Wojciech Cejrowski

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
Wojciech Cejrowski, 2005

Wojciech Cejrowski (ur. 1964) – polski dziennikarz i podróżnik.

  • Afryka po wycofaniu się białych kolonizatorów zniszczyła sama siebie. Zniszczyli zasoby, drogi, mosty, szkoły; mordują się milionami, prześladują narodowo, religijnie i rasowo. Potworne zbydlęcenie człowieka. I regres cywilizacyjny. Od roku 1950 w Afryce doszło do 21 wojen, liczba ofiar to prawie 20 milionów. Rasistowska rzeź w Rwandzie – ponad 2 miliony ofiar w ciągu zaledwie kilku dni z powodu oskarżenia o czary!! Afrykanie sami dla siebie są największym zagrożeniem. Uważam, że doskonałym sposobem naprawy tego zła byłoby przywrócenie dyktatury białego człowieka na czas jakiś. (…) Biały człowiek ucywilizował Afrykę. Czarny człowiek zniszczył to dobro.
    • Źródło: „Rzeczpospolita”
  • Aleksander Kwaśniewski, prymitywny bawidamek i pijak, który nawet nie umie się przyznać do tego, że ma chorobę alkoholową, tylko udaje, łże, że jakieś tabletki łyka tropikalne; upija się na grobach przodków naszych!
  • Brukowców nie należy czytać bo kłamią, a na dodatek są głupie. Moja babcia uczyła nas, że nie wypada plotkować – pisemka kolorowe zajmują się wyłącznie plotką, a więc nie wypada ich czytać.
    • Źródło: „Zalew Kultury” nr 14
  • Być może każdy facet został stworzony w taki sposób, że ma chęć podejrzeć jak wygląda goła Kayah, ale kulturalny facet nigdy poza tę chęć nie wychodzi i nie zostaje podglądaczem.
    • Źródło: „Playboy”
  • Cudzołożnicy zdejmują obrączkę – którą przyjmowali jako symbol wierności! Zdejmują, bo co? Wcale nie chodzi o ukrycie swego małżeństwa, raczej o to, że ta obrączka jakoś doskwiera, przypomina… Wychodzi więc na to, że obciachem jest cudzołóstwo, a nie wierność.
    • Źródło: „Zalew Kultury” nr 14
  • Dla mnie kobieta traci piękno, kiedy pokazuje wszystkim, co ma pod spódnicą. Chcę być tym jedynym, wybranym, a nie częścią dyszącego stada samców.
    • Źródło: „Playboy”
  • Dziś u władzy nadal pucybuty gotowe lizać zagraniczne trzewiki. Kiedyś lizali wyłącznie moskiewskie, dzisiaj liżą także niemieckie, francuskie, europejskie. U władzy wciąż ta sama swołocz, którą obalaliśmy.
  • Ja kibicem nie jestem – przeciwnie: brzydzę się piłką [nożną].
  • Ja uważam, że jest tak jak z PRL – nie ma co reformować, trzeba obalić. Jakim prawem władza przydziela miejsca na multipleksie lub częstotliwości w eterze? Nie na tym polega wolność. Wolność jest wtedy, gdy każdy, kto chce, może sobie częstotliwość wykupić i robić z nią, co mu się podoba. Wystarczy urząd, który będzie rejestrował zajęte częstotliwości, a nie taki, który je przydziela. Bo kto daje, może zabrać. Krajową Radę Radiofonii i Telewizji należy zlikwidować, a tajni współpracownicy powinni na zawsze zostać pozbawieni prawa do sprawowania funkcji państwowych. Wiem, wiem, jestem radykał. No, ale wolność i tolerancja polegają na tym, że taki radykał też ma prawo istnienia.
  • Ja wiem, że języki narodowe przybliżyły ludziom treści liturgii, ale przecież po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach my i tak nie słyszymy, co ksiądz do nas mówi. Powtarzamy pewne formułki mechanicznie, przecież gdy ktoś co tydzień wypowiada credo, to nie dokonuje za każdym razem rozbioru logicznego tego, co mówi, tylko mantruje. To już lepiej po łacinie – tymi samymi słowami na całej planecie.
    • Źródło: Po co komu biały człowiek?, wywiad przeprowadzony przez Dariusza Rosiaka, „Rzeczpospolita”
  • Ja z panią nie rozmawiam, bo z głupkami nie ma sensu rozmawiać.
    • Opis: zdanie wypowiedziane do Joanny Senyszyn w trakcie dyskusji o propagandzie homoseksualnej w trakcie zajęć z wychowania seksualnego w szkołach.
    • Źródło: program Warto rozmawiać, 28 lutego 2008
  • W.C.: Jak pani nazwie kobietę, która się sprzedaje za pieniądze?
    Frytka: Kobieta wyzwolona.
