William Gibson

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
William Gibson

William Gibson (ur. 1948) – amerykański pisarz, twórca literackiego gatunku cyberpunk.

Neuromancer (1984)[edytuj]

(ang. Sprawl: Neuromancer; tłum. Piotr W. Cholewa)

  • Cyberprzestrzeń. Mimowolna halucynacja doświadczana każdego dnia (…). Graficzny obraz danych, wyabstrahowanych z banków każdego komputera ludzkiej domeny. Niewyobrażalna złożoność. Linie światła sięgającego nie-przestrzeni umysłu, roje i konstelacje danych. Jak światła miasta, milknące w oddali…
  • Dwa razy przymierz, zanim raz utniesz.
  • Jeśli Bóg stworzył coś lepszego, zatrzymał to dla siebie.
  • W epoce niezbyt kosztownego piękna, jego brzydota miała w sobie coś z symbolu.
Uwaga: W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne.
  • Zakopcie mnie twarzą do ziemi, żeby świat mógł pocałować mnie w dupę.

Wypalić Chrom (1982)[edytuj]

(ang. Burning Chrome)

  • Podobno przyrządzała własne nowotwory dla ludzi którzy weszli jej w drogę; barokowe indywidualne odmiany, zabijające przez cale lata. Wiele rzeczy opowiadano o Chrom, a żadna nie dodawała odwagi.
  • Przypominał rekombinowaną DNA z eksperymentu, którego celem było wyhodowanie człowieka do szybkościowego rycia tuneli.
  • Włamywacz naruszający wszechobecny elektroniczny system nerwowy ludzkości, popychający dane i kredyt w ciasnej matrycy, monochromatycznej nonprzestrzeni, gdzie jedynymi gwiazdami są gęste skupiska informacji, a wysoko nad nimi płoną korporacyjne galaktyki i zimne ramiona spiralne systemów wojskowych.

Rozpoznanie wzorca (2003)[edytuj]

(ang. Pattern Recognition; tłum. Paweł Korombel)

  • Spryciarze wśród dzisiejszych muzyków umieszczają nowe kompozycje w sieci, jak pasztet do ostygnięcia na parapecie, i czekają, aż jacyś anonimowi muzycy dokonają przeróbek. (…) Proces twórczy nie dokonuje się już w głowie jednostki, jeśli kiedykolwiek tak było. Dzisiaj wszystko jest do pewnego stopnia odbiciem czegoś innego.
  • Zawsze trzeba zostawić miejsce na przypadki, utrzymywał Win. Jeśli myślisz inaczej, uważasz, że wszystko jest tylko częścią powszechnego spisku, masz ciężką apofenię. Gdy już cieszysz się symetrią swojej wizji, to niemal na pewno grozi ci, iż przegapisz autentyczny ślad, zawsze mniej symetryczny, mniej doskonały, tyle że na pewno prawdziwy.

Inne[edytuj]

  • Ciemność. Syk klimatyzatora. Miękkość bawełnianej pościeli. Telefon pod poduszką. Odgłosy ulicznego ruchu stłumione przez wypełnione gazem okna. Opuszcza go całe napięcie i strach…
    • Źródło: Światło wirtualne, tłum. Piotr W. Cholewa
  • O przyszłości nie da się nic nowego powiedzieć. Przyszłość jest teraz, tylko nierówno rozłożona.
  • To zabawne, Sandii, jak czasem wydajesz mi się nierzeczywista. Fox powiedział kiedyś, że jesteś ektoplazmą, duchem przywoływanym przez ekstrema ekonomii. Upiorem nowego wieku, materializującym się w tysiącach łóżek świata Hyattów, świata Hiltonów.
    • Źródło: Hotel New Rose
  • Ugięła kolana, bose stopy nacisnęły spłaszczony zbiornik gazu, a Zabójczy Podest zafalował w odpowiedzi. Wydawał dźwięk, jakby świat się kończył, jakby liny podtrzymujące niebiosa pękały i zwijały się na niebie.
    • Źródło: Johnny Mnemonic, tłum. Piotr W. Cholewa, Katarzyna Karłowska, Krzysztof Sokołowski
  • Wyobrażasz sobie, że słyszysz w samym środku rozszeptanej ciszy nocy Nieba rozpad paradygmatów, cichutki brzęk skorup teorii rozsypujących się na lśniący pył, gdy jakiś bank mózgów ulega redukcji do najlapidarniejszego z historycznych przypisów, a to wszystko w czasie, którego twój uszkodzony podróżnik potrzebuje do mruknięcia pod nosem jakiegoś podsłuchanego fragmentu.
    • Źródło: W głębi lądu