Frak
Wygląd

Frak
Frak (white tie) – najelegantszy męski strój wieczorowy, używany tylko przy szczególnie uroczystych okazjach, jak np. ślub lub uroczysty bal.
- Kelner jest człowiekiem, który nosi frak w taki sposób, że się tego nie zauważa. Istnieją natomiast ludzie, którzy gdy tylko włożą frak, wyglądają na kelnerów. Frak nie posiada wiec wartości w żadnym wypadku.
- Autor: Karl Kraus, Aforyzmy (wyb., tłum. i wstęp: Marian Dobrosielski), Warszawa 1975.
- Muszę widzieć twarz człowieka, z którym rozmawiam. To tak jak z dyrygowaniem, nie wyobrażam sobie, bym miał dyrygować na odległość za pomocą kamery. Muszę widzieć muzyka, słyszeć jego oddech, zobaczyć, jak układa się frak, suknia, grymas na twarzy, czuć atmosferę sali i skrzypienie instrumentów. Kiedy muzyk nie patrzy na dyrygenta, jest to krępujące i niepokojące.
- Autor: Jerzy Maksymiuk
- Źródło: „Gazeta Łódzka”, 12 lipca 2001
- Niech pan naprzód włoży frak.
- Autor: Franciszek Józef I
- Opis: odprawiając lekarza, który wskutek pośpiechu przybył do łoża Franciszka Józefa I nieubrany, gdy ten pewnej nocy dostał nagle ataku serca.
- Źródło: Karol Mórawski (wybór i opracowanie), Anegdoty i facecje o ludziach wielkich i sławnych, Wydawnictwo Książka i Wiedza, Warszawa 2002, ISBN 8305132587, s. 59.
- Są ludzie, którzy umieją nosić frak, i ludzie, którzy fraka nosić nie umieją. Prężą się i gną w wymyślne sposoby, a frak wisi na nich, jak wisiał. Podobnie rzecz ma się z honorem Polaków. Są ludzie, którym Bóg powierzył honor Polaków, oni go przyjęli, a jakże, ale nosić go nie umieją; leży na nich (że skorzystam ze skarbnicy słownej Wielkiego Językoznawcy) – jak siodło na krowie.
- Autorka: Agnieszka Osiecka, Szpetni czterdziestoletni, wyd. Iskry, Warszawa 1985, ISBN 83-207-0648-3, s. 141.
- Zobacz też: honor
- Szafa mi mówi: byłam dumna tak
I ciepło wspomnień jeszcze mię przenika,
Gdy w mojem wnętrzu zawisł pierwszy frak
Akademika.- Autor: Henryk Zbierzchowski, Mowa starych sprzętów, ze zbioru Ogród życia
- Wcześniej, gdy w „Tańcu z gwiazdami” wbił się we frak, przypominał pingwina po wulkanizacji.