Przejdź do zawartości

Waldemar Witkowski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Waldemar Witkowski i Magdalena Biejat

Waldemar Włodzimierz Witkowski (ur. 1953) – polski polityk, wicewojewoda wielkopolski (2001–2006), kandydat na urząd prezydenta RP (2020), senator XI kadencji (od 2023).

  • Ale przecież ja niczego przeciwko Kościołowi nie powiedziałem. Ja jedynie opowiadam się i nie widzę powodu, by bać się o tym głośno mówić, że konieczny jest rozdział państwa i Kościoła. Rozdział przyjazny, ale też rzeczywisty, to jest taki w którym uroczystości państwowe nie mają charakteru religijnego, religia nie jest nauczana w państwowych szkołach, a w Sejmie, który jest Sejmem wszystkich Polaków wisi godło, a nie krzyż.
  • Byłem przeciw dekomunizacji, jestem przeciwny dezubekizacji i będę przeciwny wszelkim „de”. Nigdy nie wolno wprowadzać odpowiedzialności zbiorowej, a ludzi trzeba oceniać indywidualnie.
  • Generalnie powiem tak: są różni ludzie na lewicy, ale dla mnie sprawy takie wyraziste, które dzielą społeczeństwo nie są najważniejsze, dla mnie ważniejsze są prawa pracownicze i siedmiogodzinny dzień pracy, ponad 100 lat pracujemy osiem godzin dziennie, bo to też Ignacy Daszyński, lewicowiec wprowadził, ale 101 lat temu, w związku z tym jest chyba czas, żeby pracownicy korzystali z tego co zarabiali pracodawcy i instytucje finansowe na świecie.
  • Generalnie w Polsce mamy ponad 3 tysiące spółdzielni mieszkaniowych. Tu nie trzeba niczego wymyślać, nie trzeba zakładać kolejnych spółek itd. Wystarczy uruchomić budownictwo lokatorskie. Można się śmiać z czasów gierkowskich, ale wtedy te miliony ludzi, którzy się przenieśli ze wsi do miast, a był taki rok, że było 300 tysięcy nowych mieszkań oddanych, one nie były mieszkaniami na własność, to były mieszkania lokatorskie, w których mogli mieszkać rodzice, dzieci, dziadkowie i dysponować tym mieszkaniem swobodnie.
  • Myślę, że nie po to pozbywaliśmy się z naszego terytorium wojsk rosyjskich, żeby teraz stacjonowały tu wojska innego kraju, chyba że oczywiście dzieje się to w ramach NATO. Proszę też zwrócić uwagę na to, czego domagają się Amerykanie, a domagają się absolutnego immunitetu dla swoich żołnierzy, którzy nawet jak będą gwałcić nasze kobiety, albo powodować wypadki samochodowe nie będą ponosić za to żadnej odpowiedzialności. A co jeśli pewnego dnia będzie ich tu 100 tysięcy?
  • Na pewno nie należałem do dogmatyków w partii. Nieraz zresztą myślę, że PRL został pokonany głównie przez tych właśnie dogmatyków, którzy uniemożliwili rozwój przedsiębiorczości, która zawsze w Polakach była. Ja angażowałem się w działania reformatorskich grup w ramach partii, a że jestem człowiekiem z natury lojalnym, to nawet jak nam się nie udawało, to mimo wszystko dalej próbowałem.
  • Najważniejszy dla mnie jest wzrost poziomu życia i dlatego krótszy dzień pracy, czystsze powietrze, to jest ważniejsze niż inne takie prawa.
  • Największym zagrożeniem dla Polski są rządy Zjednoczonej Prawicy, ponieważ nie gwarantują zachowania demokratycznego państwa. Boję się, że w przyszłości mogłyby graniczyć z dyktaturą czy tyranią
  • Nie sądzę, żeby istniała korelacja pomiędzy poziomem zamożności a poglądami. Ja jestem lewicowy przede wszystkim w takim wymiarze w którym lewicowość rozumieli np. Karol Modzelewski, czy też na przykład Aleksander Małachowski. Lewicowość rozumiem jako wrażliwość, jako działanie w zgodzie, jako przekonywanie innych.
  • Powiem tak – żeby wybudować te 100 tysięcy rocznie, przy tych zasobach finansowych, które mają władze publiczne – jest to niewykonalne. Prosty rachunek. Dlatego ja proponuję prostsze rozwiązanie – mieszkanie będzie tańsze. Np. po co komu w budynku rodzinnym ziemia pod budynkiem? Potrzebna?
  • Prawem kobiet jest dostęp do prawdziwej, bezpłatnej opieki ginekologicznej. W dzisiejszej Polsce jest to fikcja – kobiety płacą za wizyty niemałe pieniądze, gdyż nie mają innego wyjścia.
  • To jestem nawet za tym, żeby było 6 godzin i czterozmianowa praca. Z prostej przyczyny – sto lat temu Ignacy Daszyński wprowadził 8 godzinny dzień pracy. Czy przez te 100 lat nic się nie zmieniło? A dlaczego Niemcy, Francuzi, Duńczycy, Szwedzi mogą pracować krócej? Dlaczego?
  • Trzeba zaprzestać myślenia, że spółdzielnie to jest wytwór socjalizmu, bo spółdzielnie mieszkaniowe w Poznaniu powstawały już w XIX wieku. Ja mam budynek poniemieckiej spółdzielni mieszkaniowej z 1897 roku. Można było za Niemca, jak to się mówiło? Można było, więc czemu nie można będzie teraz. Nie trzeba mieć własności, naprawdę mieszkanie nie może być kotwicą, ale żeby obniżyć koszty budowy, moje dwa pomysły są bardzo proste – tereny pod budownictwo wielorodzinne z przeznaczeniem na budownictwo niewłasnościowe, władza publiczna oddaje za darmo.
  • Uważam, że w polityce trzeba mieć marzenia. Wspominałem panu o mojej wycieczce motocyklowej do Berlina Zachodniego. Przekroczenie granicy pomiędzy NRD, a RFN trwało wówczas wiele godzin, a dzisiaj tej granicy nie ma wcale, a większość pozostałych granic w Europie istnieje tylko teoretycznie. Trzeba się dalej integrować. Unia Europejska powinna być czymś podobnym do Stanów Zjednoczonych.