Przejdź do zawartości

Paweł Tanajno

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Paweł Tanajno

Paweł Jan Tanajno (ur. 1975) – polski przedsiębiorca i polityk, kandydat w wyborach prezydenckich w 2015 i 2020, od 2021 przewodniczący partii Polska Liberalna Strajk Przedsiębiorców.

  • Często spotykam się z inteligentnymi i doświadczonymi ludźmi, np. pokroju pana Gwiazdowskiego, którzy swoją wiedzą mogliby przysłużyć się Polsce. Ale oni stronią od polityki, brzydzą się jej. Tu wychodzi znów stara mądrość, że ludzie za mądrzy na politykę, skazują się na rządy głupców. I czas to zmienić. Walczę o zmianę nastawienia do aktywnej polityki.
  • Dla mnie jako obywatela i przedsiębiorcy Polska jest państwem kartonowym, bezprawia. Nic tu się nie zmieniło. To, co wyprawia Jarosław Kaczyński, jest pokłosiem falandyzacji prawa, którą obserwował za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego oraz całej degrengolady prawa polskiego przez ostatnie 30 lat.
  • Jako warszawiak od niemal 30 lat widziałem niejedną kampanię. Kandydaci na prezydentów zawsze mają pomysł na wszystko, a potem nie realizują niczego. Ja nie chcę się tak komunikować. Wolę przedstawić pomysły na rozwiązanie najważniejszych problemów i na tym się skoncentrować. Jestem zdeterminowany zlikwidować korki w Warszawie i jeśli warszawiacy dadzą mi szansę, to klnę się na wszystkie świętości – korki zlikwiduję, choćby po to, aby zapisać się w historii. Nie interesuje mnie pensja prezydenta Warszawy, jestem w takim momencie swojego życia, w takim miejscu na piramidzie Maslowa, że pragnę zrobić coś wyjątkowego dla społeczności.
  • Moją wygraną będzie zmiana mentalności społecznej. Nie mam w sobie motywacji, by dostać te śmieszne pieniądze posła czy prostytuować się kacykom partyjnym za stołki w ministerstwach. Moje działania zawodowe są na tyle satysfakcjonujące, że nie kuszą mnie te ich polityczne konfitury. Te pensje posłów i ministrów są poniżające, ale jak oni się na to godzą, to bardzo dobrze.
  • Nie chcemy powtarzać tych błędów, które popełnił KOD. Nie będziemy występować na scenie z politykami. Grzegorz Braun postanowił wykorzystać swoje prawa, by zrobić z nas swoich asystentów społecznych i wyprowadzić z tego kordonu. Reżim pisowski mu uświadomił, że jako poseł nie ma nic do powiedzenia. To nie była żadna polityczna układanka, tylko jego inicjatywa jako posła. Taka odwaga ludzi, których nazywamy politykami, powinna budować szacunek do pana Brauna. Nie zgadzam się z nim w 90 proc. spraw światopoglądowych, ale uważam, że jest szlachetnym człowiekiem.
  • Ogromnym szacunkiem darzę na przykład Janka Śpiewaka. To typowy działacz społeczny – mieszkaniec Warszawy, który jest radnym za jakieś śmieszne pieniądze. Wiem, że on angażuje się w politykę od serca, nie jest to w jego wykonaniu żaden skok na publiczną kasę. Janek ryzykuje ogromnie dużo, a robi to z przekonaniem i dla idei. Takich ludzi potrzebujemy w samorządzie.
  • Prezydent bezpartyjny, to jest bardzo ważne – taki, który nie jest długopisem ani notariuszem rządu – ma gigantyczną moc i centralną rolę w państwie, ponieważ ma weto. W związku z tym, tym wetem, przy tym układzie parlamentarnym może wynegocjować z każdą partią, co tylko chce. Jeżeli chce wynegocjować wprowadzenie swoich zmian ustawowych, a ma też inicjatywę ustawodawczą, to może, bo inaczej każda ustawa, każdy projekt rządowy spotka się z wetem i rząd będzie musiał się dogadywać z opozycją.
  • Proszę popatrzeć, co wyprawiają policja i TVP. Bardzo mocno się mną interesują i nie zrywają ze mnie boków. Naród wstaje z kolan, a PiS boi się kolejnych demonstracji. Opozycja to politykierzy, którzy nie stanowią żadnego zagrożenia. W momencie, gdy w narodzie budzi się prawdziwy duch, widać, że wszyscy politycy są tak naprawdę przystawką PiS.
  • Przede wszystkim trzeba by wzmacniać technologię obrony przed wojną technologiczną, przed wojną hybrydową. To są zagrożenia najważniejsze w tej chwili. Wie pan, rozstawienie czołgów i żołnierzyków na mapie to jest historia z ubiegłego stulecia.
  • Szukałem drogi do aktywności, która doprowadziłaby do naprawy państwa. Afera Rywina wielu Polakom otworzyła oczy. Okazało się, że aspirujemy do Zachodu, a cały czas żyjemy w komunie. To był pierwszy powód, dla którego zapisałem się do Platformy Obywatelskiej. Dziś nie wszyscy traktują tę nazwę poważnie, ale ja wtedy traktowałem tę formację jako oddolny ruch obywatelski. Pamiętam, jak w kole mokotowskim Kidawa-Błońska opowiadała, że będzie rozdzierać szaty i nigdy nie pozwoli, by podwyższono podatki.
  • Z rozmów z małymi i średnimi przedsiębiorcami wynika, że 90 proc. ich problemów pochodzi z decyzji polskiego rządu, 10 z sytuacji międzynarodowej. Nie mówmy, że jakiś kryzys przyszedł. Mamy w Polsce eksterminację gospodarczą, wywołaną przez fatalne decyzje Mateusza Morawieckiego. Wprowadzono totalnie nieprzemyślaną kwarantannę. To nieodpowiedzialna polityka doprowadziła do gigantycznego kryzysu, a nie żaden wirus. Mateusz Morawiecki jest ojcem tragedii gospodarczej.