Koleś (Postal)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
(Przekierowano z Koleś z Postala)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Koleś – postać fikcyjna, główny antybohater gier z serii Postal, masowy i seryjny morderca z zaburzeniami psychicznymi.

Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.

Postal 2[edytuj]

  • A podobałoby ci się, gdyby to ciebie ktoś nazwał świrem?!
  • Bardzo przepraszam, ale czuję, że nachodzi mnie psychoza!
  • Broń nie zabija ludzi – ja to robię!
  • Ciekawe, jak się stąd można wydostać? Zastanówmy się... Mam tylko to pudełko zapałek i... Łatwopalnego, talibańskiego kumpla z celi!
  • Chyba powinienem uważać na tych ludzi. Bez dwóch zdań stanowią zagrożenie dla mojego zdrowia.
    • Opis: opinia Kolesia o rodzicach protestujących przeciwko grom komputerowym zawierającym przemoc.
  • Dzisiaj jest pierwszy dzień końca waszego życia.
  • Dzień Dobry, czy zechcesz podpisać petycję?
  • Hahaha, stary… czego ci producenci gier dzisiaj nie wymyślą, żeby zarobić parę groszy. Ale przynajmniej ma to „walory edukacyjne”.
  • Hmm… czuję tutaj dobrze wysmażone pyszności! (…) Pachnie tu jak… kurczak!
    • Opis: „zachwyca się” spalonymi ludźmi.
  • Jasna cholera, chodziłem sobie za własnymi sprawami, ciesząc się prawem do noszenia broni, a wyście się na mnie rzucili!
  • Jezu… ten, kto projektował to miasto, musiał być ostro nadźgany!
  • Już się nie mogę doczekać krwawej jatki
  • Ktoś mi rąbnął pączki. Teraz wszyscy za to zapłacicie.
    • Opis: po zabiciu kogoś w stroju policjanta.
  • Lepiej wrócę do domu, zanim jakiś świr mnie rozwali… (…) Nożeż w mordę, jak daleko stąd mieszkam!
    • Opis: Kolesiowi spieszy się do domu.
  • Mówcie mi… Doktor Eutanazja!
  • Niech ci się nie zdaje, że jestem nietolerancyjny. Zabijam przedstawicieli wszystkich ras – po równo.
  • Niczego nie żałuje.
  • O, nieźle! Ta apokalipsa to jakiś ostry szajs!
  • O, kartki z życzeniami, a spędziłem tu ledwie noc, ciekawe kto tyle o mnie myślał? Zobaczmy: Zdrowiej szybko P.S. Konfiskujemy Twoja przyczepę, podpisano komornicy Acme. Hmm... Mam nadzieję, że wkrótce wydobrzejesz i wrócisz na drogę szczęścia i tężyzny fizycznej, P.S. Jeśli nie zapłacisz ogromnych zaległości w podatku za zwierzaka, Champ zostanie jutro uśpiony, z wyrazami miłości – Odmóżdżarnia. No i wreszcie: Obyś zdechł, wyprowadzam się do mamy, podpisane – Nienawidząca cię żona. Cóż, chociaż jedna dobra wiadomość...
    • Opis: Cała masa kłopotów
  • Oż w mordę… nie jestem rasistą, ale ci ludzie faktycznie wyglądają tak samo!
  • Oto bilecik
    • Opis: Koleś oddaje mocz na ludzi.
  • Pewnie myślałeś, że dzisiaj nie umrzesz – niespodzianka!
  • Podpisuj tę petycje albo pójdę do twojego domu i zabiję cię jak psa
  • Powstrzymam ogarniającą mnie żądzę zamordowania cię tak długo, żebyś mógł wydusić jeszcze dwa zadania.
  • Rośnijcie kwiatki… zdrowe!
    • Opis: Koleś oddaje mocz na ludzi.
  • To na pewno szkodliwe, ale… czuję się świetnie.
  • Wydaje mi się, że byłoby politycznie poprawnym najpierw pozabijać kobiety i kolorowych.
  • Wiem co myślisz, ale wiesz co? Ja nawet nie lubię gier komputerowych.
  • Wal się na ryj!
  • Zgaduję, że pula genetyczna na tym zadupiu się wyczerpała.

Dialogi[edytuj]

  • – Pobłogosław mnie ojcze, że ciężko zgrzeszyłem. Naprawdę. No, nie robię sobie jaj! Jestem grzesznikiem po byku.
    – Czy złożyłeś ofiarę na kościół?
    – Tak.
    – W takim razie, odpuszczam ci grzechy, synu. Następny.
    • Opis: spowiedź Kolesia.