Przejdź do zawartości

Wojciech Lipoński

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Wojciech Lipoński (2000)

Wojciech Lipoński (ur. 1942) – polski anglista, historyk, lekkoatleta i olimpijczyk.

Narodziny cywilizacji Wysp Brytyjskich

[edytuj]

(wyd. Bene Nati, Poznań 1995)

  • Ileż dalibyśmy za pojedynczy, choćby najkrótszy tekst literacki, urywek Biblii czy testament spisany w języku polskim dziesiątego czy jedenastego stulecia? Tymczasem łączna liczba zabytków staroangielskich, zależnie od typu wydania, obejmuje przeciętnie 5–7 opasłych tomów, po kilkaset stron każdy…
  • Merlin w Czarnej Księdze Carmarthen z XII w. opisany jest jako mąż, który na widok okrucieństwa wojny popadł w obłęd, a uchodząc do lasu, stał się ni to restauratorem druidyzmu, ni to poetą, ni chrześcijańskim prorokiem. (…)
    Merlin (…) jest, mimo mitologizującej tę postać aury, twórcą wartości duchowych Celtów, wartości, które pozwolą utrzymać im tożsamość etniczną wbrew usiłowaniom najeźdźcy, a zarazem odbiciem uniwersalniejszego konfliktu sumienia jednostki – symbolizuje nienawiść do wojny, którą jednocześnie musi akceptować w imię obrony tego, co stanowi istotę przeżycia społeczności, której jest reprezentantem. Daje tym samym moralne usprawiedliwienie tym, którzy broniąc się, popełniają czyny i okrucieństwa podobne jak ich napastnicy. W konsekwencji stanowi też wykładnie zasad dla poetów, którzy oddają swój talent w posługę tak rozumianej wojny. Wiemy skądinąd, że dawna literatura panegiryczna bądź epicka rzadko miewała podobne konflikty sumienia.
  • Wszystkie te pryncypia szlachetnego zachowania, szczególnie w walce, zaistniały i rozwinęły się w pełni w literaturze staroceltyckiej Irlandii i stąd penetrowały literatury celtyckie Brytanii. W okresie wczesnego średniowiecza różnymi drogami, szczególnie dzięki literaturze arturiańskiej, wejdą do zasad etyki rycerskiej Europy Zachodniej, a z niej do… współczesnego sportu! Szczególną uwagę zwraca tu znajdowane już w Táin Bó Cúailnge pojęcie fir fer, które dokładnie odpowiada późniejszemu angielskiemu fair play.
  • Zachowane świadectwa wskazują, że wierzenia Anglów i Saksonów z chwilą ich przybycia do Brytanii (…) nie zawierały elementu pokory wobec bogów, nie mówiąc już o ich ziemskich sługach. Toteż kontynuując takie nastawienie do religii i przyjmując chrześcijaństwo, przodkowie współczesnych Anglików ukorzyli się co prawda przed nowy Bogiem, ale nigdy nie bili zbyt głębokich pokłonów jego duszpasterzom…
  • Zmieniały się reguły języka i jego pisownia, a pieśń trwała nadal, i choć z punktu widzenia tradycji wielu krajów europejskich wydaje się to prawie niewiarygodne, te stare archaiczne pieśni, sięgające okresu [ok. 2000 roku] sprzed naszej ery, od chwili pierwszego średniowiecznego zapisu kontynuowane były w formie powtarzanych kopii rękopiśmiennych aż po pierwsze dziesięciolecia wieku XIX!