    • Opis: rozmowa z Agnieszką Frykowską pseudonim „Frytka”, uczestniczką programu Big Brother
  • Jak nie masz zdrowia to miłość nie wychodzi. Jak nie masz pieniędzy to miłość wychodzi do innego.
    • Opis: o typowym toaście meksykańskim salud, amor y dinero (zdrowia, miłości i pieniędzy).
  • Jest grupa osób niegłupich… Nie jestem głupią osobą, a uważam w sercu, że to Ruscy strącili ten samolot, natomiast Tuski próbują to kamuflować – tak uważam i dopóki nikt mnie nie przekona, jestem podenerwowany tym faktem, bo Katyń też kamuflowano, również rękami Polaków. Ruscy kamuflowali rękami Polaków przez dziesiątki lat. I krzyże katyńskie sprzątali z cmentarzy. Ja mam poczucie, że drugi raz dzieje się to samo.
    • Opis: rozmowa z Krzysztofem Skowrońskim.
    • Źródło: poranna audycja w Radiu Wnet
  • Jesteśmy nadal zabijani za wiarę. Dzieje się to poza Polską, ale działo się niedawno przecież także w Polsce. Zabójcy księży są wśród nas. Jedni po wyroku, inni bez żadnego wyroku. Odpowiedzialny za dziesięciolecia prześladowań Kościoła gen. Jaruzelski pobiera emeryturę rządową. Kazał zabijać w Gdańsku w roku 1970, kazał zabijać w 1981 r. – to wiemy i to oczywiste. Rzadziej myślimy o tym cichym okresie, gdy niby nic się nie działo, a on był ministrem obrony narodowej – wtedy prześladowano księży, tworząc kompanie karne dla kleryków, zrywając medaliki z szyi poborowych, odmawiając dostępu do niedzielnej mszy świętej, sakramentów, prześladując zawodowych wojskowych za ślub kościelny lub posłanie dziecka do Pierwszej Komunii. Prześladowanie katolików trwa w różnym nasileniu i formie od czasu zaborów z małą przerwą na 20-lecie międzywojenne. A teraz to prześladowanie wzrasta i jak zawsze należy stawiać temu opór. Opór duchowy, modlitewny, ale i czynny, bo wiara bez uczynków jest niczym.
    • Źródło: Niech nas pałują!, „Gazeta Polska”, 28 marca 2012
    • Zobacz też: Wojciech Jaruzelski
  • Jeśli zacznie pan przeliczać dochód narodowy na głowę i porównywać z innymi krajami, to wyjdą panu różne przerażające zestawienia. Bezsensowne! Indianie rzadko obracają pieniędzmi oraz prawie nigdy nie rejestrują obrotów. Ich dochody się nie pojawiają w statystykach. Jedzenie pozyskują bezpłatnie z puszczy lub pola. Tak samo jak przez wieki. Jeśli im się nie wiedzie w mieście, mogą wyjść 20 kilometrów za miasto i na ziemi niczyjej postawić dom dla swojej rodziny. W Ekwadorze niepotrzebny jest żaden dochód, żeby żyć przyzwoicie całymi latami. Wystarczy włożyć trochę wysiłku fizycznego. Powoływanie się na pieniądze Polski i Ekwadoru nie ma sensu, bo w Ekwadorze pieniądze nie są niezbędne do życia.
    • Opis: odpowiedź na argument, że PKB per capita w Polsce wynosi ok. 18 tysiące dolarów, a w Ekwadorze, którego obywatelstwo chce przyjąć Cejrowski, ok. 3 tysiące.
    • Źródło: „Rzeczpospolita”, nr?
  • Kiedy człowiek ląduje na Saharze to widzi: O, mam niewłaściwe obuwie! – to wyrzucam moje obuwie i kupuję sobie właściwe, czyli takie jak mają tubylcy. Nie czytam nigdy przedtem, jak się trzeba przygotować, tylko na miejscu idę do sklepu albo na bazar. Ale nie wszyscy tak potrafią. Moja mama na przykład lubi mieć wszystko przeczytane i ułożone w walizce z numerkami, ale moja mama jest programistą komputerowym, a ja jestem świrem.
    • Źródło: Interia.pl
  • Kwaśniewski swoim tłustym dupskiem obraził godność urzędu prezydenta.
    • Źródła: program Piękny i bestia
    • Opis: zdanie wypowiedziane po aferze związanej z nietrzeźwością prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego podczas wizyty na grobach pomordowanych w Katyniu.
  • Lubię country.
    Słucham country. (…)
    W radiu niestety nie ma miejsca na tę muzykę. A było. I myślę, że mogłoby być nadal.
    • Źródło: oficjalna strona podróżnika
