Zaćmienie (film)

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

Saga „Zmierzch”: Zaćmienie (ang. The Twilight Saga; Eclipse) – film gatunku horror, fantasy, romans produkcji USA z 2010 roku, w reżyserii Davida Slade’a, na podstawie powieści Stephenie Meyer Zaćmienie. Autorką scenariusza jest Melissa Rosenberg.

Wypowiedzi postaci[edytuj]

Bella Swan[edytuj]

  • Edward… Znalazła nas.
    • Edward… She found us. (ang.)
  • Jedni mówią, że świat zniszczy ogień. Inni, że lód. Iż poznałam pożądania srogie, jestem z tymi, którzy mówią: ogień. Gdyby świat zaś dwakroć ginąć mógł, myślę, że wiem o nienawiści dość, by rzec: równie dobry lód jest, by niszczyć, i jest go w bród…
    • Some say the world will end in fire. Some say in ice. From what I’ve tasted of desire I hold with those who favor fire. But if I had to perish twice, I think I know enough of hate to say that, for destruction, ice is also great, and would suffice… (ang.)
  • Nie wiesz, w co się pakujesz.
    • You don’t know what you’re getting yourself into. (ang.)
    • Opis: do Jacoba.

Edward Cullen[edytuj]

  • Izabello Swan, obiecuję kochać cię w każdym momencie wieczności.
    • Isabella Swan. I promise to love you every moment forever. (ang.)
  • Ochronię cię. Bez względu na wszystko.
    • I’ll protect you. No matter what. (ang.)
  • Śledzimy sytuację w Seattle od pewnego czasu. Niewyjaśnione zniknięcia. Zabójstwa.
    • We’ve been tracking the situation in Seattle for a while. Unexplained disappearances. Killings. (ang.)

Jacob Black[edytuj]

  • Musisz rozważyć, że ja mogę być dla niej lepszy niż ty jesteś.
    • You have to consider that I might be better for her than you are. (ang.)
    • Opis: do Edwarda.
  • Spójrzmy prawdzie w oczy, jestem gorętszy od ciebie.
    • Face it, I am hotter than you. (ang.)
    • Opis: do Edwarda.

Inni[edytuj]

  • Volturi nie dają drugiej szansy. Zapamiętajcie to. Kajusz będzie ciekawy usłyszeć, że ona nadal jest człowiekiem.
    • The Volturi don’t give second chances. Keep that in mind. Caius will be interested to hear she’s still human. (ang.)
    • Postać: Jane
  • Oni tu idą.
    • They’re coming here. (ang.)
    • Postać: Alice Cullen
  • W końcu, jak wiele razy będziemy kończyli liceum.
    • After All, how many times will we graduate high school. (ang.)
    • Postać: Jasper Hale
  • Kiedy mieliśmy 5 lat pytali nas kim chcielibyśmy byś kiedy dorośniemy. Odpowiadaliśmy: astronautą, prezydentem albo w moim przypadku – księżniczką. Kiedy mieliśmy 10 spytali ponownie. Odpowiedzieliśmy: kowbojem, gwiazdą rocka albo w moim przypadku – złotą medalistką. Ale teraz kiedy dorośliśmy oczekują poważnej odpowiedzi. Odpowiedzmy: kto do diabła wie? To nie jest czas na podejmowanie trudnych i szybkich decyzji, to czas by popełniać błędy. Wsiąść do złego pociągu i utknąć gdzieś. Zakochać się, wielokrotnie. Studiować filozofię, bo nie ma sposobu by zrobić na tym karierę. Zmieniać zdanie i zmieniać znowu, ponieważ nic nie jest stałe. I wtedy, gdy zapytają nas znowu nie będziemy musieli zgadywać – będziemy wiedzieli.
    • Postać: Jessica Stanley
    • Opis: przemowa na zakończenie szkoły.

