Zmierzch (film 2009)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów

Zmierzch (ang.Twilight) amerykański film reżyserstwa Catherine Hardwicke. Oparty na książce Stephenie Meyer. W główne role wcielili się: Robert Pattinson i Kristen Stewart.

Spis treści

[edytuj] Bella Swan

  • Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, jak umrę. Ale umrzeć za kogoś, kogo się kocha, wydaje się dobrą śmiercią.
  • Trzy rzeczy wiedziałam na pewno. Pierwsza, Edward jest wampirem. Druga, jakaś jego część – nie wiem na ile dominująca – pragnęła mojej krwi. Trzecia, jestem w nim bezwarunkowo i nieodwołanie zakochana.
  • Możesz zachowywać się jak człowiek? Sąsiedzi patrzą.
  • Śmierć jest spokojna. Łatwa. Życie jest trudniejsze.
    • Death is peaceful. Easy. Life is harder (ang.)
  • ... zapomniałam, o czym myślałam i zatonęłam w jego złotych oczach.

[edytuj] Edward Cullen

  • Co jeżeli nie jestem superbohaterem? Co jeżeli jestem tym złym?
  • Nie mam na tyle siły, by trzymać się z dala od ciebie.
  • Jestem najniebezpieczniejszym drapieżnikiem na świecie. Wszystko we mnie ma cię przyciągać. Mój głos, moja twarz, nawet mój zapach. Nie wiem po co. I tak mnie nie prześcigniesz. I tak mnie nie pokonasz.
  • Moja rodzina różni się od innych. Żywimy się tylko krwią zwierząt. Uczymy się kontrolować pragnienie. Ale ty... Twój zapach. Działa na mnie jak narkotyk. Jak mój własny gatunek heroiny.
  • Bella, ty jesteś teraz moim życiem.
  • Skoro i tak skończę w piekle mogę po drodze zaszaleć.

[edytuj] Inne

  • Jessica Stanley: To Edward Cullen. Jest totalnie przystojny, oczywiście. Ale żadna najwyraźniej nie jest tutaj dobra dla niego. Nie, żebym się tym przejmowała.
  • Mike Newton: Arizona! Joł, co się dzieje? Ty i Cullen, tak? Nie podoba mi się to. To znaczy, on patrzy na ciebie jak na coś do zjedzenia.
  • Emmet Cullen: Chodź, kochanie. To tylko gra.
  • Rosalie Hale: Mój kochany małpolud.

[edytuj] Dialogi

Jessica Stanley: Dr Cullen jest jak ojciec swatka.
Angela Weber: Może zaadoptuje mnie.

Bella Swan: Ty – ty zatrzymałeś samochód. Odepchnąwszy go ręką.
Edward Cullen: Nikt ci nie uwierzy.
Bella Swan: Nie mam zamiaru nikomu mówić. Chcę znać prawdę.
Edward Cullen: Nie możesz mi po prostu podziękować i skończyć z tym?
Bella Swan: Dziękuje.
Edward Cullen: Nie dasz mi spokoju, prawda?
Bella Swan: Nie.
Edward Cullen: Dobrze, mam nadzieję, że lubisz rozczarowania.

Edward Cullen: Co jest w Jacksonville?
Bella Swan: Skąd wiesz?
Edward Cullen: Nie odpowiedziałaś mi na pytanie.
Bella Swan: Ty nie odpowiedziałeś na wiele moich. Nawet się ze mną nie przywitałeś.
Edward Cullen: Cześć.
Bella Swan: Powiesz mi, jak zatrzymałeś samochód?
Edward Cullen: Yeach. Przypływ adrenaliny. Często tak jest. Sprawdź w Google.

Edward Cullen: Bella, nie powinniśmy być przyjaciółmi.
Bella Swan: Mogłeś pomyśleć o tym wcześniej. Dlaczego nie pozwoliłeś, żeby ten van mnie zmiażdżył? Oszczędziłbyś sobie to wszystko i byś nie żałował.
Edward Cullen: Myślisz, że żałuję?
Bella Swan: Wiem, co widzę.
Edward Cullen: Ty nic nie wiesz.

Bella Swan: Wiesz, twoje wahania nastrojów dają mi w kość.
Edward Cullen: Ja tylko mówiłem, że nie powinniśmy być przyjaciółmi, co nie znaczy, że nie chcę.
Bella Swan: Co to znaczy?
Edward Cullen: To znaczy, że jeżeli byłabyś mądra trzymałabyś się z dala ode mnie.
Bella Swan: Dobrze, powiedzmy, że nie jestem mądra. Powiesz mi prawdę?
Edward Cullen: Nie, prawdopodobnie nie. Wolę usłyszeć twoje teorie.
Bella Swan: Rozważałam radioaktywne pająki i kryptonit.
Edward Cullen: To wszystko superbohaterzy, prawda? Co, jeżeli nie jestem bohaterem? Co, jeżeli jestem tym złym?
Bella Swan: Nie, nie jesteś. Widzę, że chcesz odstraszyć innych od siebie. Chcesz trzymać ludzi od siebie z daleka, to maska.

