Tomasz Konior: Różnice pomiędzy wersjami

Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Dodane 2014 bajtów ,  8 lat temu
m
brak opisu edycji
m (kat.)
mNie podano opisu zmian
** Opis: w wywiadzie dla Gazety Wyborczej udzielonym z okazji przyznania „Cegły z Gazety – Nagrody im. Janoscha” w 2007.
 
„Katowice fascynują i... prowokują. Szczególnie, gdy odwiedzam centrum. Aleja Korfantego i jej otoczenie -to musi wywoływać emocje. Wciąż nie pojmuję, jak można było wyciąć taką ranę w mieście... To nie eksperymentalne budowle tworzą miejski klimat. Ważniejsze są przestrzenie między budynkami. Ulice, skwery, parki i place. Takie miejsca od wieków tworzą miasto i świadczą, o jakości życia.”
 
„Powinniśmy obserwować zachowania ludzi, jak żyją i czego potrzebują. Jakie miejsca wybierają i dlaczego… Dlatego lgniemy do miejsc przyjaznych, które są zaproszeniem…”
 
„Budowanie miasta jest procesem a nie zbiorem pojedynczych inwestycji. Każdy obiekt wchodzi w relację z otoczeniem i zmienia krajobraz. Szkoda, że tak rzadko myślimy kontekstami.”
 
„Budynek Symfonii jest mocno osadzony w kontekstach. Jest miejski i społeczny. Dzięki temu ma dobrą energię. To dla mnie największa nagroda, że ludzie odwiedzają to miejsce nie tylko w trakcie koncertów.”
Źródło: Place (Magazyn Osiedla Bażantowo) 1/2012
 
 
„Dla mnie istotą architektury jest jej oddziaływanie na człowieka, który powinien czuć, że przebywa w dobrej, zdrowej przestrzeni.”
Źródło: Gazeta Wyborcza 29 marca 2013
 
 
„… miasto znacznie bardziej niż pięknych budowli potrzebuje dobrej atmosfery, żywej tradycji i przyjaznych miejsc, choćby takich jak place, ulice i parki”
 
„…architekt jest odpowiedzialny za miejsca i ludzi, dla których tworzy. Architektura to nie jest działanie sezonowe. Ona zostaje na pokolenia. Ma dużą siłę ddziaływania. W zawodzie architekta nie powinno być miejsca na gwiazdorstwo i popisy.”
 
„Odwoływanie się do korzeni to nie jest wstyd. To szczęście i zaszczyt. Lubię wpisywać się w czas i miejsce, nawiązywać do lokalnej tradycji.”
 
„To jest radość, gdy pomysł znajduje akceptację. A projekt staje się żywym miejscem pełnym zadowolonych ludzi. „
 
Źródło: Dziennik Zachodni 18 października 2013
 
 
1

edycja

Menu nawigacyjne