W11 - Wydział Śledczy

Z Wikicytatów, wolnej kolekcji cytatów
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania

W11 - Wydział Śledczy – pierwszy serial telewizyjny w Polsce z gatunku docu‐crime; reż. Jacek Januszyk.

  • Podejrzany: Wczoraj moja żona kupiła kurczaka i to była jego krew.
    Jakub Gęsiarz: Uważaj, żebyś nie skończył jak ten kurczak.
  • Prostytutka: Zabawimy się, kochanie?
    Sebastian Wątroba: Może potem, kochanie...
  • Joanna Czechowska: (do podejrzanego) O, jesteś chory i nosisz przy sobie apteczkę?
    (później... na komendzie)
    Podejrzany: Sprzedaję leki za pół ceny emerytom.
    Sebastian Wątroba: A co, bawisz się w ZUS?
  • Sebastian Wątroba: (do zatrzymanego po pościgu) Nic cię nie boli?
    Zatrzymany: Nie.
    Sebastian: Nic ci nie jest?
    Zatrzymany: Nie.
    Sebastian: No to dawaj łapę. (i zakuwa go w kajdanki)
  • Sebastian Wątroba: (wychodząc z pokoju przesłuchań (do policjanta)) Zostań z nim. Niech się przyzwyczaja do siedzenia.
  • Podejrzany: Ej, no dobra, nie rób wiochy!!!
    Sebastian: Oooo, to teraz pojechałeś!!! Masz coś do ludzi ze wsi?!
  • Podejrzany: Oooo, no to z waszej hipotezy nici...
    Kuba Gęsiarz: Nici to ty będziesz potrzebował w pierdlu do szydełkowania, bo w ruletkę to ty se już długo nie pograsz!!!
  • Ania Palka:(w samochodzie do Rafała) Pokaż no te twoje oczy.
    Ania Palka: (po chwili) Coś ty, chłopie, w nocy robił?
    Rafał: Za dużo, żeby opowiadać...
  • Zatrzymany: Może numer silnika jeszcze, co?
    Rafał: Tak i numer buta każdego z nich. (o uciekinierach)
  • Kuba Gęsiarz: Jest godzina 15:20. Bajki są od 19.00
  • Kuba Gęsiarz:Teraz ja sobie z tobą potańczę!!!
    Facet: Odpowiesz mi za to!
    Kuba Gęsiarz: Taa, drzyj się, niech się cała kamienica dowie, że tu pedofil mieszka!!!
  • Kuba Gęsiarz: Jak ja cię rąbnę w łeb, to też ci się alarm włączy, aż ci się w oczach bonusy pokażą!!!
  • Sebastian:Strzał!
    Aśka:Chyba w twojej głowie, wydawało ci się.
    Sebastian: Mówię poważnie, słyszałem strzał!
    Aśka:(uśmiecha się do kobiety) Niech się pani nie przejmuje, to zboczenie zawodowe.
  • Prostytutka: (do Kuby i Ani) Napiszę na was skargę!
    Kuba: (do prost.) Ubierz się, bo zachorujesz. Weź kartkę i długopis to po drodze na komisariat może zdążysz napisać tą skargę.
  • Mariolka: (do Kuby) Królewiczu, królewiczu!
    Ania: Twoja narzeczona.
    Kuba: Leci, Pamela Anderson.
    Mariolka: (do Kuby) Królewiczu, masz dychę?
    Kuba: No, na kasę chcesz mnie naciągnąć, cukiereczku.
    Mariolka: (do Kuby) No to chociaż buzi.
    Kuba: Ale jutro, dobrze?
  • Aśka: Wie pan co, może ja jestem policjantką i blondynką, ale potrafię rozróżnić Bacha od Mandaryny i skrzypce od zdjęć pornograficznych.
  • Aśka:(do Anki, która tańczyła w klubie) Idziesz z nami.
    Anka: Spadaj,
    Aśka: Mam tam wejść? (panienka grzecznie zeszła)
  • Maciek Dębosz:(do podejrzanego) Głupotę to ty masz wypisaną na twarzy.
  • Kuba Gęsiarz: Co pijesz? Kawę? A nam nie zrobiłeś....
    Sebastian: A co? Nie wiesz, gdzie jest? W kuchni...
  • Kuba Gęsiarz:(gdy znalazł na przeszukaniu u faceta filmy pornograficzne) Co, to jakiś western? Wystrzałowi chłopcy. Pooglądamy razem?
  • Babka:Niech go pan łapie!!!
    Kuba Gęsiarz:Ale on przecież nie ucieka...
  • Anka Potaczek:Kuba, czy ty musisz być taki nerwowy i na każdej akcji z czymś takim wyjechać?
    Kuba Gęsiarz:Ale Ania, jaki nerwowy? Facet do mnie z łapami wyskoczył, to co miałem dać mu się uderzyć? A jakby on do ciebie startował?
  • Kuba Gęsiarz (do Ani): Nie gadaj tyle, rybko, bo się zmęczysz.
    Ania Potaczek:Rybko???
  • Zatrzymany:Sku***syny!!!
    Aśka:Taka praca...