  • Ludzie nie bez powodu mówią KomoRUSKI zamiast – rowski. Podpisuję się obiema rękami pod tą skrótową recenzją zachowania obecnego prezydenta. Dosadne, ludowe, bardzo celne – on jest komoruski. Wasal zamiast suwerena. Był Bolek, potem pijak, teraz jest matołek, który pisać nie umie, opowiada głupstwa i nie potrafi się zachować w towarzystwie. Jakoś nie mamy szczęścia. Można nie umieć pisać – wielu naszych królów nie potrafiło – ale wtedy trzeba sobie dobrać współpracowników, którzy będą pisać za nas. Komorowski nawet tego nie potrafi – życzenia „Do siego roku” wywiesili z błędem i nikt w Pałacu się nie zorientował. Kompromitacja. Dlatego trzeba protestować pod tym Pałacem.
  • Marek Kamiński idzie na tych swoich nartach do bieguna, bo coś go tam ciągnie. Mnie ciągnie do dzikich plemion, tam gdzie biały człowiek jeszcze nie postawił stopy, albo był tam 80 lat temu. Dla alpinistów wyzwaniem jest zdobycie K–2 zimą, dla mnie podróż w głąb dżungli i wkupienie się w łaski dzikiego plemienia, które do obcych strzela z dmuchawki.
    • Źródło: „Nowa Trybuna Opolska”
  • Mentalność postkolonialna pojawia się w byłych koloniach, a Polska najpierw była kolonią sowiecką, a teraz nadal jest kolonią – niemiecką, unijną, trochę rosyjską. Okrągły Stół nie był aktem wyzwolenia się spod obcego panowania, tylko przejęciem władzy przez trochę inną grupę, która dogadała się z tą poprzednią. Mamy teraz władzę wasali. W każdej kolonii są takie kawałki gospodarki, które trafiają w lokalne ręce, ale większość potencjału gospodarczego służy zawsze zagranicznej metropolii. Odbywa się drenaż zasobów i pieniądza. Suwerenność w sprawach gospodarczych jest ograniczona przez zagranicę (u nas przez Unię). Wielka Brytania, Szwecja, Czechy i Węgry nie zgodziły się oddawać pieniędzy na spłacanie greckich rachunków. Polska za to wykazała się mentalnością kolonialną – metropolia żąda, to Tusk wiernie wykonuje polecenia, okrada NBP z narodowych zasobów, aby je przekazać Grecji, a w praktyce nie Grecji, tylko francuskim i niemieckim bankierom, bo to oni trzymają greckie weksle. Tu nie chodzi o ratowanie Grecji. Tu chodzi o to, by w Paryżu i Berlinie nie zbankrutowały duże banki, które zarządzają funduszami emerytalnymi. A zatem Tusk dopłaca Niemcom i Francuzom do ich dobrobytu, a nie Grekom do biedy. Draństwo kolonialnego urzędasa zazwyczaj kończy się na jakiejś ciepłej posadzie w metropolii. Gdzie wylądował Buzek? Dokąd wybiera się Tusk? Gazety piszą, że szuka czegoś w Brukseli. Z kolei Radek mizdrzy się, by dostać stołek w NATO. Wiedzą, że tu, w zmarnowanej kolonii, nie ma dla nich przyszłości.
  • Męczę się pracując, w podobny sposób jak inni męczą się chodząc po górach, czy jadąc rowerem na wycieczkę.
    • Źródło: „Cogito”
  • My katole szanujemy osoby, natomiast zwalczamy zboczenia i grzech.
  • Nie chcę, by spowiadał mnie Judasz.
    • Opis: o księżach współpracujących z SB.
  • Nie cierpię państwa, które mi się wtrąca do życia, dlatego wybrałem do zamieszkania takie państwa, których moje życie nie obchodzi.
    • Źródło: „Cogito”
  • Nie rasowych, tylko kulturowych, do cholery!!! Jak wam brak argumentów, to próbujecie z oponenta robić rasistę. Niech pan sobie przeczyta, co mówiłem wcześniej, niech pan dodatkowo przeczyta którąś z moich książek o Amazonii, bo rasistą jestem takim samym jak Jan Paweł II. Podał mi pan przykład Botswany, gdzie demokracja działa. I bardzo dobrze, niech działa, niech tamtejsze dzieci chodzą do szkół. Ale z drugiej strony nie ma takiego obowiązku, by wszyscy na świecie umieli czytać i pisać. W starożytnym Egipcie tylko kilku kapłanów czytało, nawet król nie umiał. I wszystko działało. Odgórna zasada, która obowiązuje wszystkich, to „Nie zabijaj” albo „Nie kradnij”. Ale nie ma zasady „Musisz umieć pisać”.
    • Opis: odpowiedź na argument Dariusza Rosiaka, że Cejrowski głosi pochwałę podziałów rasowych.
    • Źródło: „Rzeczpospolita”, nr?
  • Nie smakuje mi (…) język małpy, bo nie lubię rzeczy, które ktoś przede mną miał już w ustach.
