Przejdź do zawartości

Maria Czaykowska

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Maria Czaykowska
Wikisource

Maria Czaykowska (1892–1918) – polska poetka.

  • Błogosławion bądź, smutku, żeś zmiótł władczym giestem
    Barwne, ale bezduszne, przędze moich rojeń;
    Żeś odrzucił precz myśli od chorych upojeń.
    Dzięki ci, że chrzest wziąwszy twój – człowiekiem jestem.
  • Niekiedy w rojnym tłumie, gdy się spotka dwoje
    Spojrzeń obcych – wyrzekną sobie w lot, bez słowa,
    Jaka czeluść piekielna w każdem z nich się chowa,
    Jakie niewyczerpane tęsknoty w nich zdroje.
  • Nie wiem, dlaczego – gdy się słońce śmieje
    Cierpienie staje w progu mego domu:
    Przychodzi znikąd, pełza pokryjomu,
    Snuje po kątach dawnych zdarzeń dzieje.
  • Widzę, jak życia mego kwiat w cieniu usycha…
    Zakwitł późno – i znikąd opieka troskliwa
    Nie wyjrzała ku niemu. Kwiat mój dogorywa;
    Sypią się bezszelestne płatki u kielicha.