Adolf Dygasiński
Wygląd

Adolf Dygasiński
Adolf Dygasiński (1839–1902) – polski prozaik, publicysta i pedagog.
W puszczy
[edytuj](cyt. za Wilk, psy i ludzie. W puszczy, wyd. Druk. Granowskiego i Sikorskiego, Warszawa 1898).
- Cywilizacyą nazywa się taki stan społeczny człowieka, w którym wszystko, co dzikie, doznaje niemiłosiernego prześladowania, dopóki się nie ucywilizuje, to jest nie zmieni się na użyteczne dla ludzi. Litość mamy tylko dla stworzeń użytecznych i bezbronnych. Stopień też użyteczności bezsilnych istot nie naszego gatunku wyzwala uczucia miłosierdzia u człowieka. Tkwi w tem dążność do nieograniczonego zarządu ziemią i na tem się zasadza wysoka dyplomacya ludzka względem tygrysów, niedźwiedzi, wilków, lisów, zajęcy, cietrzewi, kuropatw, skowronków, słowików i t.d. Przewodnią myślą czynów pracowitego człowieka jest posiadanie raju na ziemi, płodzącej bogactwa tylko dla niego samego przydatne. W takim raju nawet komar nie powinien zakłócać spokoju monarsze świata.
- Źródło: rozdz. IX, s. 120.
- Czasem najbardziej nienawidzonymi są najbardziej prześladowani.
- Źródło: rozdz. X, s. 131.
- Dobrych i niewinnych stworzeń niema na świecie; nie łudźmy się!… Są tylko silni i mniej silni. I niema wśród żywych innej miłości, tylko miłość gatunku, a w niej o to jedynie chodzi, aby słabych zniszczyć lub mocniejszymi uczynić. Jest jedno jedyne, najwyższe prawo życia: Bądź silnym! Uczyń silnym jeden swój organ: zęby, oczy, rozum lub nogi, a będziesz na świecie zwyciężał, dopóki nie spotkasz silniejszego od siebie. Hartowne dzieci puszczy to jedno mają przykazanie, zapisane w swoich organizmach.
- Źródło: rozdz. X, s. 130, 131
- Istnieje jedno olbrzymie nieszczęście, które łańcuchem opasuje całą ludzkość. Jest jedna wielka krzywda, a w jej sieciach jęczą wszyscy cierpiący… Przerwać jakiebądź ogniwo w łańcuchu nieszczęścia, ocalić kogobądź z otchłani cierpienia – to obowiązek dobrego serca, które w całej ludzkości bić powinno.
- Źródło: rozdz. XII, s. 159.
- Krótką musi być żałoba śmierci tam, gdzie śmierć nieustannie gości.
- Źródło: rozdz. III, s. 85.
- Najlepszą jest ta polityka, która sprawia, że nieprzyjaciel siebie samego bije.
- Źródło: rozdz. X, s. 139.
- Puszcza jest dzikim stanem przyrody. Zwierzęta wykonywają tu ruchy nagłe i zwinne; ich spojrzenia są bystre, lękliwe; głosy pełne trwogi; barwy połyskują świeżością. W puszczy człowiek przestaje rozumować, opadają go dziwne uczucia, a wyobraźnia jego tworzy, przerabia rzeczywistość na mity.
- Źródło: rozdz. II, s. 82.
- Zimą, czy latem, jest-li na świecie stworzenie żywe, od troski wolne? W puszczy i w pałacu słabi i silni, cnotliwi i występni – wszyscy cierpią.
- Źródło: rozdz. XII, s. 155.
- Zło na świecie jest zawsze stare, a rzeczą szlachetności jest łagodzić nieszczęścia, oraz klęski, które się stały przed jej poczęciem. Jakąkolwiek krzywdę płacisz, jakiekolwiek cierpienia koisz, zawsze działasz gwoli uzacnieniu ludzkich dzieł na ziemi… Pomnij, że obowiązek zacnych uczuć obarcza każdego i za każdego. Sam przez się i za siebie nikt szlachetnym być nie może. Związek ludzi jest jeden, cały, nierozerwany, a o tyle święty, o ile każdy człowiek czuje się być odpowiedzialnym za innych. Jest to religia ludzkości!
- Źródło: rozdz. XII, s. 158, 159
- Życie istot prześladowanych nigdy nie jest przyjemne, nawet wtedy, jeśli prześladowanie przybrało postać obmyślanego systematu o formach łagodnych; cóż dopiero jeśli się jest brutalnie osaczonym na wszystkie strony.