    • Źródło: „Nowa Trybuna Opolska”
  • Nie uczestniczę publicznie w akcjach charytatywnych.
  • Nie zmieniłem się wcale i nie krytykuję prawicy. PiS to socjaliści, czyli lewica. PiS ma korzenie w „Solidarności”, a więc w związku zawodowym, a każdy związek zawodowy to lewica.
  • Nigdy nie żałowałem, że nie mam planów – wtedy życie jest wieczną niespodzianką.
    • Źródło: „Cogito”
  • Pępowinę między Kościołem a Sejmem rozerwało już dawno, kiedy ten Sejm zagłosował za aborcją. Państwo powinno ścigać i karać zabójców, a nie nazywać zabójstwa „zabiegiem medycznym”. Sejm – najwyższa władza ustawodawcza – zgodził się, by legalnie mordować dzieci poczęte w wyniku gwałtu. Gdzie pan widzi pępowinę? Sejm skreśla prawo Boże „Nie zabijaj” i wpisuje swoje przepisy dopuszczające zabijanie w określonych warunkach. Gdzie ta pępowina? Niech idą przecinać puste powietrze. A Czubaszek? „Nie lubię dzieci, więc je zabiłam i dobrze” – jak mam skomentować taką postawę? Można tylko otrzepać proch z naszych sandałów i wyjść czym prędzej w inne miejsce. I pomodlić się za tę nieszczęsną kobietę.
    • Źródło: Niech nas pałują!, „Gazeta Polska”, 28 marca 2012
    • Zobacz też: Maria Czubaszek
  • Po dżungli chodzę tak jak Indianie, czyli boso. A kiedy przyjeżdżam do Polski, nie chcę stracić grubej skóry na stopach, bo będzie mi potrzebna na kolejną wyprawę. Dlatego właśnie unikam butów.
    • Źródło: „Tele Tydzień”, 8 stycznia 2007
  • Pokraczna parada typów bez uroku. Może gdzieś w drugim szeregu siedzą Adonisy, ale w ławach pierwszych i na bilbordach: gruby, brzydki, łysy, kurdupel, garbus, gigant, sepleniący, pokurcz, podgardle obwisłe, pożyczka z tłustych włosów, niedogolony, pryszcze, stare buty i sznurowadła na supeł…
  • Polityka to jest nurkowanie w szambie na zlecenie.
  • Powinno się ich wszystkich wypieprzyć do kanału. Wszystkich won, bo to jest stary system. Nie mogą starego systemu reprezentować w nowym państwie.
    • Opis: wypowiedź o sędziach w Polsce
    • Źródło: program Warto rozmawiać, TVP1
  • Precz z komuną!
    • Opis: okrzyk skierowany do Ryszarda Kalisza w czasie udzielania przez niego wywiadu przed siedzibą Polskiego Radia.
  • Prosiłbym zielonych, żeby zostali już w tej swojej Rospudzie, a corridę zostawili w spokoju.
    • Źródło: program Boso przez świat, odcinek Corrida, 10 czerwca 2007
  • Przyjmuję pewne zasady i staram się do nich stosować. W katalogu tych zasad jest unikanie obrazków z gołymi babami, bo uważam, że to dla mnie szkodliwe. Szkodliwe przede wszystkim duchowo, ale także fizjologicznie. Krótko mówiąc: wolę się podniecać tak jak Pan Bóg przykazał.
    • Źródło: „Playboy”
  • Radiowa zapowiedź jest jak opakowanie. A o opakowaniach uczą spece od marketingu. Czasami przeciętny towar sprzedaje się w sposób wybitny wyłącznie dzięki opakowaniu.
    • Źródło: oficjalna strona podróżnika
  • Siedząc „razem” przed telewizorem najczęściej siedzi się osobno, bokiem do siebie, a nie twarzą w twarz, i nie rozmawia się ze sobą, tylko ogląda jak rozmawiają inni…
    • Źródło: „Zalew Kultury” nr 14
  • Stanowisko Krakowskiej Kurii mi się nie podoba. Skoro Jezus naucza, że prawda nas wyzwoli, to należy tej prawdzie dać dojść do głosu – ujawnić całe archiwa IPN.
  • Tak planuję moje podróże, by w nocy 13 grudnia być pod domem generała zdrajcy, by na rocznicę 10 kwietnia zajechać do Warszawy na manifestację pod Pałacem Carskiego Namiestnika.
  • Teraz akurat na ranczu w Arizonie codziennie, choć z jednodniowym opóźnieniem z powodu różnicy czasu. Kazałem tu sobie dociągnąć światłowody i mam dostęp do Telewizji Trwam. To jedyna polska stacja, która daje się w USA odpalić przez internet. Spodziewałem się, że będzie dostęp do TV Polonia, którą finansujemy z podatków jako stację dla Polonii zagranicznej. Nic z tego – wyświetla mi się, że na tym obszarze nie ma dostępu. No to gdzie ma być dostęp, jeśli nie w kraju, gdzie żyją miliony Polaków? Z kolei w Polsce jest na odwrót – wszystkie inne stacje łatwo znaleźć, a Telewizję Trwam zepchnięto gdzieś na szary koniec kablówki. Jesteście teraz katolickim głosem w moim domu na prerii. Oglądam głównie wiadomości i rozmowy polityczne.
