Natalia Piekarska-Poneta
Wygląd
Natalia Piekarska-Poneta (1937–2013) – polska nauczycielka i pisarka, działaczka antykomunistyczna.
- (…) Nauczycielka. Ileż w tym zawodzie napotkanego trudu, zaparcia, goryczy, własnych rozczarowań, przemilczeń i milczenia, nadziei…
Niezatartych obrazów ul. Mikołowskiej, tej pięknej i tej złej…- Źródło: Byłam nie tylko na Mikołowskiej, Miejska Biblioteka Publiczna im. Konstantego Prusa w Rybniku, Oficyna Wydawnicza Kasta, Nysa 1996, ISBN 8390171848, s. 30.
- (…) tatuś chłopaków miał pięć lat, kiedy kupił mnie w dużym sklepie, a nazywał się ten sklep…, zaczekaj Robokopie, muszę sobie przypomnieć, już wiem: „Dom Towarowy”, i to w samej stolicy Śląska. Wtedy to pamiętam, po raz pierwszy jechałem pociągiem, długo i daleko. (…)
- Źródło: Malutki, Robokop, Plaskaty i Bani, Kasta, Nysa 2000, ISBN 838893211X, s. 8–9.
- Wieża ciśnień
w oddali wieża ciśnień
przysłonięta gałęziami
drzew
wiercenie w brzuchu
stukotanie zegara
narzekanie
(…)- Źródło: Bańki mydlane, Wydawnictwo Scriba, Racibórz 2003, ISBN 8388932608, s. 10.
- Nad Michigan
(…)
słońce
iskrzące
złote
pieszczące dachy
wieżowców
promieniami podparte
u brzegu (…)- Źródło: Bańki mydlane, Wydawnictwo Scriba, Racibórz 2003, ISBN 8388932608, s. 16.
- (…) [Podtytuł / motto książki]
(…) Już nie dzielą nas kilometry
przestrzeni
nie do wiary
jak blisko jesteśmy…- Źródło: Taniec motyli, Wydawnictwo Scriba, Racibórz 2004, ISBN 838893211X, s. 3. (tytułowa).
- (…) A przecież
(…) a przecież dusza
twoja
pogrążona w troskach
roztrzęsiona
mieni się barwami
skrzydeł
motyli.- Źródło: Taniec motyli, Wydawnictwo Scriba, Racibórz 2004, ISBN 838893211X, s. 25.
- (…) W Katowicach w 1945 roku żołnierzy powracających z frontu witałam kwiatami uzbieranymi po łąkach i polach, oraz wierszami o wolności, o Polsce, o Ojczyźnie. (…) Wtedy wśród żołnierzy szukałam swego taty. Ale tata nie powracał. (…)
- Źródło: Siedziałam za Katowice, Wydawnictwo Scriba, Racibórz 2004, ISBN 8388932411, s. 17.
- (…) Przepadł bez wieści. Dla mnie dalej toczyła się wojna… Nosiłam w owym czasie warkocze i loka na głowie, przypiętego długą szpilką, którą podarowała mi ciocia Wiktoria. Była to jej przemycona pamiątka obozowa. (…)
- Źródło: Siedziałam za Katowice, wydanie II poszerzone, Wydawnictwo Scriba, Racibórz 2005, ISBN 8388932764, s. 29.
- PLAMY SŁOŃCA
(…)
czas zagrał ze mną
w warcaby
(…)
podziurawił słoneczne
plamy
zostawił troski
ludzkie
- Źródło: Plamy słońca, Wydawnictwo Natalia: Komdruk-Komag, Gliwice 2008, ISBN 9788388937507, s. 30.
- SNY
(…)
splecione słowa
wiążę sznurkiem
(…)
pilnuję
by nie zakłócały
majestatu dnia
(…)
nocą i tak
uwolnią się
majstersztykiem
powrócą
- Źródło: Perturbacje: Wiersze, Komdruk-Komag, Gliwice 2008, ISBN 8388937391, s. 31.
- W tomiku poetki napotkałam głęboki, pełen wrażeń świat. Zasób słów i wypowiedzi bardzo mi bliskich. Opis zjawisk, postępowań, poczynań ludzkich i otaczającą codzienność ułożoną na harfie muz, nieprzeciętnie, spokojnie i łagodnie. W przeciwieństwie do moich poezyjnych zgrzytów.
- Źródło: Wanda Gizicka, Ziarenka myśli, posłowie, Komdruk-Komag, Racibórz 2011, ISBN 9788388937828, s. 114.