- Źródło: rozdz. IX, s. 123.
Inne
[edytuj]- Biada tym, którzy o wschodzie słońca ziewaniem dzień pozdrawiają.
- Źródło: Niezdara, rozdz. I
- Zobacz też: wschód słońca
- Dobrze się zamierzyć znaczy nieraz tyle, co uderzyć.
- Źródło: Gody życia, wyd. Oddział Kultury i Prasy 2 Korpusu, 1945, s. 32.
- Gdzie jest zbyt dobrze, tam nie może być zbyt bezpiecznie.
- Źródło: Zając, rozdz. VIII
- Zobacz też: bezpieczeństwo
- Gdyby poezja żyła tylko prawdą rzeczywistą, umarłaby z głodu.
- Źródło: Gody życia, wyd. Oddział Kultury i Prasy 2 Korpusu, 1945, s. 10.
- Zobacz też: poezja, prawda, rzeczywistość
- Miliony jestestw pada w krwawych zapasach o kawałek chleba, o uczucia swoje, o prawa: jedne giną, aby żyły drugie. Każdy się bowiem broni, każdy walczy, ale nie każdy zwycięża. Życie ziemskie, oraz ziemia sama, aby się zapłodnić, potrzebują trupów, aby życie rozwijać dalej. Więc gdy jedni święcą pogrzeby i żałobę, drudzy ich kosztem wyprawiają wesela i uczty. W walce o istnienie znajdujemy tak dobrze trupy mrówek, świerszczów, motyli, jak zwłoki ludzi i różnych ssaków. Bo nic się nie organizuje bez dezorganizacyi. Wszędzie jest wojna, wszędzie bohaterowie, tryumfatorzy i bohaterzy-męczennicy.
- Źródło: Wilk, psy i ludzie, rozdział I, w: Wilk, psy i ludzie. W puszczy, wyd. Druk. Granowskiego i Sikorskiego, Warszawa 1898, s. 16.
- Na rozpacz nie ma czasu.
- Opis: zakończenie powieści.
- Źródło: Gody życia, wyd. Oddział Kultury i Prasy 2 Korpusu, 1945, s. 94.
- Zobacz też: rozpacz
- Najmniejszą rzecz zrobić dobrze – jest trudno. Aby iść naprzód, trzeba być oględnym, jeżeli krok niema być zmarnowany.
- Źródło: Wilk, psy i ludzie, rozdział III, w: Wilk, psy i ludzie. W puszczy, wyd. Druk. Granowskiego i Sikorskiego, Warszawa 1898, s. 47.
- Zobacz też: rzecz
- Szkoła psuje zwykle to, co zrobił dom, więc dom robi odwet i psuje to, co robi szkoła.
- Źródło: Nowele i opowiadania, Książka i Wiedza, 1951, s. 7.
- Zobacz też: szkoła
- Usiłując poznać i wytłumaczyć przyrodę, zyskujemy najpewniejsze poznanie samych siebie, nawet wtedy, kiedy błądzimy w poznaniu prawdy.
- Źródło: Jan Tomkowski, Mój pozytywizm, Wydawn. Inst. Badań Literackich, 1993, s. 234.
O Adolfie Dygasińskim
[edytuj]- Podmiotowy, ilekroć maluje ludzi wytworniejszych, staje się przedmiotowym i spokojnym obserwatorem, kiedy wstępuje do boru, na bagna, na pola… Jako malarz zwierząt, zajmuje Adolf Dygasiński w naszej beletrystyce współczesnej miejsce naczelne. Nikt mu dotąd w tym kierunku nie dorównał.
- Źródło: Teodor Jeske-Choiński, Obrazki zwierzęce Dygasińskiego w: A. Dygasiński, Wilk, psy i ludzie. W puszczy, wyd. Druk. Granowskiego i Sikorskiego, Warszawa 1898, s. 9, 10.
- Wychowaniec chwili, która wysunęła na pierwszy plan „wiedzę niezawisłą”, kształcił się Dygasiński przeważnie na wzorach „pozytywnych” i przejął się nawskroś ich metodą i zasadami. Jest on z pomiędzy naszych beletrystów ostatniej epoki najwięcej pozytywistą, wciela najsystematyczniej i najwytrwalej teorye swoich mistrzów ulubionych.
- Źródło: Teodor Jeske-Choiński, Obrazki zwierzęce Dygasińskiego w: A. Dygasiński, Wilk, psy i ludzie. W puszczy, wyd. Druk. Granowskiego i Sikorskiego, Warszawa 1898, s. 6.