  • [To szokuje] W każdym kraju – nie tylko katolickim. W muzułmańskim by pani kamieniami już dostała; w Indiach byłaby pani wyklęta; Chińczycy pogardzali by panią jako białym człowiekiem, który nie zna swej wartości; w Japonii by pani w ogóle nie mogła tego zrobić w taki sposób (chyba że byłaby pani zawodową kurtyzaną). Więc to nie tylko w kraju katolickim – wolnym; wszędzie spotyka się coś takiego z potępieniem.
    • Źródło: program Z kamerą wśród ludzi (ocenzurowana wersja, która była w TV)
    • Opis: odpowiedź na twierdzenie Agnieszki Frykowskiej, że jej czyn został potępiony przez katolicyzm w kraju.
  • Trafić do Dzikich jest łatwo, trudniej trafić z powrotem.
    • Źródło: „Cogito”
  • Unia Europejska jest źle zarządzana. (…) Co z tym zrobić, nie wiem i gucio mnie to obchodzi, bo ja akurat do Unii wstępować nie mam zamiaru. Zmienię sobie paszport i zmykam do USA albo do Ameryki Południowej. Ale martwi mnie los np. moich rodziców, którzy takiej opcji nie mają.
    • Opis: Cejrowski na początku 2008 zapowiedział zmianę obywatelstwa.
    • Źródło: książka Sól do oka
  • Uważam (i w dodatku nie obchodzi mnie, jeśli za chwilę ktoś się poczuje urażony), że należy WRZESZCZEĆ PRZECIWKO ABORCJI, NALEŻY JĄ BLOKOWAĆ WSZELKIMI SPOSOBAMI, NIEISTOTNE CO W TEJ KWESTII MÓWI PRAWO. Bo nie wolno ulegać prawu, które pozwala na zabijanie.
    • Źródło: „Zalew Kultury” nr 14
  • Wie pani, ja zacząłem trochę później.
    • Opis: w odpowiedzi na słowa Agnieszki Frykowskiej, że seks towarzyszy nam od narodzin.
    • Źródło: program Z kamerą wśród ludzi (ocenzurowana wersja, która była w TV)
  • Wrogami mojej Ojczyzny, czyli moimi osobistymi również, są Niemcy, Rosja i Unia Europejska. Dużo łatwiej byłoby nam współpracować z Unią lub Niemcami, zawierać z nimi roztropne sojusze, gdybyśmy stawiali tę sprawę jasno. Z wrogiem można się dogadywać, niekoniecznie trzeba strzelać. Dużo łatwiej byłoby nam handlować z Rosją, gdybyśmy handlowali z pozycji: jesteś naszym wrogiem, starasz się nas pożreć od stuleci, dzisiaj ci się to nie uda, dzisiaj chcesz nam sprzedać gaz, za ile? Z wrogiem można rozmawiać bez potrzeby rzucania się mu w ramiona lub do nóg. A Tuski, Zdradki i Padalce mają wobec Rosji syndrom sztokholmski.
  • Wszelkie akcje podejmowane przez Białych Europejczyków pod hasłem ochrona środowiska to debilizm niepotrzebny, naiwniactwo kompletne oraz – najczęściej – kłopot dla środowiska.
  • Z głupkami nie ma sensu rozmawiać, przed głupkami trzeba się bronić.
  • Zamiast pisać ściskające serduszko powiastki o pięciorgu studentów, niech pan uprzejmie napisze, ile szkół było w Afryce, zanim przyszli biali. Ile było szpitali, ile dróg bitych, którymi do tych szpitali można było szybko dojechać. A potem niech pan łaskawie napisze, że po przejęciu władzy przez czarnych liczba dróg bitych w Afryce spadła o 80 procent. Białe kolonie były doskonałym narzędziem cywilizacyjnego podnoszenia najbiedniejszych rejonów świata. I to nie biały kolonializm zniszczył Indie, tylko Ghandi. Błagam, proszę sięgnąć do statystyk, a potem ze mną rozmawiać o pożytku z wygnania białych.
    • Źródło: „Rzeczpospolita”
  • Żenada. Monika Olejnik tak się oburza na jego drugą żonę i nieformalny związek, a życiorys Pani Moniki Olejnik, ten który w internecie widziałem, też nie jest świadectwem…(…) Nie można krytykować w taki sposób. To mnie troszkę oburzyło; warsztat dziennikarski został poniżony.
    • Opis: w dyskusji o moralności; fragment o Kazimierzu Marcinkiewiczu.
  • Żon się nie zmienia. Chyba, że któraś któregoś puści kantem.