Dialogi[edytuj]

Bella Swan: Mam egzamin z angielskiego. Muszę się skupić.
Edward całuje Bellę
Edward Cullen: Wyjdź za mnie.
Bella Swan: Nie.
Znowu ją całuje
Edward Cullen: Wyjdź za mnie.
Bella Swan: Zmień mnie.
Edward Cullen: Dobrze, zrobię to jeśli wyjdziesz za mnie. To się nazywa kompromis.
Bella Swan: To się nazywa przymus… To nie jest fair. Małżeństwo to tylko kawałek papieru.
Edward Cullen: Tam skąd pochodzę to sposób by powiedzieć „Kocham cię”.
Bella Swan: Tam skąd ja pochodzę, i w moim wieku, to sposób by powiedzieć „Wpadłam. Jestem w ciąży.”
Edward Cullen: Martwisz się co pomyślą ludzie?
Bella Swan: Wiesz, że dwa na trzy małżeństwa kończą się rozwodem?
Edward Cullen: Myślę że statystyka w ludzko-wampirzych rozwodach jest o wiele niższa. (pauza) Więc wyjdź za mnie.
Bella Swan: Nie mogę… Muszę być w domu o czwartej.

Charlie Swan: Punktualnie czwarta. Dzieciak chce się podlizać, czy coś?
Bella Swan: On ma imię. I teraz przeszkadza ci, że jest zbyt punktualny?
Charlie Swan: Ok… Rozumiesz dlaczego zostałaś ukarana, prawda?
Bella Swan: Tak, dałam ci popalić.
Charlie Swan: Tak, dałaś… Ale miałem inne powody żeby cię uziemić. Jak… Po prostu chciałem żebyś odseparowała się trochę od niego.
Bella Swan: Tato, nie ma nic co mógłbyś powiedzieć. Edward jest całym moim życiem.
Charlie Swan: Tak, rozumiem… Więc, w porządku. Co ty na to? Zawrzyjmy układ. Nie masz już szlabanu. Jeśli – będziesz używała swojej nowej wolności, żeby widywać się także ze swoimi innymi przyjaciółmi. Jak… jak Jacob. Przechodzi teraz przez naprawdę ciężki czas. Jego ojciec naprawdę martwi się o niego. Pamiętam kiedy tak było z tobą. Potrzebowałaś przyjaciela – Jake był z tobą.

Bella Swan: Przestraszyłeś mnie.
Edward Cullen: Jedziesz do rezerwatu.
Bella Swan: Jak… Alice. Hej, to ty zrobiłeś coś z moim samochodem?
Edward Cullen: Bella, uwierz mi, twoje bezpieczeństwo jest wszystkim dla mnie.
Bella Swan: Jacob mnie nie skrzywdzi.
Edward Cullen: Nie umyślnie, ale wilki nie mają samokontroli.
Bella Swan: Edward. Mam czas… tylko do zakończenia szkoły, żeby się z nim widywać. Potem zostanę jedną z was, a on znienawidzi mnie na zawsze.
Edward Cullen: Przykro mi…

Carlisle Cullen: Jesteś pewna, że to tu ją widzisz?
Alice Cullen: Jest już prawie tu. (Ma wizję) Po lewej!
Wszyscy zaczynają gonić Victorię, dopóki nie przeskakuje na drugą stronę wąwozu.
Carlisle Cullen: Czekajcie. Jest na ich terytorium.
Esme Cullen: Ucieknie!
Pojawiają się wilki
Jasper Hale: Nie, nie uda jej się.

