Prawo i Sprawiedliwość: Różnice pomiędzy wersjami

Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Dodane 899 bajtów ,  2 lata temu
→‎P: drobne merytoryczne
(→‎O: drobne merytoryczne)
(→‎P: drobne merytoryczne)
** Opis: charakterystyka postawy partii Prawo i Sprawiedliwość w Polsce w latach 2015–2016.
** Źródło: ''Kogo wybrał pijany wyborca'', „Gazeta Wyborcza”, 10–11 września 2016, s. 16.
 
* PiS postawiło na kunktatorstwo i bezczynność w sprawie ochrony życia i nie sądzę, aby kierownictwo partii miało zmienić zdanie. Nabierze odwagi, kiedy będzie w opozycji. Wtedy posłowie PiS dziarsko wzniosą ręce do góry za projektami, które i tak nie będą miały szans na przyjęcie. Tak działali, kiedy partia była w mniejszości. Także kompromitująca zwłoka Trybunału Konstytucyjnego przy rozstrzygnięciu wniosku o zbadanie zgodności aborcji eugenicznej z konstytucją dowodzi nie tyle suwerenności sądu konstytucyjnego, co jego zależności politycznej i podatności na sugestie płynące bynajmniej nie ze strony Kościoła.
** Autor: [[Andrzej Grajewski]]
** Źródło: [https://www.gosc.pl/doc/5362787.Czy-jest-co-rozdzielac ''Czy jest co rozdzielać?''], gosc.pl, 28 lutego 2019.
** Zobacz też: [[aborcja]], [[kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce]]
 
* PiS-owi nie chodzi przecież o autentyczną debatę konstytucyjną, tylko o zabezpieczenie się przy pomocy nowej konstytucji przed skutkami utraty władzy. Temu samemu służy populistyczne hasło rzucone przez Dudę, by nie tylko elity i politycy brali udział w przygotowaniu nowej konstytucji. Tak odbywało się przyjmowanie konstytucji PRL: miliony ludzi partia komunistyczna zwoływała na wiece poparcia dla projektu napisanego przez ówczesną elitę państwa ludowego i zatwierdzonego przez Stalina. Teraz ma tę rolę odegrać lud pisowski, a zatwierdzi Kaczyński. PiS-owi potrzeba, bo jest siłą antysystemową, chce zlikwidować obecny ustrój, a nie go korygować. Sięgnie więc po każdy sposób, by cel osiągnąć. Będzie obecną konstytucję niszczył metodą antykonstytucyjnych faktów dokonanych albo pójdzie na całość. Trzeciomajowe przemówienie prezydenta sygnalizuje, że PiS idzie na całość.

Menu nawigacyjne