WC Kwadrans[edytuj]

  • Pan ogłupiał od czytania tej gazety, „Trybuny Ludu” na przykład. Co to znaczy „wierzący niepraktykujący”? Proszę pana, jakby pan wierzył to by się pan, Pana Boga przestraszył i praktykował, a jak pan nie praktykuje, to znaczy że pan nie wierzy.
    • Opis: po przeczytaniu listu podpisanego „wierzący niepraktykujący”.
  • LSD to wrota do podświadomości! SLD to wrota do przyszłości!
    • Opis: ironiczny komentarz opinii Kory Jackowskiej na temat narkotyków.
  • Wszystkich, którzy mnie nazywają oszołom, pozdrawiam – szalom!
  • Skończyły się wakacje, zaczął się rok szkolny, niektórzy rodzice odetchnęli z ulgą, że wreszcie mogą dzieci powierzyć szkole i nie muszą się nimi zajmować. Jak się państwo nie będą zajmować swoimi dziećmi to czyha cały tabun rodziców zastępczych.

Utwory[edytuj]

Gringo wśród dzikich plemion[edytuj]

Information icon.svg  Poniżej znajdują się wybrane cytaty, więcej znajdziesz w osobnym haśle Gringo wśród dzikich plemion.
  • Marzenia nie mają ceny, a bilety lotnicze i owszem. Ale niech Cię to nie zatrzymuje!
    !!! SPRZEDAJ LODÓWKĘ I JEDŹ!!!
  • Dwoje ludzi patrzy na to samo, a widzi dwie różne rzeczy – oto niezgłębiona tajemnica ludzkiej duszy.
  • Indianie dostosowują się, dostrajają do harmonii natury.
    Biali przestrajają otaczający świat tak, by grał w ich własnym rytmie.
  • W dalekiej podróży dobrze jest mieć przy sobie tupet jak taran i refleks jak błyskawica.
  • Zgłębianie indiańskiej duszy jest jak nurkowanie w kowadle – najczęściej boli od tego głowa.
  • Dookoła niego orbitowało stadko głodnych prosiaków.

Kołtun się jeży[edytuj]

  • AIDS to choroba, którą po świecie rozniosły małpy, zboczeńcy i narkomani. Teraz cierpią niewinni ludzie.
  • Kpię z idiotyzmów, a nie z kobiet.
  • Może go Pan sobie wstawić na półkę obok dzieł Lenina – taki sam wulgarny materializm.
  • (Ktoś z widowni): Panie WC ja stąd wychodzę, bo Pan jesteś nakręcony, a każdy i tak wie, że za komuny było lepiej.
    WC: Niektórym; Proszę Pana było dużo gorzej. Taki towarzysz Oleksy na przykład, kiedy za komuny był sekretarzem partii w Białej Podlaskiej, to był chudy i dopiero teraz upasł się, że ledwo na oczy widzi. Jemu za komuny było gorzej niż dzisiaj.
  • Szacunek do Polski rośnie z dala od naszych ambasad.

