Przejdź do zawartości

Snorri Sturluson

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Snorri Sturluson

Snorri Sturluson (1179–1241) – islandzki poeta, historyk, polityk i przywódca.

Edda młodsza

[edytuj]
  • [Asowie] zbudowali sobie gród w środku świata, który jest zwany Asgardem. My nazywamy go Troja. Tam mieszkają bogowie i ich rody; i dokonało się tam potem wiele ważnych rzeczy tak na ziemi, jak i w górze. (…) Jego [Priama] żona nazywa się Frigg Fjörgvinnsdóttir, i to od nich pochodzi ród, który nazywamy rodem Asów, który zamieszkiwał stary Asgard i podlegające mu królestwo, i cały ten ród pochodzi od bogów. I dlatego może być nazywany Alföðrem [Odynem, ojcem wszystkich lub wszystkiego], gdyż jest ojcem wszystkich bogów i ludzi i wszystko, co istnieje, powstało dzięki niemu i jego mocy.
  • Wszystko to próbowali pojąć ziemskim rozumieniem, ponieważ nie była im dana mądrość duchowa. Myśleli więc, że wszystko zostało stworzone z jakiejś materii.
    • Opis: o pogańskich filozofach.
    • Źródło: Prolog I, tłum. Leszek P. Słupecki

Saga o Egilu

[edytuj]

(przeł. Apolonia Załuska-Strömberg)

  • Dbaj o dąb, pod którym chcesz dom zbudować.
  • Opowiadają, że z tymi, którzy się przemieniają w wilki albo dostają berserkowego szału, sprawa tak się ma, że póki owa przemiana trwa, są tak mocni, że nikt i nic nie jest w stanie im się przeciwstawić, lecz skoro minie, wówczas są zupełnie wyczerpani i bez sił.
  • W owych czasach był taki obyczaj, że gdy jakiemuś królowi ogrodzono pole leszczyną, nie mógł on już przed rozstrzygającą bitwą rabować bez ściągnięcia na siebie niesławy. Toteż król Olaf wstrzymał wojsko, zakazał rabunku i czekał wyznaczonego czasu, a gdy nad szedł dzień naznaczony, poprowadził swoje wojsko na wrzosowisko Winheidi.

Inne

[edytuj]
  • Głos króla ciszą wstrząsnął, w jakiej wróg
    We śnie pogrążon był na morza dzikim brzegu
    I złożył w darze włóczni śpiew, a także miecza
    Tak by słyszalny był wysoko nad bitewnym polem
    • Źródło: Saga o Haakonie Dobrym [w:] Heimskringla (ok. 1225), t. 1., oprac. A. Waśko, J. Morawiec, tłum. M. Rey-Radlińska, G. Bartusik, R. Gogosz, J. Morawiec, Kraków 2019, s. 99.
  • Z siłą pchnęła czarny dziób
    okrętu wzdłuż wybrzeża
    chłodna ulewa i dumnie niosły
    zbrojne w tarcze łodzie swój takielunek;

    Wspaniały władca ujrzał przed dziobem
    Metalowe dachy Miklagardu,
    Wiele zdobionych łodzi podążyło
    Ku wysokim murom miasta.
    • Źródło: Saga o Haraldzie Sigurdarsonie [w:] Heimskringla (ok. 1225), t. 3., oprac. A. Waśko, J. Morawiec, tłum. M. Rey-Radlińska, G. Bartusik, R. Gogosz, J. Morawiec, Kraków 2019, s. 59–60.
    • Zobacz też: Konstantynopol, Harald Sigurdarson