Przejdź do zawartości

Czas pracy

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Czas pracy – pojęcie prawne określające długość czasu pracy danego pracownika.

  • Cały świat projektuje skrócenie czasu pracy, a w Polsce odwrotnie, przedłuża się czas pracy i zwiększa się liczbę bezrobotnych. (…) Niestety [w Polsce] rządzi Lewiatan, któremu zależy przecież na tym, ażeby stworzyć z robotnika swego niewolnika.
  • Ktokolwiek przypuszczał, że przemysłowcy poza brutalnym wyzyskiem i azjatyckim niszczeniem wszelkich zdobyczy robotniczych czegokolwiek nauczyli się w okresie prawie sześcioletniego ciężkiego i niszczącego egzystencję ludzi pracy kryzysu gospodarczego – ten zawiódł się z kretesem. (…) Jednak presja ma sens i solidarna akcja pracowników może w końcu przełamać nieuzasadniony opór przemysłowców i na podstawie umów zbiorowych wprowadzić 40-godzinny czy też 35-godzinny tydzień pracy.
  • Mechanizacja produkcji ogranicza użycie pracy ludzkiej, czyni ją w znacznej mierze zbyteczną. (…) Jednak kapitalizm wyzyskał tu swoją przewagę do ostatecznej skrajności, nie godząc się na skrócenie czasu pracy, mimo że maszyny uczyniły wydajność pracy ludzkiej wielokrotnie większą, niż była przed szalonymi postępami mechanizacji.
  • Osiem godzin pracy, osiem godzin odpoczynku, osiem godzin snu.
    • Eight hours labour, Eight hours recreation, Eight hours rest. (ang.)
    • Autor: Robert Owen
    • Opis: hasło sformułowane w 1817.
    • Źródło: Wojciech Orliński, Prawo do majówki. Święto Pracy wczoraj i dziś, „Gazeta Wyborcza”, 30 kwietnia-1 maja 2013.
  • Reforma ta [zmniejszenie czasu pracy] nie przynosi szkody przedsiębiorcom, ani nie zmniejsza wytwórczości. Oczywiście wśród przedsiębiorców są przeciwnicy tej reformy. Argumenty ich przypominają to, cośmy czytali i słyszeli, gdy wysunięto 8-godzinny dzień pracy. Życie wykazało bezpodstawność tych argumentów.
  • Sprawa ta dojrzała już w zupełności i wprowadzenie 6-godzinnego dnia pracy staje się koniecznością. (…) Względy czysto ekonomiczne dyktują skrócenie czasu pracy. Nie ma bowiem pracy dla wszystkich rąk, które wyciągają się po nią. Olbrzymie postępy techniki i idące z nimi w parze racjonalizacja i normalizacja pracy wyrzucają tysiące robotników na bruk. Robotnicy ci już nigdy nie wrócą do swej poprzedniej pracy, stali się bowiem elementem zbędnym w produkcji. 8-godzinny dzień pracy jest przeżytkiem, możliwym tylko w ustroju kapitalistycznym, pełnym sprzeczności i nonsensów.
  • W ślad za każdym skróceniem czasu pracy idzie wzmożenie wydajności pracy (…), a przecież nie o to chodzi, żeby jak najdłużej pracować, ale żeby jak najwydatniej pracować.
  • W Wielkiej Brytanii od 1847 r. obowiązywało skrócenie czasu pracy do dziesięciu godzin. Była to jedna z tzw. ustaw fabrycznych (factory acts) forsowanych przez lorda Shaftesbury, który zaciekle walczył w parlamencie o każdą próbę ograniczenia pracy dzieci i skrócenia pracy dorosłych. Nie było łatwo, liberalni posłowie argumentowali, że to niedopuszczalna ingerencja państwa w rynek. Przedstawiali nawet listy, do podpisywania których fabrykanci zmuszali swoich pracowników. Można w nich przeczytać, jak szczęśliwi są, mogąc pracować 12 godzin dziennie.
    • Autor: Wojciech Orliński, Prawo do majówki. Święto Pracy wczoraj i dziś, „Gazeta Wyborcza”, 30 kwietnia-1 maja 2013.
  • Wobec tego, że rozwój techniki coraz bardziej wyrzuca ludzi z procesu produkcyjnego, należy przystosować czas pracy do nowych metod produkcji przez skrócenie go. 7–czy 6-godzinny dzień, 5-dniowy tydzień pracy, nie jest już dziś utopią.
  • Wyzysk polega nie na odbieraniu proletariuszowi pieniędzy, tylko czasu i przestrzeni.