Podróżnik WC[edytuj]

  • Kiedyś pojechałem na tydzień do Paryża tylko po to, by zwiedzić Luwr. Tydzień mi w zupełności wystarczył, ale nikt ze znajomych nie potrafił zrozumieć jak to możliwe, że po tygodniowym pobycie w Paryżu nie widziałem wieży Eiffla. Wieża duża – zdołam jeszcze dojrzeć jako emeryt, nawet bez szkieł.
  • W tym miejscu chcę serdecznie podziękować Panom Wandalom ze stanu Arizona za umożliwienie mi bezpłatnego kontaktu z rodziną w odległym kraju. Dzięki Panom bezmyślnemu barbarzyństwu, dzięki temu, że dla kilku monet dwudziestopięciocentowych rozpieprzyli Panowie telefon publiczny, mogłem sobie pozwolić na rozmowę z Mamą, która umierała ze strachu nie mając ode mnie żadnych wieści od prawie dwóch miesięcy.
  • Po raz kolejny okazało się, że lewica nie ma racji przyklejając na telefonach głupawe hasła w rodzaju:
    „Nie niszcz. Ten automat może komuś uratować życie.”
    Co za bzdura. Gdyby opisywany automat nie był zniszczony (tak jak tego chcą światowa żydokomuna i masoneria oraz zieloni i feminazistki), nie byłoby mnie stać na rozmowę z domem, a moja biedna Mama umierałaby ze strachu.
  • Jak człowiek pogada z jehowitą, to odnosi wrażenie, że Biblię napisał jakiś złośliwy sadysta. Nic nie wolno, a nawet jeśli wolno, to lepiej zaniechać. (…) Podstawowy błąd jehowitów wynika stąd, że traktują Pismo Święte jak szaradę. Jest to podejście pełne grzesznej pychy i próżnej wiary w to, że człowiek za pomocą logicznego rozumowania jest w stanie zgłębić każdą tajemnicę – również tajemnicę boską.
  • Przyszło mi właśnie do głowy, że gdybym poetą był, to bym był powyższemu zdaniu nadał inny układ. (…):
    Nigdzie się człowiek tyle nie dowie
    o lokalnym obyczaju, języku i slangu,
    o aktualnych wydarzeniach,
    o cenach,
    o tym co właśnie minęło albo ma nadejść,
    ba, nawet o samym sobie
    nigdzie się człowiek tyle nie dowie
    co przy porannej kawie.
  • Coś mi się zdaje, że poezja współczesna to jeden wielki pic, który powstaje nie z żadnego natchnienia, ale zupełnie przypadkiem, wtedy gdy ktoś zapisuje prozę na małym kawałku papieru.
  • Dziwnie nielatynoskie zachowanie Francisco znalazło logiczne wytłumaczenie, kiedy moi bracia marynarze się spili jak bąki i zaczęli na niego wołać: „Goldblum”. Kiedy wreszcie nachlał się i sam Goldblum, zaczął z kolei do mnie wołać: „bracie Polaku”. Był z Kielc, a Francisco z niego taki, jak z Antoniego Halika „Antonio”.
  • Swoją knajpę nazwał „Pensamiento” (co po hiszpańsku znaczy „Bratek”). Nomen omen, część litery „N” się odłamała i szyld oznajmił wszem i wobec: „Peisamiento” (co pozwolę sobie spolszczyć na „Starszy bratek w wierze”).
  • Niemcy to kwintesencja ordynarnego braku umiaru. Proszę się choćby przyjrzeć jak jedzą – ogromne, zachłanne kęsy, szybkie przeżuwanie – spożywczy blitzkrieg.

