Przejdź do zawartości

Jacek Wilk

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Jacek Wilk (z prawej) i Mikołaj Janusz

Jacek Wilk (ur. 1974) - polski polityk, prawnik i ekonomista, adwokat, kandydat w wyborach prezydenckich w 2015, poseł na Sejm RP VIII kadencji.

  • Analiza prawna ustaw S. 447 i HR 1226 nie pozostawia złudzeń – mamy do czynienia z niebezpieczeństwem wysuwania roszczeń majątkowych w stosunku do mienia. Polska nie może ponosić odpowiedzialności za akty ludobójstwa i zawłaszczenia mienia dokonane przez niemieckich i sowieckich okupantów. Rozwiązania zawarte w ustawach nie odnoszą się do istniejącego prawa, ale tworzą presję na wprowadzenie zupełnie nowych przepisów oraz ustanawiają polityczny mechanizm osiągnięcia przez USA ww. celów.
  • Bez dużych zmian, bez obniżenia podatków będziemy wegetować. Pomimo że jedziemy na kroplówce z UE, nasz wzrost na poziomie 2-3 proc. jest zjadany przez inflację, czyli stoimy w miejscu, a to znaczy, że się cofamy. Ta kampania jest pełna tematów zastępczych, mówi się o jakichś bzdurach typu Polska racjonalna i Polska radykalna czy o in vitro, które dotyczy kilku tysięcy ludzi, a nie mówi się o kilkudziesięciu tysiącach dzieci, które czekają na adopcję.
  • Finansowanie jakichkolwiek mediów pod przymusem, to coś na co nigdy nie będzie zgody. Nadawcy telewizyjni i radiowi powinni na równych zasadach rywalizować o odbiorcę i jego pieniądze. Decyzję o uiszczaniu opłaty audiowizualnej należy pozostawić widzom i słuchaczom. Niech sami ocenią czy warto finansować taki zakres usług, jaki oferują media publiczne. Jako prezydent nie podpiszę nowelizacji ustawy przygotowanej przez rząd.
  • Jeżeli raz przyjmiemy zasadę, że obce ustawodawstwo wkracza do naszego systemu tylko dlatego, że ktoś coś załatwił za granicą, to idziemy w kierunku kompletnej dowolności. Dziś związki jednopłciowe, jutro wielożeństwo, pojutrze inne konfiguracje.
  • Na trzech oficerów i podoficerów przypada jeden szeregowy, wielu z nich pełni funkcję administracyjne. To nie jest armia. Myślę, że armia białoruska byłaby nas w stanie zająć w ciągu paru tygodni, ponieważ mają dużo, dużo lepszą armię. Więc musimy tak naprawdę zbudować armię polską.
  • Natomiast powiem państwu szczerze, że pierwszą rzeczą, od której ja bym zaczął osobiście, to byłoby radykalne zmniejszenie wydatków na ten bizantyjski dwór, jakim jest w tej chwili Pałac Prezydencki, no bo 160 mln rocznie, kilkaset osób zatrudnionych w Kancelarii Prezydenta przy tak minimalnych prerogatywach to jest jakieś nieporozumienie. Prezydent Mościcki przed wojną miał władzę prawie że absolutną, a zatrudniał tylko 40 osób w swojej kancelarii. Więc ta władza musi zacząć pokazywać, że też potrafi oszczędzać od samej siebie, a nie trwonić nasz pieniądz w sposób naprawdę zatrważający.
  • Nie traktuje sondaży zbyt poważnie, bo jak traktować sondaże, które np. pani Wandzie Nowickiej, czy pani Annie Grodzkiej dały 3-4% poparcia jeszcze przed rejestrowanie, a potem okazało się, że nawet nie zebrały podpisów. Ja zebrałem ponad 150 tysięcy i przez dłuższy czas nawet nie byłem notowany w sondażach, więc trzymam się na dystans od tego, ale oczywiście walczę o jak najlepszy wynik i każdy przyjmę z zadowoleniem.
  • Niestety, polscy przedsiębiorcy bronią się tak naprawdę przed państwem, ponieważ koszty zatrudnienia są zbyt wysokie. Jeżeli obniżymy koszty zatrudnienia, podatki i parapodatki nakładane na pracę, to wtedy bezrobocie w Polsce zniknie i to jest rzecz oczywista i naturalna, tylko rządzący nie potrafią tego zrozumieć.
  • Powinniśmy zaplanować kilka ruchów do przodu. Jedyną naszą opcją - nie z powodów historycznych czy sentymentalnych, ale geopolitycznych - jest koalicja państw między Bałtykiem a Morzem Czarnym. Mamy z nimi wspólną przeszłość, byliśmy w jednym państwie.
  • Trzeba przywrócić kobietom realny wybór – praca albo dom i trójka dzieci. I sprawić, by obie drogi były ekonomicznie możliwe. Inaczej dzietność się nie podniesie, niezależnie od liczby żłobków i programów PR-owych.
  • Zadłużenie państwa jest rekordowe. Być może trzeba będzie ostro ciąć wydatki. Sytuacja służby zdrowia jest wręcz tragiczna i nie widać żadnego sensownego pomysłu, co z tym zrobić.