James: [do Walyona] Zawsze te same pytania: "Kim jesteście?»
Victoria: «Czego chcecie?»
James: «Co robicie?»
Laurent: James, nie baw się jedzeniem.

Edward Cullen: Powinienem tam wrócić i pourywać łby tym draniom.
Bella Swan: Nie, nie powinieneś.
Edward Cullen: Ty nie wiesz co ci łajdacy mieli na myśli.
Bella Swan: A ty wiesz?
Edward Cullen: To nie jest trudne do odgadnięcia. Możemy mówić o czymś innym? Odciągnij mnie, żebym tam nie wrócił.
Bella Swan: Zapnij pasy.
Edward Cullen: [śmiech] Lepiej ty zapnij pasy.

Bella Swan: Mówiłeś, że słyszałeś, co myśleli. Umiesz czytać w myślach?
Edward Cullen: Potrafię czytać w myślach każdej osobie na sali oprócz ciebie. [patrzy na konkretnych ludzi] Forsa, seks, forsa, seks, kot. Patrzę na ciebie i nic. To bardzo frustrujące.
Bella Swan: Czy jest coś ze mną nie, tak?
Edward Cullen: To ja ci mówię, że potrafię czytać w myślach, a ty myślisz, że jest z tobą coś nie tak?

Bella Swan: Jesteś nie prawdopodobnie szybki i silny. Twoja skóra jest bladobiała i zimna jak lód. Twoje oczy zmieniają kolor i czasem mówisz jakbyś, jakbyś był z innej epoki. Nie wychodzisz na słońce. Ile masz lat?
Edward Cullen: Siedemnaście.
Bella Swan: Jak długo masz siedemnaście lat?
Edward Cullen (po pauzie): Jakiś czas.
Bella Swan: Wiem, kim jesteś.
Edward Cullen: Powiedz to na głos. Powiedz to.
Bella Swan: Wampir.
Edward Cullen: Boisz się?
Bella Swan: Nie.

Bella Swan: Nie boję się ciebie. Boję się tego, że cię stracę. Jakbyś miał zaraz zniknąć.
Edward Cullen: Nie wiesz, jak długo na ciebie czekałem.... Więc lew zakochał się w owcy.
Bella Swan: Głupia owca.
Edward Cullen: Chory na umyśle lew masochista.

Edward Cullen: Zabieram cię jutro do mnie.
Bella Swan: Czekaj, do twojej rodziny?
Edward Cullen: Yeah.
Bella Swan: Co, jeżeli im się nie spodobam?
Edward Cullen: Więc ty się martwisz nie dlatego, że idziesz do domu pełnego wampirów, tylko dlatego, że cię nie zaakceptują? (śmieje się).
Bella Swan: Cieszę się, że cię rozbawiłam.

Bella Swan: Mam randkę z Edwardem Cullenem.
Charlie Swan: Nie jest za stary dla ciebie?
Bella Swan: Jesteśmy w jednej klasie. Myślałam, że lubisz Cullenów.
Charlie Swan: Myślałem, że nie podobają ci się chłopcy z miasta.
Bella Swan: Edward nie jest "z miasta», teoretycznie. [pauza] Jest na zewnątrz.
Charlie Swan: Jest?
Bella Swan: Yeah, chcę cię poznać. Oficjalnie.
Charlie Swan: Dobrze. Przyprowadź go.

Edward Cullen: Bella nie wróci późno. Będziemy grać z moją rodziną w baseball.
Charlie Swan: Baseball?
Edward Cullen: Tak, taki jest plan.
Charlie Swan (śmieje się): Bella będzie grać w baseball. Dobrze, powodzenia.

Victoria: Nieźle podkręcam piłkę.
Jasper Hale: Och, myślę, że sobie poradzę.

James: Jesteś tu, ponieważ jesteś szybszy od pozostałych. Ale nie jesteś silniejszy.
Edward Cullen: Jestem wystarczająco silny, by cię zabić.

Edward Cullen: Zaopiekuję się Bellą, szeryfie Swan.
Charlie Swan: Aha, już to kiedyś słyszałem.

Bella Swan: Edward, dlaczego mnie uratowałeś? Wystarczyłoby, żeby jad się rozprzestrzenił, byłabym jak ty teraz.
Edward Cullen: Nie wiesz, co mówisz. Nie chcesz tego.
Bella Swan: Alice mi powiedziała, że widziała mnie jedną z was.
Edward Cullen: Jej wizje się zmieniają.
Bella Swan: Tak, pod wpływem zmiany decyzji ludzi. Ja jestem zdecydowana.
Edward Cullen: Więc to o czym marzysz, to stanie się potworem.
Bella Swan: Marzę o wieczności z tobą.
Edward Cullen: Na zawsze. I jesteś gotowa teraz?
Bella Swan: Tak.
Edward Cullen: Czy nie wystarczy ci długie i szczęśliwe życie ze mną?
Bella Swan: [pauza] Tak. Na razie tak.

[edytuj] Zobacz też

W innych językach