Rio Anaconda[edytuj]

  • Dym – żywioł magiczny. Jest dobry – i–zły. Osłania i maskuje, ale jednocześnie zdradza naszą obecność. Płoszy moskity, ale przyciąga drapieżniki. Jest zapowiedzią ogniska domowego, ciepła i bezpieczeństwa, ale także zwiastunem pożogi. Przedłuża żywotność mięsa, ale stanowi niebezpieczną materię, z której korzystają zmarli…
  • Indianie siadają w progu szałasu, my na sofie, oni oglądają deszcze, my serial; ale patrzymy na to samo – i tu i tam leje się woda.
  • Jedyna różnica między ludźmi, którzy realizują swoje marzenia, a całą resztą świata jest to, że ci pierwsi pewnego dnia podnieśli wzrok znad książki, wstali z fotela i ruszyli na spotkanie swoich marzeń.
  • Strach bywa twórczy. Napędza wyobraźnię i mobilizuje ducha. To lepsze niż instynkt, który wspaniale uruchamia mięśnie i emocje, ale przy okazji całkowicie blokuje myśli.
  • Nie każda tajemnica musi zostać odkryta. Niektóre warto zostawić w spokoju. Nawet za cenę dozgonnego lęku przed… niewiadomoczym. To prawda – do odważnych świat należy. Tylko po co komu cały świat?
    Na awersie medalu za odwagę wygrawerowano maksymę: Żyje się tylko raz!
    No właśnie – tylko raz.
    Druga strona tego medalu też zawiera pewne życiowe prawdy. Wygrawerowano je dużo mniej krzykliwymi czcionkami, ale dość dobitnie.
    Posłuchajcie…
    Ostrożni żyją dłużej od odważnych.
    Umierają mniej tragicznie.
    I rzadziej przy tym krzyczą ze strachu.

O Wojciechu Cejrowskim[edytuj]

  • Albo nie rozumie, albo dopuszcza się manipulacji. Pokazuje inną religię pogardliwie, bez szacunku dla jej wyznawców, co jest sprzeczne z Ewangelią. Twierdzi, że to katolicka wizja buddyzmu. A to karykatura poglądów Kościoła na inne religie.
  • Cejrowski cieszy się ogromną popularnością. Jeśli gdzieś występuje, to ludzie nie mieszczą się w sali, choćby nie wiem jak była duża.
  • Czasami bywa bardziej radykalny, niż jest w rzeczywistości, ale generalnie nie ma w sobie cenzora. To, co ktoś może powiedzieć w barze, on powie w studiu.
  • Gdyby Wojtek miał do opowiedzenia dwie historie, jedną barwną, a drugą prawdziwą, to by wybrał tę barwną, która nie jest kłamstwem.
    • Autor: ksiądz Michał Kozak, przyjaciel Wojciecha Cejrowskiego
    • Źródła: TVN Uwaga, kulisy sławy
  • Jest go co najmniej kilku. Nie jestem pewien, czy sam Cejrowski wie, ile ma postaci, to lojalny kolega, superkompan, tolerancyjny i błyskotliwy podczas spotkań towarzyskich, ale także choleryk, który może wpaść w furię i obrazić bez zastanowienia.
  • Nie chciałabym rozmawiać o naszych wspólnych podróżach ani wspólnym życiu, bo teraz tym bardziej widać, jak bardzo się różniliśmy i nie mogliśmy być razem.
  • Prowokacja jest istotą jego istnienia. Od Cejrowskiego można usłyszeć: „Od pedziów nie wezmę, brzydzę się, bo to może być zahivione”. O obecnej władzy: „Trzeba obalić, bo ona niesuwerenna. Bo ona na służbie Moskwy i Brukseli”. Wypowiada się przeciwko paradom gejów, prawu do aborcji, koncertowi Madonny w dzień Wniebowstąpienia Maryi Panny, ale za krzyżem pod pałacem prezydenckim.
  • W wywiadzie dla „Polski” Cejrowski mówi, że pracownicy TVN-u to komunistyczni kapusie. Sam jednak bardzo często robi dla TVN. Czyżby on też był agentem SB? To by wiele wyjaśniało: gdzieś w podziemiach na Rakowieckiej grupa szalonych profesorów pod nadzorem porucznika Borewicza postanowiła wyhodować ku przestrodze polskiego kołtuna idealnego. Niestety, ich dzieło wyrwało się na wolność…
  • Wojciech Cejrowski jest podróżnikiem, łowcą gejów, pisarzem, dziwakiem, miłośnikiem muzyki country, kowbojem na pół etatu, generalnie jednym z najsympatyczniejszych przedstawicieli ciemnogrodu w kraju. Teraz został jeszcze projektantem mody.
  • To zdumiewające, że można być tak skrajnym dyletantem i do tego pełnym nienawiści. Stwierdzenie, że „Dalajlama modli się do demonów”, jest równie bzdurne co powiedzenie, że Benedykt XVI modli się do Lucyfera. Demony nie są przedmiotem czci religijnej.