Edward Cullen: Żałujesz, że pojechałaś?
Bella Swan: Nie. Było świetnie zobaczyć mamę. Po prostu trudno się pożegnać.
Edward Cullen: To nie musi być pożegnanie.
Bella Swan: To dlatego chciałeś żebym pojechała? Miałeś nadzieję, że zmienię zdanie?
Edward Cullen: Zawsze mam nadzieję.
Edward zły patrzy przez okno
Bella Swan: Co?
Edward Cullen: Jeśli poprosiłbym żebyś została w samochodzie, zrobiłabyś to?
Edward wychodzi. Zaraz za nim Bella.
Edward Cullen: Oczywiście nie.
Idą w kierunku Jacoba, Jacob w ich.
Bella Swan: Hej!
Jacob Black: Charlie powiedział, że wyjechałaś z miasta.
Bella Swan: Tak. Żeby odwiedzić mamę. Co?
Edwarda rozbawiają myśli Jacoba.
Edward Cullen: Sprawdza czy nadal jesteś człowiekiem.
Jacob Black: Jestem tu, by cię ostrzec. Jeśli wasz klan ponownie wejdzie na nasz teren.
Edward Cullen: Po prostu odejdź. Teraz.
Jacob Black: Ma prawo wiedzieć. Ona jest tą, której rudowłosa chce.
Bella Swan: Victoria? Wizja Alice…
Edward Cullen: Próbowałem cię chronić.
Bella Swan: Okłamując mnie. (Do Jacoba) Ty! Dlaczego nie oddzwoniłeś?
Jacob Black: Nie miałem nic do powiedzenia.
Bella Swan: Ja mam dużo. Czekaj!
Edward Cullen: Hej. Bella…
Bella Swan: Edward, musisz mi zaufać.
Edward Cullen: Ufam ci. To jemu nie ufam.
Bella odchodzi i wsiada na motor Jacoba.
Bella Swan: Przestań się szczerzyć, Jacob. Jedziemy tylko się przejechać.
Jacob Black: Trzymaj się mocno.
  • Opis: na parkingu przed szkołą.

Bella Swan: Nie sądzę, że to dobry pomysł. Pamiętasz, jestem „dziewczyną wampira”.
Embry Call: Hej! Patrzcie kto wrócił!
Quil Ateara: Co tam, Bella!
Bella Swan: Quil, ty też?
Quil Ateara: Tak. W końcu dołączyłem do sfory.
Embry Call: Ale jestem szczęśliwy, że ty tu jesteś. Wreszcie będziemy mieli przerwę od obsesyjnego monologu Jake’a.
Paul: „Chciałbym, żeby Bella zadzwoniła.”
Jared: „Chciałbym, żeby Bella nie dzwoniła.”
Embry Call: „Może powinienem zadzwonić do Belli.”
Quil Ateara: „Może powinienem zadzwonić do Belli i rozłączyć się.”
Jacob Black: Ok, a teraz się zamknijcie.
Wychodzi Leah
Jacob Black: Bella, to Leah Clearwater, córka Harry’ego.
Bella Swan: Hej. Naprawdę mi przykro z powodu twojego ojca.
Leah Clearwater: Jeśli jesteś tu by torturować Jake’a jeszcze więcej, czuje się wolna żeby odejść.
Leah odchodzi
Jacob Black: Zabawna, co nie?

Carlisle Cullen: Kto to jest? Ktoś kogo znamy?
Edward Cullen: Ktoś obcy. Nie rozpoznałem zapachu.
Esme Cullen: Nomad przeszedł przez.
Rosalie Hale: Gdyby przeszedł nie zostawiłby ojca Belli żywego.
Jasper Hale: Zapach znika 5 mil na południe od domu Belli.
Carlisle Cullen: Ktoś coś na nas planuje.
Bella Swan: Victoria?
Alice Cullen: Nie. Widziałabym jak podejmuje decyzje.
Edward Cullen: To muszą być Volturi.
Alice Cullen: Nie sądzę też, żeby to byli Volturi. Obserwuję też decyzje Aro.
Emmett Cullen: Więc nie przestaniemy obserwować.
Carlisle Cullen: Będziemy obserwowali dom Belli na zmianę.
Rosalie Hale: Kolejny szczegół ochrony.
Carlisle Cullen: Rosalie…
Bella Swan: Nie. Ma rację. Nie możecie chronić mnie i mojego ojca. I szukać intruza.
Rosalie Hale: I Victorię.
Bella Swan: I żywić się.
Edward Cullen: Nie odejdę jeśli będzie bez opieki.
Bella Swan: A ja nie pozwolę, żebyś umrzeć z pragnienia. I mogę być chroniona. Mam…
Edward Cullen: Co?

Edward Cullen: Czy on nie posiada bluzki?
Bella Swan: Czuję się dobrze. Powinieneś iść.
Edward Cullen: Niedługo mnie nie będzie.
Bella Swan: Nie śpiesz się. Potrzebujesz zapolować.
Edward i Bella całują się
Bella Swan: Może pośpiesz się troszkę.
Bella podchodzi do Jacoba
Jacob Black: Część piękna.
Bella Swan: Część.

