Spieprzaj dziadu
Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
- Panie, spieprzaj Pan! Spieprzaj, dziadu!
- Autor: Lech Kaczyński
- Opis: po spotkaniu wyborczym na warszawskiej Pradze Północ, 4 listopada 2002r. (przed 2. turą wyborów prezydenta miasta stołecznego Warszawy
- Źródło: Rzeczpospolita, 5 listopada 2002
- Znaczenie: Słowa te zakończyły kilkukrotne próby uciszenia uczestnika spotkania wyborczego, który już po jego zakończeniu domagał się odpowiedzi na swoje pytania. Zostały wypowiedziane przy wsiadaniu do samochodu.
- Wyjaśnienie autora: Polityk też ma prawo do obrony godności. Pierwszą serię obelg wytrzymałem, dopiero przy drugiej powiedziałem twardo, ale jak na praską ulicę łagodnie, żeby sobie poszedł.[1]
[edytuj] Nawiązania
- Mam wrażenie, że to twórcze rozwinięcie doktryny "Spieprzaj dziadu".(...) Czy "nie ma mowy" stanie się mottem IV RP?
- Opis: Komentarz do wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w której wykluczył on możliwość przyznania podwyżek pracownikom służby zdrowia słowami: "Nie ma mowy"
- Autor: Donald Tusk
- Źródło: gazeta.pl
- Nie będę tego cytował, ale to powiedzenie zrobiło furorę. Uważam, że nie ma w Polsce ludzi, środowisk i dziadów, których należy wykluczyć.
[edytuj] Linki zewnętrzne