Bogusław Michnik

Bogusław Michnik (ur. 1945) – polski poeta i fotografik, animator życia artystycznego na ziemi kłodzkiej, redaktor i wydawca.
Śniłem się sobie. Wiersze wybrane, Wrocław 2025
[edytuj]Wybór wierszy
[edytuj]- ***
Wyschła rodzona mowa
Zmieniły się diakryty
Stare odpadły od słów
Droga nie zawróci do Uhlingen
Rzeka Chełst
Do Gościęcina
Drzewo do korzeni
Morze nie dobije
Do brzegów w Sudetach
Pozostaną w morzyszczu
Spojrzę za siebie
Ale nie zostanę dzieckiem
Wszystko musi pozostać
Jak było Jak jest
26.XI.2020 [s. 117]
- [Als der Krieg zu Ende war]
Als der Krieg zu Ende war
Mógłbym napisać gdybym żył
W tym języku Ale język odcięty
Die abgeschnittene Zunge
I przemilczane dzieciństwo
Zapomniane ściany domu
Nie ma drzwi Okien Podłogi
Ani paleniska z szybkim płomieniem
Nie ma światła Nie pozostał
Po nim nawet najmniejszy cień
W innym domu W innym pejzażu
Za lustrem nadal jestem dzieckiem
Morze wybiega mi naprzeciw
2019 [s. 95]
- [Jak się narodzić]
Jak się narodzić
Teraz Po latach grzechu
Milczenia Po dniach
Ciemnych Po śnie
Martwym Po zimie
Przegranej Ze słów
Spalonych
Jaki wiersz
[s. 93]
- Ze snu
Co można wynieść ze snu
Płonący oddech Cynfolię
Późnego światła Podcięte
Serce Kołatkę języka Może
Głodną krew Starą Ślepą
Samotność A może kroplę łzy
Głęboką Głębszą niż nasiono
Co można wynieść Kształt
Który w nowy kształt się
Nie przemienia Krzyk który
Krzykiem zarasta Splątane
Włosy Białe włókno gwiazdy
Co można wynieść ze snu
Zegar dotknięty upływem
Czasu i oczy Tonące oczy
Śmiertelne przebudzenie
1 VI 1974 [s. 9]
Karol Maliszewski, Fragment posłowia
[edytuj]Śniłem się sobie to wybór wierszy Bogusława Michnika obejmujący utwory powstałe na przestrzeni niemal sześciu dekad – od 1964 do 2023 roku. Tom ten stanowi literacką podróż przez twórczość poety, ukazując ewolucję jego stylu, tematów oraz wrażliwości artystycznej. Michnik w swoich wierszach często sięga po motywy snu, marzenia i wewnętrznej introspekcji, co czyni ten wybór szczególnie osobistym i symbolicznym.
Organizował życie literackie i artystyczne w Kłodzku, publikował innych poetów i poetki, przez długie lata czuwał nad jakością prezentowanej tutaj poezji, nie dbając o siebie, o swój talent i wydawnicze interesy. Bogusław Michnik, jeden z moich pierwszych nauczycieli dobrej roboty poetyckiej, szacunku dla słowa i twórców. Wychowałem się w jego szkole, w Kłodzkim Klubie Literackim, mając go bardziej za rzutkiego animatora niż twórcę. Trudno mi opisać zdumienie, jakie towarzyszy lekturze jego rozproszonych utworów. Nie wiedziałem, że wciąż pisze. Sądziłem, że zarzucił poezję po pierwszych młodzieńczych sukcesach, na przykład tych na Kłodzkich Wiosnach Poetyckich, i zajął się już tylko fotografią.