Ewa Balcerowicz
Wygląd
Ewa Balcerowicz (ur. 1953) – polska ekonomistka, przewodnicząca rady i była prezes zarządu fundacji Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE); żona Leszka Balcerowicza.
- Czytałam bardzo dużo gazet. Leszek był na pierwszych stronach. Co powiedział, co zrobił. Obelg było dużo. Bolały. Najbardziej mamę Leszka. Chodziła po zakupy na bazar, a tam na straganach wszystkie osoby publiczne obgadywano. Ten Żyd, tamten Żyd. Raz odważyła się zapytać: – a Balcerowicz?
- Źródło: Teresa Torańska, Są, wyd. Świat Książki, Warszawa 2007, ISBN 9788324707911, s. 201.
- Mnie nie bolało, co wygadywali politycy. Bo politycy załatwiali swoje partyjne interesy i grali na swoją popularność. Mnie najbardziej bolało czy raczej najbardziej oburzało, gdy czasem słyszałam, co na tego okropnego Balcerowicza mówili tak zwani zwykli ludzie w sklepie, na ulicy. I wtedy myślałam: Boże, nic nie wiedzą, nie rozumieją, a powtarzają głupoty.
- Źródło: Teresa Torańska, Są, op. cit., s. 208.
- O, raz chciał nas odwiedzić Grobelny. Dzwonek, wychodzę na korytarz. Na korytarzu w bloku na Bródnie mieliśmy z sąsiadami kratę oddzielającą nasze mieszkania od klatek schodowych. Stoi jakiś mężczyzna. Do pana premiera. I przedstawia się: Grobelny. Z panem premierem chce porozmawiać o kursie walutowym. O czym?! Szlag mnie trafił.
- Źródło: Teresa Torańska, Są, op. cit., s. 206.
- Zobacz też: Lech Grobelny
- Walił się stary system, ale zostało całe jego instrumentarium – organa przemocy, cenzura, struktura prawna, Związek Radziecki z dogmatycznym socjalizmem, wreszcie inflacja i puste półki. Czy w tych warunkach można wywrócić stary system gospodarczy i zbudować nowy? Mnie przerażała perspektywa... Niepowodzenia. Myślałam: Boże, przecież w Polsce trzeba podważyć wszystko, co dotąd obowiązywało. Trzeba zrobić rewolucję bez rewolucji. To się nie może udać!
- Źródło: Teresa Torańska, Są, op. cit., s. 203.