  • Aśka:Ja myślę, że ten dziobaty to zwykła ściema, wcale bym się nie zdziwiła, gdyby nam jutro Lolek narysował blondynkę z dużym biustem...
  • Sebastian:Od godziny nic się nie dzieje, poza tym, że ta Birkowska wyszła z domu.
    Aśka: (pijąc herbatę z termosu) Spokojnie, jak to ona, to zrobi jakiś ruch.
    Sebastian:A ciekawe, gdzie jest mamuśka?
    Aśka: Może na kolacji u prezydenta miasta?
    Sebastian: Taaa... Cholera zimno. Masz tam jeszcze coś herbaty w tym magicznym termosie?
    Aśka: Nie mam.
    Sebastian: Daj mi, bo jak nie, to zapalę papierosa.(Asia oddała kubeczek z herbatą Sebastianowi.)
  • Rafał Kopacz: (do podejrzanego) Nazwisko!
    Podejrzany: Nazwisko? Może jeszcze pesel i numer buta?
    Rafał Kopacz: A chcesz zobaczyć numer buta?
  • Barman: Ale mówiliście, że oni na mnie na dole czekają...
    Kuba Gęsiarz: Policjant prawdę ci powie, jak się pomyli...
  • Anna Palka(do podejrzanego): Co robiłeś wczoraj wieczorem?
    Podejrzany: Jak to co, z kumplem piłem.
    Anna Palka: Numer telefonu. Do kumpla mi daj.
    Podejrzany: A po co paniusi?? Napić się chce z nim paniusia?
  • Rafał: (gada do Ani, lecz ona go nie słucha)
    Rafał: Ania słuchasz mnie w ogóle?
    Anka : Tak słucham. Co się dzieje?
    Rafał: Poczekaj chwile zaraz ci powiem, bo chyba znów coś zepsułem (robi coś przy drzwiczkach od szafki)
  • Podejrzany:(nieźle napakowany) Znudziło ci się oddychanie prostym nosem?
    Aśka:A tobie świeżym powietrzem?
    Sebastian Wątroba: Koniec imprezy, wyjazd!
  • Maciek Dębosz: Nie masz broni?! A to co, suszarka?!
  • Anka Potaczek: Dwie takie same sprawy, no dziwny zbieg okoliczności, nie uważasz?
    Maciek F.: Uważam, uważam.
  • Zatrzymany: Zostaw mnie, to boli!
    Rafał Kopacz: Ma boleć!
  • Sebastian właśnie założył blond perukę:
    Asia: No ślicznie, no i jak?
    Sebastian: No co pragnąłem przez moment być blondynką.
    Asia: No i jak teraz postrzegasz świat?
    Sebastian: No widzę trochę ostrzej.
    Asia : Może jesteś trochę milszy, no bo mądrzejszy to nigdy nie będziesz.
  • Sebastian(do kamerzysty w studiu producenta porno): Kolego, zabieraj tą swoją kaczuszkę z wanny i wyjazd stąd.
  • Zatrzymany: Zamknij się!
    Anka Palka: Zaraz się zamknę.
  • Zatrzymany: O co chodzi?
    Maciej Dębosz: O ten tramwaj, co nie chodzi
  • Maciej Dębosz (do gościa z bronią): Chcesz mieć małą kulkę w głowie?
  • Informator (do Kuby): Sorry pomyliłem się
    Kuba: Pomyliłeś się?! Zaraz cię kopnę w dupę i powiem, że się pomyliłem
  • Podejrzany (do Kuby): Masz klamkę to cwaniaczysz!
    Kuba: Zaraz tą klamką w łeb dostaniesz!
  • Ania Palka (do policjanta): Facet, bliżej się nie dało?! Odjedź tym radiowozem!
  • Joanna Czechowska: Ania (Potaczek) to ma dobrze... Najpierw Maciek Friedek, potem Kuba Gęsiarz, teraz Maciek Dębosz... A ja dalej muszę się męczyć z Sebastianem.
  • Zatrzymany: Panie komisarzu, ale ja jestem czysty!
    Kuba: No widzę... Myjesz się.
  • Kuba: Dobra, idziemy. Komu w drogę, temu kajdanki.
  • Maciek Dębosz (do policjanta): Gdzie jest facet z tego samochodu?
    Policjant: No tam poszedł przed chwilą.
    Maciek Dębosz: No ale jak poszedł? Miałeś nikogo nie wpuszczać.
    Policjant: Przecież to gość od nas. Pokazał blachę.
    Maciek Dębosz: No k***a mać!
  • Zatrzymany: Puszczaj k***a!
    Maciek Dębosz: Zamknij mordę!
  • Maciek Dębosz (jeszcze jako antyterrorysta): Dobra, słuchajcie. Facet ma ze sto możliwości, żeby tutaj nas zaatakować. Musimy być uważni.
  • Anna Palka: To nie jest aż tak daleko.
    Bartek Armatys: Ale nie jest też blisko.
  • Aśka (ponawiając pytanie do zatrzymanej narkomanki): Gdzie jest Adam?
    Dziewczyna: Małysz?
Osobiste
Przestrzenie nazw

Warianty
Działania
Nawigacja
Techniczne
Narzędzia