Marcin Bytniewski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Marcin Bytniewski (ur. 1980) – polski poeta i aktor, z wykształcenia mgr teologii.

Utwory poetyckie[edytuj]

  • Miłość jak młodość nie pomieszka zbyt długo w ciele
    • Źródło: dobro niǝdojrzałe (2007)
  • Nie będę wróżyć z kart Pisma Świętego
    • Źródło: Wiersze wybrane (2009)
  • Od tych wszystkich osób, których znać nie muszę, zachowaj mnie Panie!
    • Źródło: Dzielnica cudów (1999)
  • Pierwszy Franciszku wśród papieży, twój Kościół już cię przeżył
    • Źródło: Tylko światła (2018)
  • Trudno urosnąć nie będąc chwalonym
    • Źródło: Tylko światła (2018)

Publikacje teologiczne[edytuj]

  • Tradycja jest święta. Jest w niej obecny Bóg poprzez nas i nasze życie wiarą, z którego wyrastają: wiara →uczynki→ kultura→ tradycja
    • Źródło: Artykuł opublikowany na portalu Deon.pl (2010)
  • Odnośnie skutków nawrócenia można się spotkać z dwojaką postawą. Jednych rozpiera entuzjazm neofity, nie mogą się oni powstrzymać od opowiadania całemu światu o swoich przeżyciach z Bogiem, a sposób, w jaki to czynią, może być wręcz nieznośny dla otoczenia. Inni zaś z powodu nawrócenia stają się bardziej spokojni, chcą raczej ukryć to co odkryli. Bóg pociąga ich w stronę ciszy.
    • Źródło: Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły… (2006)
  • Groźny jest pewien rodzaj „tradycjonalizmu”, skupiający uwagę człowieka na zewnętrznych formach pobożności i liturgii, który traktuje historycznie uwarunkowane formy wyrazu wiary jako jedyne dopuszczalne, niezależnie od czasu i sytuacji w jakiej Kościół się znajduje. Takie chrześcijaństwo jest skupione na sobie i nie widzi potrzeby zmian sposobu przekazywania wiary w społeczeństwie, które przestało być chrześcijańskie.
    • Źródło: Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły… (2006)
  • Zranienia nosi w sobie każdy z nas. Osoby dotknięte w swej przeszłości złem, wywodzące się z patologicznych środowisk, w których fizyczna i psychiczna przemoc były na porządku dziennym, nie mają trudności z odkryciem osobistej potrzeby wewnętrznego uzdrowienia. Trudniej jest w przypadku tzw. „dobrych rodzin”. Niemniej, doświadczenie codziennego życia pokazuje, że żaden człowiek nie kocha absolutną miłością, a ranić można również w sposób subtelny i nieświadomy, zarówno dla sprawiającego ból jak i osoby krzywdzonej.
    • Źródło: Ci, co zaufali Panu, odzyskują siły… (2006)