Mark Twain: Różnice pomiędzy wersjami

Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Dodane 224 bajty ,  8 lat temu
Nie podano opisu zmian
Znacznik: Z internetu mobilnego
* Wiele jest zbędnych wydatków. Na przykład mur cmentarza. Nikt z stamtąd nie może wyjść, nikt z zewnątrz nie chce wejść.
 
*Wielce Szanowni Państwo! Aczkolwiek mieszkam w najbliższym sąsiedztwie już pół roku i chciałem państwa odwiedzić, nie dane mi było, ku wielkiemu mojemu ubolewaniu, złożyć państwu wizytę. Zawsze coś stawało na przeszkodzie. Sami zresztą państwo wiecie, jak trudno jest człowiekowi wywiązać się ze swoich najprymitywniejszych obowiązków. Dzisiaj jednak powiedziałem sobie: Teraz to musi nastąpić. Jestem przekonany, że państwo niewątpliwie są zdziwieni;, po tak długim ociąganiu się przyszedłem bez kołnierzyka, w rannych pantoflach i wybrałem porębez obiadowązapowiedzi. To wszystko wyda się państwu nieodpowiednie. Zgadzam się pod tym względem z państwem całkowicie. Mam nadzieję, że państwo mi wybaczą, jeżeli dowiedzą się przyczyny, dla której musiałem zrezygnować z przestrzegania obowiązujących zwyczajów i przybyć do państwa bezzwłocznie. Chciałem donieść, że u państwa pali się i że płomienie wydobywające się z drugiej strony domu obejmują pewnie wiązadła dachu.
**Opis: Gdy po przeprowadzce po raz pierwszy przyszedł do domu sąsiadów.
**Źródło: ''Wielka księga gier, łamigłówek i humoru 2002'', Wydawnictwo Reader's Digest, red. naczelna: Adelsa Atelier Tourisme, Paryż 2000; red. naczelny polskiej wersji: Jacek Fronczak, Warszawa 2001, tłum. Magdalena Rodak.
 
* Więcej jest tych, którzy chodzą do Kościoła, niż tych, którzy chcą do niego chodzić.
42

edycje

Menu nawigacyjne