Bree Tanner: Co mi zrobiłeś!? Jestem taka…
Riley: Tak, wiem. Znajdziemy ci kogoś do picia. Tylko postaraj się nie dać się zabić.

Carlisle Cullen: Ktoś tworzy armię.
Emmett Cullen: W takim razie na pewno jedziemy do Seattle.
Bella Swan: Armię wampirów?

Carlisle Cullen: To oznacza niemiła walkę. Z utratą życia.
Jacob Black: Dobra. Wchodzimy w to.
Bella Swan: Nie. Dacie się zabić. Nie ma mowy.
Jacob Black: Nie prosiłem o pozwolenie.
Bella Swan: Edward?
Edward Cullen: To oznacza więcej ochrony dla ciebie.
Carlisle Cullen: Jacob. Myślisz, że Sam zgodzi się na takie porozumienie?
Jacob Black: Tak długo, jak możemy zabić trochę wampirów.

Bella Swan: Dlaczego jesteś tak przeciwny, bym stała się taka jak ty?
Edward Cullen: Znam konsekwencje wyboru, który podejmujesz. Po kilku dekadach wszyscy, których znasz, nie będą żyli.
  • Opis: scena z oficjalnego zwiastuna.

Jacob Black: Chciałem zrobić to inaczej. Delikatniej. Ale teraz nie mam już czasu.
Bella Swan: Co zrobić?
Jacob Black: Musisz usłyszeć prawdę, Bella. Zrozumieć wszystkie możliwości jakie masz. I musisz wiedzieć, że jestem w tobie zakochany. I chcę, żebyś wybrała mnie zamiast niego.
Bella Swan: Jake… Myślałam, że zrozumiałeś. Nie czuję nic do ciebie w ten sposób.
Jacob Black: Nie kupuję tego.
Bella Swan: Czego nie kupujesz? To jest to co czuję.
Jacob Black: Czujesz do mnie coś innego, po prostu nie przyznajesz tego. Ale ja się nie poddaję. Będę o ciebie walczył… Dopóki twoje serce będzie biło.
Bella Swan: W takim razie nie będziesz musiał walczyć długo.
Jacob Black: Śpieszysz się do togo, ponieważ boisz się, że zmienisz zdanie.
Bella Swan: Nie, nie boję się. Wiem czego chcę.
Jacob Black: Dla mnie nie musisz się zmieniać, Bella. Ani żegnać się z nikim. Ja mogę dać ci więcej niż on. On możliwie nie może nawet pocałować cię bez ranienia cię.
(Jacob chwyta Bellę za rękę i przyciska ją do siebie)
Jacob Black: Czujesz to? Żywe ciało i krew i ciepło.
Całuje ją. Bella w końcu go odpycha i uderza pięścią w twarz.

Bella Swan: Rosalie… Nie wiem co zrobiłam, że tak bardzo mnie nienawidzisz.
Rosalie Hale: (cicho, do siebie)Nienawidzę… (do Belli) Nie nienawidzę cię! Nie wyjątkowo też cię lubię, ale… Bella, zazdroszczę ci.
Bella Swan: Co? To bezsensu.
Rosalie Hale: Nie. Masz wybór. Ja nie miałam. Żadne z nas nie miało, ale ty masz i wybierasz źle.

Demetri: Zwracają na siebie za dużo uwagi.
Felix: Nie mniej niż nasza bezczynność. Inni mogą zacząć kwestionować skuteczność Volturich.
Jane: Pozwól im.
Felix odwraca się do nich tyłem i odchodzi kilka kroków.
Felix: Może powinniśmy skonsultować się z Aro.
Jane odwraca się i zadaje ból Feliksowi
Jane: Decyzje Aro są obserwowane. My musimy decydować.
Alec: Więc decyduj, siostro. Już czas.
Jane: Tak, już czas.
Jane odwraca się z powrotem
Jane: (patrząc na nowo narodzonych) Albo pozwolimy im robić to po co zostali stworzeni, albo zniszczymy ich. Decyzja, decyzja…

Zobacz też[edytuj]