeden trup.
 
===Maiev===
* Przez 10 000 lat pilnowałam więziennych kopców.
 
* Czuję się pusta wewnętrznie, pozostała mi tylko zemsta.
 
* Tyrande zapłaci za uwolnienie Illidana.
 
* Schwytam Illidana lub zginę.
 
===Malfurion===
* Wyczułem ciemność na drogach snów.
 
* W końcu powrócił legion.
 
* Będzie to trudne bez przewodnictwa Cenariusa.
 
* Kalimdor trzeba uratować za wszelką cenę.
 
===Naisha===
* Ćwiczenia, piękne otoczenie… to ciekawsze niż służba więzienna.
 
* Tak długo byłam pod ziemią… Zapomniałam jak wyglądają gwiazdy.
 
* Martwię się o Maiev… Czuje się odpowiedzialna za ucieczkę Illidana.
 
===Strażniczka===
* Będę twoim katem.
 
* Jedynie winni powinni się mnie obawiać.
 
* Sprawiedliwość może być ślepa, ale ja nie jestem.
 
* Myślisz że jesteś ponad prawem?!
 
* Prawda i sprawiedliwość metodą nocnych elfów.
 
* Mamy tu do czynienia z brakiem porozumienia.
 
* Gardzę tobą
 
* Nie przyda mi się martwy.
 
===Strażnik Gaju===
* A rogi taty wiszą nad czyimś kominkiem…
 
* Uważaj, bo wyjdziesz na jelenia.
 
* Obejrzyj „''Atak Strażnika Gaju''”, część trzecią.
 
* Panie wchodzą za darmo!
 
===Tyrande===
* Od dawna czuwamy i czekamy, podczas gdy druidzi śpią spokojnie w swych kurhanach.
 
* Moja dusza pławi się w szmaragdowym śnie.
 
* Czy coś zagraża dzikiej puszczy?
 
==Krwawe Elfy==
27

edycji

Menu nawigacyjne