Przejdź do zawartości

Sławomir Koper

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Sławomir Koper (ur. 1963) – polski pisarz, autor książek historycznych, publicysta, scenarzysta, radiowy i telewizyjny ekspert historyczny.

Sławomir Koper (2020)
  • Gdy kilkanaście lat temu pisałem książkę Kobiety w życiu Mickiewicza, wiele myślałem o partnerkach i żonach naszych najwybitniejszych pisarzy. Małżeństwo z geniuszem nigdy nie jest łatwym zadaniem, nie bez powodu ludzie obdarzeni niezwykłym talentem często tworzą toksyczne związki. Cierpią na tym ich partnerki i dzieci, a ognisko rodzinne często przypomina domowe piekło. Przykładów jest wiele - udane związki należą do rzadkości, a znacznie częściej mamy do czynienia z tymi kompletnie chybionymi.
    • Źródło: Od autora w: Żony bogów
  • My, Polacy, cierpimy na dziwną przypadłość. Pozbawiamy naszych bohaterów życia prywatnego i ograniczamy się co najwyżej do odnotowania faktu zawarcia małżeństwa i wyliczenia ewentualnego potomstwa. Niechętnie wspominamy o rozwodach i ponownych ślubach, wyrzucamy z pamięci zdrady małżeńskie i nieformalne związki. Nieślubne dzieci również są pomijane milczeniem, tak samo zresztą jak skłonności homoseksualne albo uzależnienie od alkoholu, narkotyków czy hazardu. W naszych podręcznikach tworzymy pomniki herosów albo raczej galerię papierowych postaci. Tymczasem ludzie „dotknięci palcem Boga”, twórcy o nieprawdopodobnych umysłach byli i są szczególnie narażeni na pokusy tego świata. I często ulegają im ze szkodą dla siebie i swoich najbliższych.
    • Źródło: Od autora w: Żony bogów
  • Poważnie zastanawiał się nad samobójstwem. (...) Czy Rita znała zamiary partnera? Tak, ale nie traktowała ich poważnie, wiedziała bowiem, że Witold przywiązany jest do życia.
  • Wolał wódkę od Osieckiej.
  • Zawsze z wielką powagą traktował swoją twórczość, toteż w Vence pisał codziennie, zawsze od rana do południa. Nie używał maszyny do pisania, przelewał myśli na papier za pomocą wiecznego pióra. Miał zwykły, drewniany stół, na którym leżały przedmioty potrzebne do pracy: lornetka, inhalator, termometr, wilgotnościomierz i przybory do fajki. Gdy kończył pracę, razem udawali się na przejażdżkę należącym do niego citroenem 2CV, którego prowadziła Rita. Krążyli po okolicach miasteczka, a Gombrowicz w międzyczasie dla zdrowia spacerował przez godzinę. Resztę dnia poświęcał na pisanie listów, słuchanie muzyki, lekturę i telewizję. Wieczorami raczej rzadko opuszczali mieszkanie, bo częste wchodzenie na drugie piętro było dla Witolda zbyt dużym wysiłkiem, tym bardziej że jego zdrowie wciąż szwankowało.